Kochanki, zajrzyjcie tam ---->

25.10.08, 01:10
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24087
Dowiecie się, do jakiego ogromu cierpień się przyczyniacie.
Mam nadzieję, że uważna lektura tego forum obudzi sumienie choć jednej z was.
Ta_

    • malgoszac Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 25.10.08, 09:53
      ale o co chodzi? rozwodza sie ludzie, ktorzy nie chca ze soba zyc. zeden facet
      nie odejdzie od zony, jesli nie chce.
      ergo wink cierpienia funduja sobie wzajemnie malzonkowie, szczegolnie gdy
      zaczynaja sie targi o wszystko, w tym dzieci, itp. niewiele osob potrafi sie
      kukturalnie rozstac i przyjaznic po rozstaniu, ale to wynika z takiego podejscia
      jak Twoje - po slubie bedziemy razem do konca zycia... niestety to zycie czesto
      negatywnie weryfikuje wybor partnera - jedni wola sie meczyc, inni rozwodza i
      szukaja szczescia gdzies indziej.
    • magiczna_marta Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 25.10.08, 10:03
      ta napisała:

      > Mam nadzieję, że uważna lektura tego forum obudzi sumienie choć
      jednej z was.

      jak to pokazał post napisany nade mna pokazuje ze trzeba miec w
      sobie choc zalazek sumienia zeby moglo ono sie rozbudzic
      • procenty Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 25.10.08, 10:22
        oczekujesz na posypywanie glow popiolem?
        czy to jest forum pod patronatem swietej inkwizycji?
        Swoja droga gadanie o moralnosci, nie czyni ludzi nieskalanymi, predzej hipokrytami...
    • korona.1 Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 25.10.08, 14:12
      Zadna kochanka nie jest przyczyna cierpienia porzuconej zony. To
      wybor niewlasciwego parnera jest przyczyna, albon robienie ze
      zwyklego gnojka, ktory zdradza, biednego, uwiedzionego misia. Nie
      kochanki powinny czytac to forum, tylko zony, ktore mysla, ze maz
      jest im dany raz do konca zycia i po slubie ze zwyklego pijaczka
      przemieni sie w kulturalnego mezczyzne.
      A jeszcze lepiej, kazda zona, ktora mysli, ze jej maz jej nie
      opusci. Mozna sie wiele nauczyc.
      • ta Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 25.10.08, 20:07
        korona.1 napisała:

        > Zadna kochanka nie jest przyczyna cierpienia porzuconej zony. To
        > wybor niewlasciwego parnera jest przyczyna, albon robienie ze
        > zwyklego gnojka, ktory zdradza [...]

        Ten "gnojek", jak piszesz jest upolowanym przez ciebie cudzym mężem, kochankiem,
        z którym spotykasz się podobno z najwyższą przyjemnością, ofiarowując temu
        gnojkowi dobrowolnie i ochoczo kawałek swojego życia. Już na starcie miałaś
        pełną świadomość, że to jest gnojek, skoro zdradza ( twoja definicja), żona o
        tym może długo nie wiedzieć.

        Wg ciebie źle wybrała tego gnojka żona ( wierząc, że będzie w małżeństwie
        człowiekiem uczciwym), ty natomiast tego samego pana i to świadomie, znając jego
        gnojkowatość ! - świetnie i bez pudła tongue_out. Przedziwna filozofia.
        Wynika z tego, ze przyznajesz, że kochankom słusznie należą się gnojki. Tutaj
        bym się z tobą zgodziła.

        Zostawiam ciebie i to forum, naprawdę szkoda czasu i energii.
        Nadal polecam poczytać wskazane forum.

        Jeśli wreszcie dojdzie do ciebie, ze gnojek zawsze gnojkiem pozostanie zawiadom
        mnie o tym, jeśli zechcesz, mailem.
        Nie będę tryumfować.
        Ta_

        Używanie określenia "gnojek" za koroną.1.
        • korona.1 Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 25.10.08, 21:01
          "Gnojek", moze byc swietnym kochankiem´, ale nigdy dobrym mezem.
          Dlatego tez zadna madra kobieta nie wyjdzie za takeigo za maz. A jak
          juz wyszla, to powinna po pierwszej zdradzie spakowac walizki a nie
          dawac nascie szans.
          Masz racje, tamto forum jest dobre do poczytania. Czasami, czego sie
          robic nie powinno.
          Mysle, ze nikt na tutejszym forum nie bedzie plakal za Toba. Zegnaj!
          • magiczna_marta Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 26.10.08, 00:03
            tak jak mówiłam, nawet zalążek sumienia się u tych perfidnych
            kurewek typu korony nie tli
            • malgoszac Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 26.10.08, 19:52

              > tak jak mówiłam, nawet zalążek sumienia się u tych perfidnych
              > kurewek typu korony nie tli

              ojojojoj... pewnie w domu do swojego meza mowisz "Ty Dziwkarzu" albo
              cos w tym stylu. Zreszta nie rozumiem, po co sie w tym temacie w
              ogole wyopowiadasz - zdaje sie, ze Twoj maz Cie nie zostawil (a
              moze???)
              • magiczna_marta Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 26.10.08, 23:02
                ojoj zazdrościsz że w domu go mam na codzień a nie tak jak Ty, jak
                Misio wpadnie na godzinkę Cię przelecieć i pójdzie dalej
                • anais_66 Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 27.10.08, 00:19
                  magiczna_marta napisała:

                  > ojoj zazdrościsz że w domu go mam na codzień a nie tak jak Ty, jak
                  Misio wpadnie na godzinkę Cię przelecieć i pójdzie dalej

                  Ja np. ani Tobie, ani jemu tym bardziej nie zazdroszczę big_grin A Misio
                  do mnie nie wpada, uprzedzając Twój ślepy atak.
                • malgoszac Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 27.10.08, 11:49
                  > ojoj zazdrościsz że w domu go mam na codzień a nie tak jak Ty, jak
                  > Misio wpadnie na godzinkę Cię przelecieć i pójdzie dalej

                  no coz w domu to mnie przewaznie przelatuje maz, wiec nie mam Ci
                  czego zazdroscic tongue_out

          • fam.me [...] 27.10.08, 13:21
            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
            • sex_april Re: do fem.me 27.10.08, 14:59
              dlaczego 99 % zdradzonych zon (nie bede sie znizala do Twojego
              poziomiu i wyzywala innych ludzi) chce zeby Misiu wrocil "do
              macierzy" i zapomina o goryczy upokorzenia?
            • daria_nowak Re: do korony 27.10.08, 19:32
              Statystyki wzięte z sufitusmile Podaj źródła, to moze Ci uwierzę.
              Ale forum faktycznie dobre do poczytania. Głównie w celu otrząśniecia się z
              idealistycznej wizji kochającego męża i zgodnego stadła.

              To partner odchodzi z rodziny. Te z Was, które najgłośniej krzyczą moze powinny
              sobie to w końcu uświadomić. Kochanka może być, może minąć, może być następna.
              To on Wam przysięgał i obiecywał. A ze jest szują... Cóż - bywa...
        • procenty Re: Kochanki, zajrzyjcie tam ----> 26.10.08, 00:31
          Ta, i po co tyle zachodu?
          Kto jest nic wart nie poswieca mu sie tyle uwagi..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja