watek do wyciecia

31.10.08, 20:35
sorki, ale i sekunda jak magiczna obie idiotki....
wasza glupota w obie strony po prostu poraza..........

    • prawidlowe-podejscie Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 01.11.08, 00:34
      procenty napisał:

      > sorki, ale i sekunda jak magiczna obie idiotki....
      > wasza glupota w obie strony po prostu poraza..........
      >

      no tak ale odpowiadajac na jej wpisy zniazacie sie do jej poziomu, a
      przeciez musisz wiedziec ze ona w glupocie bije nas wszystkich 100
      razy...

      nie wiem dlaczego, ale ciezko wam zrozumiec ze to jest jedyne
      miejsce w ktorym ona moze brac udzial w dyskusji? ona siebie tutaj
      kreuje na cos lepszego niz w rzeczywistosci jest...eee szkoda gadac

      no chyba ze lubicie tania zabawe i jej coraz wieksze kopanie
      siebie... troche jak masochizm.
      • procenty Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 01.11.08, 10:53
        Drogi prawidłowy, staram sie nie wchodzic w jalowe dyskusje, z magiczna i podobnymi tworami. Z Toba takze, bo mam troche inne podejscie [ swoje tez uwazam za prawidlowewink))]
        Ale przyznaj, ze sam czesto byles karmicielem potworkow, prawda?
        Wiec jezeli juz to i Ty znizyles sie do ich poziomu. Ale czasem doprawdy trudno sie powstrzymac...
        A watek zglosilam do wyciecia bo byl idiotyczny. Nawet idiotki trzeba czasem ochronic...
        Pozdrawiam.
        PS a co jezeli zwiazek nie jest oparty na seksie?
        Ciekawa jestem opinii...
        • prawidlowe-podejscie Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 01.11.08, 18:20
          procenty napisał:

          > Drogi prawidłowy, staram sie nie wchodzic w jalowe dyskusje, z
          magiczna i podob
          > nymi tworami.

          Droga Procenty, i dobrze robisz jesli udaje sie tobie wstrzymac od
          odpowiadania jej i jej podobnym idiotkom
          masz racje wdawanie sie w pyskowke z idiota jest niebezpieczne, bo
          sciagnie cie do swojego poziomu i pozniej czasami ciezko zobaczyc
          roznice

          > Z Toba takze, bo mam troche inne podejscie [ swoje tez uwazam za
          > prawidlowewink))]

          odmiennosc opinii czyni nas ludzmi myslacymi, my wcale nie musimy
          sie zgadzac we wszystkich tematach, jestem wrecz przekonany ze w
          wielu zgodzilibysmy sie a to juz kwestia podobnych wartosci
          wyniesionych z Polski


          > Ale przyznaj, ze sam czesto byles karmicielem potworkow, prawda?
          > Wiec jezeli juz to i Ty znizyles sie do ich poziomu. Ale czasem
          doprawdy trudno
          > sie powstrzymac...

          tak zdarzylo mi sie, ale nie tylko mnie, co nie jest oczywicie
          wytlumaczeniem, choc staram sie nie odpowiadac

          > A watek zglosilam do wyciecia bo byl idiotyczny. Nawet idiotki
          trzeba czasem ochronic...
          > Pozdrawiam.

          eeee dlaczego od razu wycinac, nigdy nie wiadomo co watku sie
          rozwinie, czasami ciekawe dyskusje powstaja z niczego..
          ot mozna sie przysiac na lunch do kogos i miec ciekawa dyskusje o np
          wlasnie nadchodzacej wiosnie, lecie lub jesieni czyz nie?

          > PS a co jezeli zwiazek nie jest oparty na seksie?

          zwiazek miedzy kobieta i mezczyzna zawsze oparty jest na jakis tam
          myslach o sexie, ja mowie oczywiscie to od strony mezczyzny, ale nie
          mysle ze kobiety moglyby sie tak bardzo roznic od mezczyn
          hmmm... choc moge sie mylic nie mieszkajac w Polsce od lat, otoczony
          jestem ludzmi ktorzy wychowali sie na niby podobnych ale tez czesto
          roznych wartosciach, my Polacy czasami uzurpujemy sobie prawo do
          madrosci i wszechwiedzy... ja nauczylem sie sluchac, czytac z ruchow
          i gestow innych osob, uwierz mi jest to bardzo ciekawe. ale odbiegam
          od tematu, mezczyzna juz w pierwszym momencie ocenia (i czasami robi
          to podswiadomie) czy kobieta na przeciwko niego jest w jego typie
          czy nie, czy ma szanse z nia miec sex czy nie, probuje odczytac
          kazdy gest, kobieta czasami brnie w niewinna niby rozmowe jak
          owieczka na rzez.....
          wczesniej chyba Koronie napisalem historie o kobiecie ktora poznalem
          na lunchu z prostej przyczyny nie bylo miejsc siedzacych a ja
          siedzialem w parku przy stoliku z dwoma miejscami, jedno bylo wolne,
          moglem powiedziec ze zaraz ktos przyjdzie ale poniewaz kobieta
          wygladala fajnie, zaprosilem ja do swojego stolika... znamy sie juz
          ponad 3 lata, ciezko czasami sie rozmawia wiedzac ze ma sie ochote
          na sex, po kilku miesiacach przyznalem sie do tego na ktoryms tam
          lunchu i ona stwierdzila ze tez miala czasami takie wrazenie ze ja
          mam na nia ochote .... skonczylo sie sexem, dzis to sa rozmowy
          telefoniczne bo ona nie mieszka juz w tym samym miescie, ale czasami
          sie widujemy, i wtedy jest bardzo przyjemnie
          co chce przez to powiedziec? proste, sa rozne sposoby na zycie,
          rozne podejscia do sexu, i najwazniejsze nie ma mozliwosci aby
          mezczyzna bedac w damskim towarzystwie nie myslal o sexie, taka jest
          nasza natura, albo sie to zaakceptuje albo trzeba leczyc stresy

          > Ciekawa jestem opinii...

          przeciez te opinie znasz od dawna, chcesz aby ja napisal ktos i
          potwierdzil co wiesz?
          poza tym np moja opinia bedzie subiektywna bo tylko moja....

          no to teraz jestem ciekaw Twojej opinii
          Pozdrowienia
          • procenty Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 02.11.08, 10:19
            Prawidłowy, z tym seksem w podswiadomosci, to fakt, zawsze gdzies sie placze mysl o tym...Fakt, ze roznie sie rozwija sytuacja, mozna zaczac od seksu, albo nim skonczyc...W kazdym razie wydaje mi sie, ze rozmowy, zwierzenia bardziej lacza ludzi niz tylko i wylacznie tzw "smieszne ruchy". Ale wiadomo, kazdy zwiazek jest inny, inne sa jego cele i ich realizacja...Polaczenie wszystkich potrzeb i oczekiwan obojga partnerow jest ogromnie trudne ( choc nie niemozliwe), bywa ze cos uwiera, czasem nienazwane...i wtedy jest roznie...
            I masz racje milosc to nie sypianie ze soba, seks to przyjemnosc, ale o wiele wieksza gdy nie chodzi tylko o rekordy w orgazmach...wink
            Pozdrawiam
            %%
            • prawidlowe-podejscie Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 09.11.08, 23:01
              procenty napisał:

              > Prawidłowy, z tym seksem w podswiadomosci, to fakt, zawsze gdzies
              sie placze my
              > sl o tym...Fakt, ze roznie sie rozwija sytuacja, mozna zaczac od
              seksu, albo ni
              > m skonczyc...

              ooo to jednak zgadzasz sie ze mna?
              tak w zasadzie to nie mysle ze kobiety tak bardzo sie roznia od
              mezczyzn w tej dziedzinie, jedne sie wstydza swoich mysli inne je
              wyrazaja
              hmmm.... jest tez i grupa pasztetow ktore nie maja szans na romans,
              wielkie uniesienia, itd i to one probuja wszystkim wmowic ze to one
              maja racje
              smieszne jest to ze kazdy w zasadzie ma racje ale tylko swoja racje,
              nic wiecej, bo kazdy zyje swoim zyciem

              > W kazdym razie wydaje mi sie, ze rozmowy, zwierzenia bardziej lacz
              > a ludzi niz tylko i wylacznie tzw "smieszne ruchy". Ale wiadomo,
              kazdy zwiazek
              > jest inny, inne sa jego cele i ich realizacja...

              od slowa idzie sie w cialo... bo slowo cialem sie stalo
              nie przecze ze ciekawa rozmowa, umiejetnie zreszta prowadzona przez
              obie strony moze byc swietna rozrywka dla mezczyzn i kobiet, sex
              moze ale nie musi byc konsekwencja takiej rozmowy

              > Polaczenie wszystkich potrzeb i
              > oczekiwan obojga partnerow jest ogromnie trudne ( choc nie
              niemozliwe), bywa z
              > e cos uwiera, czasem nienazwane...i wtedy jest roznie...

              wcale nie trzeba byc partnerem aby spedzic ciekawie czas nie uwazasz?
              czasami parterstwo uwiera, gdy nie wszystkie elementy sie zgrywaja,
              wtedy czasami powstaje potrzeba znalezienia tej trzeciej osoby z
              ktora wypelni sie to czego nie mozna miec z partnerem
              choc czasami tak jak w moim wypadku jest to poprostu chec spedzenia
              czasu z kims innym ... cos w rodzaju hobby

              > I masz racje milosc to nie sypianie ze soba, seks to przyjemnosc,
              ale o wiele w
              > ieksza gdy nie chodzi tylko o rekordy w orgazmach...wink

              znow zgadzasz sie ze mna, rekordy w orgazmach nie sa potrzebne do
              ciekawie spedzonego czasu, sex to nie sport
              ale uwierz mi nie ma nic wspanialszego od widok kobiety szczytujacej.

              > Pozdrawiam
              > %%

              tez pozdrawiam
              PP

              PS. bedziesz kiedys miala ochote wyslij maila, nie bedzie nam kupa
              oszolomow sie wtracala w rozmowe
              • nn-1-6 Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 09.11.08, 23:09
                powiem szczerze ze jestes dosć intrygujący ale masz racje w tym co
                piszesz kobiety nie wiele róznią sie od facetów ,napewno sie naraże
                na tym forum ale napisze zgadzam sie z tobą , przepadłam w
                czeluściach piekielnych ,pozdrawiam miłego wieczorku
          • n.i.p.69 Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 03.11.08, 10:38
            Człowieku!.... prosze cie o jedno, nie podpieraj się w swoich wypocinach
            argumentem, iz wypowiadzasz sie w imieniu facetów, rozumiem, ze potrzebujesz
            ciagłego potwierdzania swojej "męskości" i majac trudności z akceptacja własnej
            seksualnosci musisz konfrontowac się z ta swiadomoscią poprzez werbalizacje, tak
            więc daruj sobie, bo ktos moze pomysleć, że wszyscy jestesmy tacy
            pojebani!!!...... krotko mowiąc- mów za siebie OK!
            • skamandryta99 Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 10.11.08, 07:19
              n.i.p.69 napisał:
              > Człowieku!.... prosze cie o jedno, nie podpieraj się w swoich
              wypocinach
              > argumentem, iz wypowiadzasz sie w imieniu facetów, rozumiem, ze
              potrzebujesz
              > ciagłego potwierdzania swojej "męskości" i majac trudności z
              akceptacja własnej
              > seksualnosci musisz konfrontowac się z ta swiadomoscią poprzez
              werbalizacje, ta
              > k
              > więc daruj sobie, bo ktos moze pomysleć, że wszyscy jestesmy tacy
              > pojebani!!!...... krotko mowiąc- mów za siebie OK!
              O i tu masz rację.
              A tak serio przeglądam to forum od jakiegoś czasu i doznaję szoku!
              Co to za koleś który próbuje się dowartościować obrażając innych.
              Chłopie mądrością to ty nie grzeszysz!
              Jedna z pań miała rację pisząc,że to pospolity kierowca marzyciel.
              Skoro te kobiety są idiotkami to ty jesteś palantem obrażając je.
              Ale widać i takie zakały męskiego rodu muszą istnieć.

          • ta Re: watek do wyciecia - a dlaczego? 09.11.08, 23:33
            prawidlowe-podejscie napisał:

            >[...] masz racje wdawanie sie w pyskowke z idiota jest niebezpieczne, >bo
            sciagnie cie do swojego poziomu i pozniej czasami ciezko zobaczyc
            > roznice

            Prawdziwie mądrego człowieka żaden idiota "nie ściągnie" do swojego poziomu. W
            tym wypadku albo idiota jest geniuszem, albo temu drugiemu mądrość się przyśniła.
            Ta_
    • korona.1 Re: watek do wyciecia 01.11.08, 11:21
      Po co jeszcze jeden watek o Marcie? przeciez ona "zywi" sie tylko
      naszymi postami. Mnie sie nawet wydaje, ze ona sama siebie
      wymyslila. Nikt nie moze byc az taki glupi. Dajmy sobie spokoj, nie
      odpisujmy na jej posty i sama "zdechnie".
      Pozdrawiam.
      • nn-1-6 Re: watek do wyciecia 01.11.08, 19:40
        korona.1 napisała:

        > Po co jeszcze jeden watek o Marcie? przeciez ona "zywi" sie tylko
        > naszymi postami. Mnie sie nawet wydaje, ze ona sama siebie
        > wymyslila. Nikt nie moze byc az taki glupi. Dajmy sobie spokoj,
        nie
        > odpisujmy na jej posty i sama "zdechnie".
        > Pozdrawiam.
        popieram
    • seku-nda Re: watek do wyciecia 01.11.08, 23:27
      procenty napisał:
      > sorki, ale i sekunda jak magiczna obie idiotki....
      > wasza glupota w obie strony po prostu poraza..........

      A co Ci się w wątku nie podobało??
      Czyżby moje pytanie kiedy rodzi?
      Mam nadzieje że po porodzie mając maleńkie dziecko nie będzie miała czasu
      umoralniać na forum!
      • magiczna_marta Re: watek do wyciecia 02.11.08, 12:33
        seku-nda napisał:

        > A co Ci się w wątku nie podobało??
        > Czyżby moje pytanie kiedy rodzi?
        > Mam nadzieje że po porodzie mając maleńkie dziecko nie będzie
        miała czasu
        > umoralniać na forum!

        Nie martw się, jestem świetnie zorganizowana, znajdę czas.
    • seku-nda Procenty !!!!!!!!!! 01.11.08, 23:59
      Nie jesteś w stanie mnie obrazić. Sama jesteś idiotką.
      • procenty Re: Procenty !!!!!!!!!! 02.11.08, 08:31
        seku-nda napisał:

        > Nie jesteś w stanie mnie obrazić. Sama jesteś idiotką.

        To nie byla obraza tylko stwierdzenie faktu...biedactwo...
        A Wasze wypowiedzi w watku zalosne......
        EOT



Pełna wersja