Magiczna

13.11.08, 20:22
Jak wasza rozprawa w sądzie? wink
    • a_p4 Re: Magiczna 13.11.08, 21:54
      własnie chciałam zapytać o to smile
      czy to nie miał być 16.11 - najbliższa niedziela ?
      wątek niestety zniknął.
      • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 02:46
        zaskocze Cię, to dziś, 14.11
        jak wróce po południu to się pochwalę
        a w ramach poprawiacza humoru kupiłam sobie w tygodniu piękną
        ciążową bluzkę żeby pochwalić się brzuszkiem, mam nadzieje że ją
        szlag na miejscu trafi smile w końcu podobno to przeze mnie w ciążę
        zajść nie może- nie spodziewałam się że aż taka magiczna moc we mnie
        jest że potrafię komuś zabronić zaciążyć, ale cóż, człowiek się całe
        życie uczy

        @a_p4- wątek zniknął, nie wiem czemu, widać porozumiewacie się w
        myślach, skoro też chciałaś o to zapytać, chociaż bardziej
        prawdopodobne że jedno IP macie i nie rozumiem po co ta złośliwość
        że niby w niedziele, masz jakiś problem?
        • woman-in-love Re: Magiczna 14.11.08, 12:16
          używać ciąży jako narzędzia zemsty? Biedne dziecko...
          • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 16:22
            woman-in-love napisała:
            > używać ciąży jako narzędzia zemsty? Biedne dziecko...

            poczytaj sobie kto się na kim mścił!

            jesteśmy po sprawie, ona została skierowana na badania
            psychiatryczne, więc na jednej sprawie się nie skończyło, no ale
            sędzia ok, wysłuchał, wypytał nas dokładnie, zapoznał się z dowodami
            które przedstawiliśmy, pytał ją dlaczego tak się zachowywała, ona
            cały czas twierdzi że mój mąż ją kocha i nie wie dlaczego przed
            sądem mówi inaczej
            czekamy na wyniki jej badań
            • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 17:15
              magiczna_marta napisała:

              > jesteśmy po sprawie, ona została skierowana na badania
              psychiatryczne (...) pytał ją dlaczego tak się zachowywała, ona cały
              czas twierdzi że mój mąż ją kocha i nie wie dlaczego przed sądem
              mówi inaczej

              Hahahahahaha! Dzięki magiczna! smile)
              • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 17:45
                anais_66 napisała:

                >
                > Hahahahahaha! Dzięki magiczna! smile)

                i co Cie tak śmieszy?
                • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 19:14
                  To, że chyba o sobie piszesz big_grin
                  • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 19:26
                    tak tak ,lekarz kazał Ci przytakiwać, wszystko wiesz najlepiej

                    ps. nie zapomnij jutro o tabletkach
                    • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 19:35
                      magiczna_marta napisała:

                      > tak tak ,lekarz kazał Ci przytakiwać, wszystko wiesz najlepiej
                      >
                      > ps. nie zapomnij jutro o tabletkach


                      Powtarzasz się Kochana big_grin big_grin big_grin
                      • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 19:40
                        anais_66 napisała:

                        > magiczna_marta napisała:
                        >
                        > > tak tak ,lekarz kazał Ci przytakiwać, wszystko wiesz najlepiej
                        > >
                        > > ps. nie zapomnij jutro o tabletkach
                        > taka jej metoda zdartej płyty , terapia jak nic .
                        >
                        > Powtarzasz się Kochana big_grin big_grin big_grin
                        >
                        • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 19:42
                          nn-1-6 napisała:

                          > > taka jej metoda zdartej płyty , terapia jak nic .

                          To widzę od dawna, ale obawiam się, że nie pomoże.
                          • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 19:51
                            anais_66 napisała:

                            > nn-1-6 napisała:
                            >
                            > > > taka jej metoda zdartej płyty , terapia jak nic .
                            >
                            > To widzę od dawna, ale obawiam się, że nie pomoże.
                            >
                            myśle dokłdnie tak samo jak Ty , ale cuda sie zdarzają moze na
                            świeta?
                            • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 19:54
                              nn-1-6 napisała:

                              > myśle dokłdnie tak samo jak Ty , ale cuda sie zdarzają moze na
                              świeta?

                              Masz na myśli Wigilię? Nie... za bardzo kocham zwierzęta.
                              • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 19:59
                                być moze taki prezent dla nas dla tego forum .wink))
                                • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 20:03
                                  nn-1-6 napisała:

                                  > być moze taki prezent dla nas dla tego forum .wink))

                                  Z racji kilku jednostek, które się tu udzielają, nie jestem związana
                                  z tym miejscem smile
                                  • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 20:09
                                    anais_66 napisała:

                                    > nn-1-6 napisała:
                                    >
                                    > > być moze taki prezent dla nas dla tego forum .wink))
                                    >
                                    > Z racji kilku jednostek, które się tu udzielają, nie jestem
                                    związana
                                    > z tym miejscem smile
                                    > emocjonalnie ja też nie ale nieraz z tych jednostek jest niezły
                                    schow
                                    • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 20:10
                                      nn-1-6 napisała:

                                      > > emocjonalnie ja też nie ale nieraz z tych jednostek jest niezły
                                      schow

                                      Można odreagować zły dzień big_grin big_grin
                                      • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 20:20
                                        a co, kochanek czasu nie miał wygrzmocić?
                                        jak mi przykro
                                        • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 20:21
                                          magiczna_marta napisała:

                                          > a co, kochanek czasu nie miał wygrzmocić?
                                          > jak mi przykro

                                          Jesteś tak tępa czy tylko udajesz?..
                                          • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 20:25
                                            anais_66 napisała:

                                            > magiczna_marta napisała:
                                            >
                                            > > a co, kochanek czasu nie miał wygrzmocić?
                                            > > jak mi przykro
                                            >
                                            > Jesteś tak tępa czy tylko udajesz?..
                                            > chyba nie udaje !
                                            • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 20:29
                                              nn-1-6 napisała:

                                              > > chyba nie udaje !

                                              Tym gorzej dla niej...
                                              • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 21:02
                                                no widzisz ona naprawde ma cos nie tak z głową myli mnie i ciebie a
                                                mało to uwaza nas za jedną osobę , litości , pozdrawiam drugą połówke
                                                • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 21:13
                                                  nn-1-6 napisała:

                                                  > no widzisz ona naprawde ma cos nie tak z głową myli mnie i ciebie
                                                  a mało to uwaza nas za jedną osobę , litości , pozdrawiam drugą
                                                  połówke

                                                  Widzę i wiem... smile
                                                  I ja Ciebie pozdrawiam, bo ja nie jestem Tobą, a Ty nie jesteś mną smile
                                                  • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 21:17
                                                    anais_66 napisała:

                                                    > nn-1-6 napisała:
                                                    >
                                                    > > no widzisz ona naprawde ma cos nie tak z głową myli mnie i
                                                    ciebie
                                                    > a mało to uwaza nas za jedną osobę , litości , pozdrawiam drugą
                                                    > połówke
                                                    >
                                                    > Widzę i wiem... smile
                                                    > I ja Ciebie pozdrawiam, bo ja nie jestem Tobą, a Ty nie jesteś
                                                    mną smile
                                                    > ale jej tłumaczyć to syzyfowe prace ;/ jeszcze spokojnej nocki
                                                  • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 21:22
                                                    nn-1-6 napisała:

                                                    > ale jej tłumaczyć to syzyfowe prace ;/ jeszcze spokojnej nocki

                                                    Kolorowych smile
                                                  • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 22:14
                                                    ale to trzeba mieć nasrane pod czaszką żeby samemu z sobą pisać

                                                    anais, a_p4, sekunda i korona to jedna osoba
                                                  • nn-1-6 Re: Magiczna 14.11.08, 22:23
                                                    magiczna_marta napisała:

                                                    > ale to trzeba mieć nasrane pod czaszką żeby samemu z sobą pisać
                                                    >
                                                    > anais, a_p4, sekunda i korona to jedna osoba
                                                    bez komentarza , błagam zrób cos dla siebie i innych lecz sie
                                                    kobieto !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • anais_66 Re: Magiczna 15.11.08, 17:17
                                                    magiczna_marta napisała:

                                                    > ale to trzeba mieć nasrane pod czaszką żeby samemu z sobą pisać
                                                    >
                                                    > anais, a_p4, sekunda i korona to jedna osoba

                                                    Trzeba się leczyć magiczna, żeby mieć takie psychiczne jazdy.... To
                                                    dziwne, że są ososby, które mają ten sam punkt widzenia?
                                                  • a_p4 Re: Magiczna 15.11.08, 19:11
                                                    magiczna_marta napisała:

                                                    > anais, a_p4, sekunda i korona to jedna osoba

                                                    ty sherlocku, a nie pamiętasz już jak pisałaś do mnie jako do kochanki swojego męża? zdecyduj się zatem.

                                                    gratuluje pomysłowości na rozprawie (o ile się w ogóle odbyła) z pewnością jesteś pełną wartości kobietą.
                                                    klasyczny przypadek zbyt wcześnie założonej rodziny przez niedojrzałe osoby.

                                                  • anais_66 Re: Magiczna 15.11.08, 19:36
                                                    a_p4 napisała:


                                                    > gratuluje pomysłowości na rozprawie (o ile się w ogóle odbyła) z
                                                    pewnością jesteś pełną wartości kobietą. klasyczny przypadek zbyt
                                                    wcześnie założonej rodziny przez niedojrzałe osoby.

                                                    Nie było wyjścia - dziecko w drodze. Zaraz potem jak kochanek ją
                                                    kopnął, złapała szybko innego. Są takie kobiety, które nie potrafią
                                                    być samodzielne i niezależne.
                                                  • a_p4 Re: Magiczna 15.11.08, 19:43
                                                    anais_66 napisała:

                                                    Są takie kobiety, które nie potrafią
                                                    > być samodzielne i niezależne.
                                                    >

                                                    straszne co?
                                                    to jest własnie to błędne postrzeganie małżeństwa - zródło pieniędzy i spermy.
                                                    potem żyją takie frustratki, obwiniając wszystkich naokoło za własne nieszczęście, bo nie miały wystarczająco dużo czasu w życiu żeby dojrzeć i umieć patrzeć obiektywnie na zjawiska.

                                                    nie mówiąc o tym właśnie, że jak mąż za kilka lat zostawi to lądują u mamy, bo nie zdążyły nauczyć się zaradności, tylko mechanicznych czynności potrzebnych do podstawowej egzystencji: przewijanie dziecka, gotowanie schabowego z ziemniakami, chodzenie do pracy po to by dostać pensje itd.

                                                  • anais_66 Re: Magiczna 15.11.08, 20:15
                                                    a_p4 napisała:

                                                    > straszne co? to jest własnie to błędne postrzeganie małżeństwa -
                                                    zródło pieniędzy i spermy. potem żyją takie frustratki, obwiniając
                                                    wszystkich naokoło za własne nieszczęście, bo nie miały
                                                    wystarczająco dużo czasu w życiu żeby dojrzeć i umieć patrzeć
                                                    obiektywnie na zjawiska.
                                                    >
                                                    > nie mówiąc o tym właśnie, że jak mąż za kilka lat zostawi to
                                                    lądują u mamy, bo nie zdążyły nauczyć się zaradności, tylko
                                                    mechanicznych czynności potrzebnych do podstawowej egzystencji:
                                                    przewijanie dziecka, gotowanie schabowego z ziemniakami, chodzenie
                                                    do pracy po to by dostać pensje itd.
                                                    >
                                                    Wiesz co? Nie wiem... Nigdy nie miałam potrzeby posiadania męża, bo
                                                    tak należy. Od wielu lat jestem samodzielna i niezależna. Mam swoje
                                                    mieszkanie, pracę, przyjaciół. Nie oczekiwałam nigdy, że ktoś będzie
                                                    mnie utrzymywał, płacił za mnie. Cieszy nie ten stan, dobrze mi tak.
                                                    I nie uważam, że możliwość zasypiania przy kimś to szczyt
                                                    szczęścia smile
                                                  • a_p4 Re: Magiczna 15.11.08, 21:05
                                                    anais_66 napisała:

                                                    > I nie uważam, że możliwość zasypiania przy kimś to szczyt
                                                    > szczęścia smile

                                                    szczytem szczęścia wg mnie jest mieć wszystkiego po trochu, ani
                                                    przegięcie w jedną strone ani w drugą szczęścia nie daje - z
                                                    wyjątkiem jakieś procentu ludzi, którzy różnią się od tych
                                                    statystycznych.
                                                    ja jestem statystyczna i wiem, że do życia potrzebna jest harmonia,
                                                    trochę tego, trochę tego, równoważące się emocje itd, zasypianie z
                                                    kimś wg mnie jest szczęściem, ale wtedy gdy nie jest to właśnie
                                                    związek konieczny, bo tak wypada, to o czym mówisz.

                                                    uważam też że związek na całe życie to najwyższa wartość, i
                                                    zmierzając do puenty tej wypowiedzi - trzęsie mnie jak niektórzy
                                                    robią z tego sposób na zyskanie czegoś materialnego, czy statusu
                                                    "żona", po to by następnie zrobić z tego bazar wymiany uczuć na
                                                    pieniądze.

                                                    tak naprawde wątek kochanek to pochodna tego, o czym chciałyby tu
                                                    mówić żony (bo forum zdecydowanie dotyczy aktualnie problemów żon, w
                                                    niewielkim już stopniu-kochanek), wywalają tu własne niespełnienie,
                                                    często z powodu zdrady, ale obnażają sie przy tym mocno i niestety z
                                                    tej słabej strony.
                                                    co daje własnie obraz kobiety, która nie panuje nad własnym życiem
                                                    samodzielnie, a porażką obwinia w całości partnera.
                                                    niestety ta kobieta to bardzo często żona.

                                                    marta jest tak często podawanym przykładem, ponieważ jest jedyną
                                                    osobą na tym forum, która sama się wystawia na takie komentarze, to
                                                    co ona nazywa nie posiadaniem niczego do ukrycia, dla mnie jest
                                                    gówniarską głupotą i brakiem lojalności wobec własnej rodziny.
                                                    Marta, jak ktoś jest naprawde szczęśliwy to nie potrzebuje opowiadać
                                                    o tym obcym ludziom, a zwłaszcza nie potrzebuje udowadniać w tak
                                                    prostacki sposób publikując zdjęcia usg macicy.
                                                    przez to jesteś totalnie bezwartościowa, pokazujesz że nie potrafisz
                                                    chronić własnej rodziny a przede wszystkim nie wiesz jeszcze na czym
                                                    polega ta koncepcja.
                                            • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 20:30
                                              do Ciebie (piszę do obydwu nicków, bo to ta sama osoba) nie dociera
                                              że ja jestem szczęśliwa (ojej, tak ciężko zrozumieć że ktoś może
                                              popełnić błąd i tego żałować, a druga osoba mu wybaczy) i gardzę
                                              puszczającymi się z żonatymi dziwkami, cały czas chcesz robić ze
                                              mnie wariatkę, wzięłam z Ciebie przykład i stosuję taką samą metodę
                                              • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 20:42
                                                magiczna_marta napisała:

                                                > do Ciebie (piszę do obydwu nicków, bo to ta sama osoba) nie
                                                dociera że ja jestem szczęśliwa (ojej, tak ciężko zrozumieć że ktoś
                                                może popełnić błąd i tego żałować, a druga osoba mu wybaczy) i
                                                gardzę puszczającymi się z żonatymi dziwkami, cały czas chcesz robić
                                                ze mnie wariatkę, wzięłam z Ciebie przykład i stosuję taką samą
                                                metodę

                                                Nikt nie robi z Ciebie wariatki, sama się nią zrobiłaś. Nie umiesz
                                                czytać, ale napisałam, że występuję pod jednym nickiem i nie mam w
                                                zwyczaju rozmawiać ze sobą.
                                                Ja wiem, że miałaś kochanka, który kopnął Cię w tyłek. Zważywszy na
                                                Twój wiek, zaraz potem złapałaś meża (swojego obecnego) na ciążę. No
                                                i ok, szczęścia Wam życzę. Ale naprawdę musisz tu swoje frustracje
                                                wyładowywać?... Zwłaszcza, że ponoć mu zdradę wybaczyłaś (jeny! kto
                                                na niego poleciał??)
                                                • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 20:51
                                                  widzę że przekręcanie faktów masz już w swojej naturze, albo to Ty
                                                  nie potrafisz czytać ze zrozumieniem
                                                  ale przecież Ty wiesz wszystko najlepiej

                                                  > Ja wiem
                                                  wiesz to co sobie przekręcisz albo dopowiesz
                                                  • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 21:13
                                                    Te fakty wynikają z Twoich wpisów...
                                    • piatek_13-go Re: Magiczna 14.11.08, 20:19

                                      nn-1-6 napisała:

                                      > > emocjonalnie ja też nie ale nieraz z tych jednostek jest niezły
                                      > schow


                                      Nie chce byc zlosliwa, ale...
                                      SCHOW???
                                • magiczna_marta Re: Magiczna 14.11.08, 20:04
                                  sama ze sobą pisze, ale jaja!
                                  • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 20:07
                                    magiczna_marta napisała:

                                    > sama ze sobą pisze, ale jaja!

                                    Mylisz się dziecko... Ile razy mam Ci powtarzać, że pisze pod jednym
                                    nickiem? Narysować, skoro nie dociera?
                                  • n.i.p.69 Re: Magiczna 15.11.08, 19:21
                                    Marto, uwazaj z kim wdajesz sie w dyskusje, bo sądząc po ilości wpisów i tonie
                                    wypowiedzi "anais_66"..... czeka Cie kolejny proces i chyba z takim samym
                                    werdyktem!!!... pozdrawiam.
                                    • anais_66 Re: Magiczna 15.11.08, 19:34
                                      n.i.p.69 napisał:

                                      > Marto, uwazaj z kim wdajesz sie w dyskusje, bo sądząc po ilości
                                      wpisów i tonie wypowiedzi "anais_66"..... czeka Cie kolejny proces i
                                      chyba z takim samym werdyktem!!!... pozdrawiam.

                                      Nie mam potrzeby rozmowy z Tobą, więc z łaski swojej nie komentuj
                                      moich wpisów. Z góry dziękuję.
                                      • n.i.p.69 Re: Magiczna 15.11.08, 20:43
                                        .....chyba nie podjałem dyskusji z Tobą, a juz na pewno nie miałem zamiaru
                                        zaspokajać twoich potrzeb i dlaczego wydaje Ci się, że powinienem zrobić to co
                                        chcesz?
                                    • magiczna_marta Re: Magiczna 15.11.08, 21:01
                                      n.i.p.69 napisał:

                                      > Marto, uwazaj z kim wdajesz sie w dyskusje, bo sądząc po ilości
                                      wpisów i tonie
                                      > wypowiedzi "anais_66"..... czeka Cie kolejny proces i chyba z
                                      takim samym
                                      > werdyktem!!!... pozdrawiam.

                                      Biedne dziecko ma problemy, ja bym jej od razu proponowała się
                                      zacząć leczyć, może na lekach się skończy i nie będzie musiała się
                                      hospitalizować.
                                      • karina_online Re: Magiczna 18.11.08, 16:31
                                        Trochę mnie tu nie było, ale widzę Marta, że twoja popularność nie
                                        spada hi hi. Dalej jesteś na topie.
                                        Pozdrawiam
                                        • magiczna_marta Re: Magiczna 18.11.08, 16:58
                                          Bo niektórym "paniom" żal 4 litery ściska że można być szczęśliwym i
                                          nie musieć się ukrywać ze swoim partnerem w obawie że jego żona się
                                          dowie.
            • nomya Magiczna Marto... 26.11.08, 23:18
              Żal mi Ciebie baaardzo, myślisz, że ciąża uratuje Twój związek??? Myślisz, że
              dziecko przywróci magię w małżeństwie???
              Serio tak sądzisz, iż tym zatrzymasz męża przy sobie?
              Widzę, że jesteś baaardzo, wyjątkowo wręcz zawziętą kobietą- żeby Cię wręcz
              babskiem nie nazwać; ja myślę, że Twój mąż nie ma w ogóle nic do gadania w
              Waszym związku, Ty strasznie ziejesz kompleksami, goryczą, nienawiścią. Jesteś
              pełna żalu i rozgoryczenia z powodu kochanki i całą swoją złość zamiast na męża
              przelałaś na kochankę, postanowiłaś więc ją udupić za przeproszeniem.
              Nic Ci to nie da, dosłownie NIC!!!
              Żal czytać Twoje posty, bije z nich straszna bezradność, uczucie zemsty i zła.
              Pamiętaj tylko o jednym: złość zawsze obraca się przeciwko temu, kto nią zionie.
              Przykro mi, że masz męża kurwiarza- bo tak jest, ale na dziecko go nie "złapiesz".
              Jesteś tak żałosna, że aż zabawna Marto.
        • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 17:11
          magiczna_marta napisała:

          > @a_p4- wątek zniknął, nie wiem czemu, widać porozumiewacie się w
          myślach, skoro też chciałaś o to zapytać, chociaż bardziej
          prawdopodobne że jedno IP macie

          Ty masz jakąś manię prześladowczą smile Nie "macie", piszę pod jednym
          nickiem.
      • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 17:09
        a_p4 napisała:

        > wątek niestety zniknął.
      • anais_66 Re: Magiczna 14.11.08, 17:10
        a_p4 napisała:

        > wątek niestety zniknął.

        Ciekawe dlaczego..? wink
        P.S. Coś mi się źle przed chwilą kliknęło....
        • kicia76-0 Re: Magiczna 15.11.08, 00:16
          Do anais: jestes autorka postu / pytania/ do Marty zaczynasz i prowokujesz.
          Jezeli jestes zainteresowana przebiegiem sprawy sadowej wytoczonej przez
          nekajacej ich / Marte i jej meza/ wariatka, ktorej ubzduralo sie ze facet ,
          ktory ja "przelecial" kocha ja strasznie .Zastanow sie jak ty kobieto sie
          zachowujesz? - pytasz a nastepnie atakujesz - czy ty jestes normalna?A moze
          jestes wkurzona ze kochanka zostala skierowana na badania psychiatryczne co?
          Kobieto - zastanow sie , co ty wypisujesz: chcesz informacji a nastepnie
          atakujesz - mysle ze to ciebie nalezaloby skierowac na takie wlasnie badania a
          na dowod miec wydrukowane twoje wypowiedzi na forum hahahahahahahahahahahah
          zenada , katastrofa
          • anais_66 Re: Magiczna 15.11.08, 17:21
            Zapytałam, bo magiczna lubi wywlekać szczegóły swojego prywatnego
            życia na forum. Widocznie ma jakieś skłonności ekshibicjonistyczne,
            ale to nie moja sprawa. Moje pytanie było podyktowane ciekawością, a
            nie prowokacją. Natomiast magiczna znów uruchomiła swoją fantazję i
            to mnie rozbawiło. Przyjaciółka domu nagle okazuje się wariatką...
            Taaaa... I nie obrażaj mnie, bo nie do Ciebie kierowałam pytanie i
            tylko z grzeczności Ci odpowiadam.
            • piatek_13-go anais_66 19.11.08, 13:02
              Wow! Tylko 1 odpowiedz do 1 postu? no moje gratulacje! zwykle odpisujesz w kilku
              postach na jeden, wiec dziwie sie ze tym razem tak skromniewink

              Wiesz...czytajac wszystkie Twoje posty, śmiem twierdzic, ze jestes na tym samym
              poziomie co MM. Zgrywasz " lepsza", "intelignetniejsza" a wcale nie jestes.
              Dajesz sie wciagac w pyskowki, ba! nawet sama je prowokujesz. To zalosne.
              • anais_66 piątku :) 19.11.08, 18:22
                Nie psyskuję, nie przeklinam, nie obrażam. Ja się tu po prostu
                dobrze bawię. Poza tym na nikogo się nie zgrywam, ale jeśli masz o
                mnie złe zdanie, to trudno... jakoś to przeżyję.
                • piatek_13-go Re: piątku :) 19.11.08, 22:00
                  anais_66 napisała:

                  > Nie psyskuję, nie przeklinam, nie obrażam. Ja się tu po prostu
                  > dobrze bawię. Poza tym na nikogo się nie zgrywam, ale jeśli masz o
                  > mnie złe zdanie, to trudno... jakoś to przeżyję.

                  Fakt, nie zauwazylam, abys przeklinala, ale obrazasz i pyskujesz. Moze nie?!
                  Prosze, nie zartujsmile

                  Nie chodzi o moje zdanie na Twoj temat bo Ciebie tak samo jak i mnie to by nie
                  bolalo ( nie lubienie przez osoby z netu), ale sama stawiasz siebie w gorszym
                  swietle jak MM, naprawde.
                  • anais_66 Re: piątku :) 20.11.08, 20:43
                    piatek_13-go napisała:

                    > Fakt, nie zauwazylam, abys przeklinala, ale obrazasz i pyskujesz.
                    Moze nie?! Prosze, nie zartujsmile

                    Nie, nie pyskuję i nie obrażam. Jeśli masz inne zdanie... Twoje
                    prawo.
                    • magiczna_marta Re: piątku :) 20.11.08, 20:57
                      anais- poczytaj sobie swoje posty raz jeszcze, obrazasz i pyszczysz
                      non stop
                      • anais_66 Re: piątku :) 20.11.08, 21:09
                        magiczna_marta napisała:

                        > anais- poczytaj sobie swoje posty raz jeszcze, obrazasz i
                        pyszczysz non stop

                        To raczej Ty przeczytaj swoje, monotematyczne i pełne banałów.
          • nomya Kicia a ty co? 26.11.08, 23:24

            Też jesteś oszukiwaną, zdradzaną żoną?
            Czy Ty nie widzisz jaka Marta jest jednostronna?
            Nazywasz kochankę jej męża wariatką, zastanowiłaś się na tym, że to tylko Marty
            opinia, która pragnie kochankę uwalić?
            Przecież jasno wynika z jej postów, iż mąż woli teraz cicho siedzieć i jako
            pantofel woli jej przytakiwać, to jednak nie ma żadnego związku z miłością do
            niej! Ja uważam, że gada broni jak może, drży na myśl, że mogłaby być sama!
Pełna wersja