sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą

15.12.08, 23:05
Od pewnego czasu sypiam z najlpeszym przyjacielem mojeg mężą posunelam sie do
tego daletgo ze nie uklada nam sie w łóżku natomiast przyjaciel teraz moj jak
i męża zaspokaja mnie w 100%.Jest mi z nim dobrze jemu również odpowiada taki
układ co o tym sadzicie ?Niech przykladne zony nie pisza mi ze jestem zwykla
ku...ą
    • mychakrk Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 15.12.08, 23:06
      kazdy ma swoje potrzeby... w sumie dobrze ze to przyjaciel ...
    • piatek_13-go Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 15.12.08, 23:07
      Nie napisze ze jestes " zwykla ku...a", bo...
      jestes niezwyklą wink
      • kotecekkrk Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 15.12.08, 23:11
        oczywiście ze jestem nie zwykła w sumie tak ja napisała mychakrk to dobrze ze to
        przyjaciel wszystko zostanie w domu przynajmniej taj mi sie wydaje.A odnoszę
        wrażenie ze piatkowi_13-go za ściska ... ze nie ma dobrego przyjaciela
        • piatek_13-go Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 15.12.08, 23:18
          kotecekkrk napisała:
          .A odnoszę
          > wrażenie ze piatkowi_13-go za ściska ... ze nie ma dobrego przyjaciela

          Po pierwsze- pisz wyrazniejsmile
          Po drugie- mam przyjaciol, nawet zdziwilabys sie jak wielu,wink
          Ale coz, moze to nie sa przyjaciele, skoro z nimi nie sypiamwink
          Pozdrawiam.
          • zmikesz Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 14.05.09, 19:50
            dowiodłas ze przyjaciel to ch..a nie przyjaciel,nigdy nie poszedłem do łozka
            zony kolegi-potem byłem kobiet najwiekszym wrogiem,ale satysfakcja jest!
        • ta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 16.12.08, 00:39
          kotecekkrk napisała:

          >to dobrze ze to
          > przyjaciel wszystko zostanie w domu przynajmniej taj mi sie wydaje.

          Nie wydaje ci się najlepiej. W domu zostanie dopiero, jak twój mąż będzie sypiał
          z zoną najlepszego przyjaciela, niewykluczone, że już tak jest. Wtedy wszystko w
          domu zostanie, raz waszym, raz ich...
          Ta_ wiewiórkakrk
    • mlodzieniec88 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 16.12.08, 13:45
      "posunelam sie do tego daletgo ze nie uklada nam sie w łóżku" - to już po
      wszystkim, ale może warto było porozmawiać, zapytać, powiedzieć kilka ważnych
      słów, pomóc jakoś kiepskiej sytuacji łóżkowej. ("zaspokaja mnie w 100%" - czyli
      znasz swoje potrzeby - to dobrze, ale nie mogłaś o nich mówić mężowi, może
      okazałby się jeszcze lepszy niż ten znajomy?)

      "najlpeszym przyjacielem mojeg mężą" - no wybacz, ale... hahahaha NAJLEPSZY
      przyjaciel to taki, który bałby się o czymś takim myśleć, choć bywa to cholernie
      trudne przy nieziemsko atrakcyjnej żonie przyjaciela (prawdziwego przyjaciela) smile

      "co o tym sadzicie" - skoro napisałaś: "Jest mi z nim dobrze jemu również
      odpowiada taki układ" to po co pytać innych? Jak ktoś napisze, że to złe, a już
      zaznaczyłaś żeby "przykładne żony" nie pisały ... (czekasz tylko na
      przyklaśnięciewink), to zmienisz się, nagle wszystko wróci do tego co było wcześniej?

      Ja nie krytykuję, a czy popieram? Chyba nie mogę, ale jednego jestem pewny, że
      skoro naprawdę się nie układa i jest kiepsko to po co się męczyć i ciągnąć coś
      na siłę. Głupie jest też gadanie: "a co z dzieckiem?" Wolałbym wychowywać się z
      jednym, z rodziców, a z drugim widywać się bez problemów, niż widzieć codzienne
      kłótnie, te spojrzenia przepełnione nienawiścią. Myślicie, że dzieci tego nie
      wyczuwają czy też nie widzą? BŁĄD! Choćby nie wiem jak dobrymi aktorami byli
      rodzice to dziecko czuje, że coś jest nie tak, że tu się tylko udaje.
    • anais_66 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 16.12.08, 19:44
      Na Twoim miejscu wybrałabym jednak kogoś "neutralnego"...
    • ciezka_cholera Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 15:13
      chcialas chyba napisac: 'sypiam z falszywym fiutem, ktorego moj maz uwaza za
      swojego najlepszego przyjaciela' mam racje?
      • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 15:52
        @Cholero- zaraz Ci Darunia pogrozi paluszkiem za "falszywego fiuta"
        ups- sama to napisalam wink
        • karina_online Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 16:11
          Super przyjaciela ma twój mąż,tylko pogratulowć.
          • piatek_13-go Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 16:29
            karina_online napisała:

            > Super przyjaciela ma twój mąż,tylko pogratulowć.
            >
            Nooo... pozazdroscic wink
          • marianczyk0 [...] 17.12.08, 16:36
            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • marianczyk0 [...] 17.12.08, 16:30
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • piatek_13-go Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 16:34
            przepraszam, do kogo z takim tekstem wyjezdzasz?
            • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 16:35
              a masz jakis problem ze wzrokiem czy jestes kolejna baba dla ktorej
              struktura drzewka jest zbyt trudna do ogarniecia?
              • piatek_13-go Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 16:39
                marianczyk0 napisał:

                > a masz jakis problem ze wzrokiem czy jestes kolejna baba dla ktorej
                > struktura drzewka jest zbyt trudna do ogarniecia?

                Struktura drzewka w tym wypadku pokazuje, jakoby to zdanie bylo do mnie, dlatego
                sie upewniam.
                I nie jestem babą, tylko kobietą.
                • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 16:40
                  > Struktura drzewka w tym wypadku pokazuje, jakoby to zdanie bylo do
                  mnie

                  nie. mialem racje, nie ogarniasz tego
                  • piatek_13-go Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 16:43
                    jak uwazaszuncertain
                    • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 17:22
                      @piatek- olej gnoja, przeczytalam 1 strone postow tego kogos,
                      wszystkie w tym samym tonie, gnojek sobie jaja po szkole robi bo
                      rodzice dlugo pracuja, nie ma co energii tracic
                      • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 18:05
                        > gnojek sobie jaja po szkole robi bo rodzice dlugo pracuja

                        poczekaj te nascie lat to przeczytasz takie rzeczy o swoim bachorze, hehehehehe
                        • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 18:20
                          marianczyk0 napisał:

                          > poczekaj te nascie lat to przeczytasz takie rzeczy o swoim
                          bachorze, hehehehehe

                          dobrze ci radze dziecko drogie, spusc z tonu bo sie ze swoim kompem
                          pozegnasz, nie wiem czy wiesz ale w internecie nikt nie jest do
                          konca anonimowy

                          teraz by sie Darunia przydala, ale widac kochankek znalazl chwile
                          zeby sie spotkac, bo jakos ostatnio jej nie widac
                          • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 19:16
                            > dobrze ci radze dziecko drogie, spusc z tonu bo sie ze swoim kompem pozegnasz

                            hehehhehehehehehe

                            dobrze ci radze dziecko drogie, przestan mi grozic, bo grozby sa karalne
                            • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 19:28
                              marianczyk0 napisał:
                              >
                              > hehehhehehehehehe
                              >
                              > dobrze ci radze dziecko drogie, przestan mi grozic, bo grozby sa
                              karalne

                              masz jeszcze cos do powiedzenia?
                              juz po 19, mama na kaszke wola, pedz, bo ci wystygnie
                              • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 20:06
                                > masz jeszcze cos do powiedzenia?

                                no ty ewidentnie nie masz skoro stac cie az na taka riposte
                          • daria_nowak Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 21:52
                            Tak Marto, miałam trochę pracy i w efekcie mało czasu.
                            A Ty wciąż nie nauczyłaś się nic a nic o sposobie prowadzenia rozmowy. Cóż widać
                            niektórzy są niereformowalni.
                            Dodam tylko, ze w razie czego łatwo trafić na mój e-mail, wystarczy trochę
                            pomyśleć - następnie napisać, że cos się dzieje i admin potrzebny na szybko.
                            • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 22:24
                              @Dario- nie moja wina ze porwalas sie z motyka na slonce
                              chyba dopiero zaczynasz sobie zdawac sprawe jaka jest rola moderacji
                              na forum
                              • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 23:41
                                hehehe tak tak zabierz jej stolek!
                              • daria_nowak Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 21:24
                                No nie żartuj, bywało tu znacznie gorzejwink
                            • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 00:08
                              dobrze jej powiedzialas
                          • parowkowa [...] 17.12.08, 22:36
                            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                            • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 23:54
                              @parowkowa- twoj nick to od tego co potrafisz robic najlepiej...oj
                              biedna, biedna, popisz sobie jeszcze, rodzice wejda do pokoju i
                              zobacza ze nie spisz jeszcze to ci tak spiora dupe ze przez tydzien
                              w szkole nie usiadziesz
                              • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 00:04
                                > rodzice wejda do pokoju i
                                > zobacza ze nie spisz jeszcze to ci tak spiora dupe ze przez tydzien
                                > w szkole nie usiadziesz

                                ehehhheheheheh nonono niezla z ciebie bedzie matka
                                szydze z ciebie gromko
                                • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 08:56
                                  marianczyk0 napisał:
                                  >
                                  > ehehhheheheheh nonono niezla z ciebie bedzie matka
                                  > szydze z ciebie gromko

                                  to cie zaskocze buraczku maly, matka juz jestem
                                  a moje dziecko jest tak wychowane ze kary cielesne nie sa potrzebne
                                  ty mi wygladasz na dziecko pewnego "pana" ktory tu pisze,
                                  prawidlowe_podejscie sie nazywa, wiec od dzis bede cie nazywala
                                  synem TIRowca
                                  • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 09:43
                                    > to cie zaskocze buraczku maly, matka juz jestem

                                    alez mnie zaskoczylas ohohohohohoho musisz byc z siebie bardzo dumna

                                    > wiec od dzis bede cie nazywala
                                    > synem TIRowca

                                    twoj nick jest tak denny ze nawet nie trzeba bardziej obrazliwego wymyslac
                              • parowkowa [...] 18.12.08, 08:22
                                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 08:52
                                  @smieszna parówo- taki mały problem, bo ja jestem mężatką, i do tego
                                  nie zdradzam męża- ale jaja co?
                                  widzisz, trzeba było najpierw poczytać forum zanim zaczęłaś swoje
                                  farmazony wstawiać
                                  a baby to masz w nosie mała prostaczko
                                  • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 09:41
                                    > taki mały problem, bo ja jestem mężatką

                                    masz racje, to problem, ale raczej twojego meza

                                    > i do tego nie zdradzam męża

                                    kwestia czasu

                                    > ale jaja co

                                    no straszne, teraz po objawieniu tej niesamowitej prawdy parowkowa nie bedzie wiedziala co ci powiedziec

                                    > widzisz, trzeba było najpierw poczytać forum zanim zaczęłaś swoje
                                    > farmazony wstawiać

                                    oj no no no alez ja teraz zawstydzasz
                                  • parowkowa [...] 18.12.08, 09:46
                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                    • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 10:12
                                      @serdelku- bawisz mnie niesamowicie, pisz wiecej, Daria bedzie miala
                                      co wycinac
                                      • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 10:42
                                        ojejejejej to straszne tyle mojej pracy na marne
                                        strasznie sie przejalem
                                      • parowkowa [...] 18.12.08, 10:43
                                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 18:03
                      tak wlasnie uwazam
                      moze diagram ci jeszcze narysowac? hehehe
                  • n.i.p.69 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 17:19
                    ....mówisz tak jakbyś ogarniał coś wiecej(?) smile
                    • ta_kura_domowa Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 17:23
                      Też sprawdziłam jego posty -pustogłowie.
                      Da się głąba jakoś zablokować?Działa mi na nerwy...
                      • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 18:06
                        te, ksiezniczka kultura, a czemu mi ublizasz, skoros taka dystyngowana?
                    • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 18:04
                      n.i.p.69 napisał:

                      > ....mówisz tak jakbyś ogarniał coś wiecej(?)

                      ciesze sie ze to widzisz
                      • ta_kura_domowa Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 18:25
                        Wyrywasz się chłopcze jak Filip z konopii.Nie dosyć,że kompletnie
                        nie w temacie to jeszcze chamsko.
                        Zagalopowałam się po przeczytaniu Twoich wypowiedzi na innych forach.
                        Jednak swojej oceny poziomu Twojego intelektu nie cofam.
                        • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 19:17
                          > Jednak swojej oceny poziomu Twojego intelektu nie cofam.

                          ojezus to straszne, i co ty teraz poczniesz? no dobra, wiem co poczniesz, kolejne dziecko

                          smile)))))))))))))))))
                          • ta_kura_domowa Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 19:24
                            A co Ty masz z tymi dziećmi?Jakaś trauma z dzieciństwa słonko?
                            • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 20:09
                              dzieci jako trauma z dziecinstwa, no ciekawe
                              polecam ci abys mniej sie udzielala bo twoj pseudosarkazm cie osmiesza
                      • n.i.p.69 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 19:26
                        cyt "...ciesze sie ze to widzisz..." rozumiem, że to dla Ciebie ważne i polecam
                        sie na przyszłość wink
                        • ta_kura_domowa Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 19:28
                          Nasz kochany "marianek" lubi być zauważany - jak słodko...
                          Pewnie rodzice mu tego skąpilismile))Czuł sie biedak odrzucony i
                          niechciany.
                          Przytlucie biedaczka dziewczyny wink
                          • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 20:08
                            > Nasz kochany "marianek"

                            jestem marianczyk, naucz sie czytac

                            > Pewnie rodzice mu tego skąpilismile))Czuł sie biedak odrzucony i
                            > niechciany.

                            no no wlasnie czekalem az sie na tym forum objawi jakis pseudozabawny psychoanalityk
                        • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 20:06
                          > rozumiem

                          wlasnie nie bardzo
                          • piatek_13-go Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 22:00
                            marianczyk0 napisał:

                            > > rozumiem
                            >
                            > wlasnie nie bardzo

                            Wiesz, powiem to tylko raz, a porzadnie mam nadzieje ( na codzien sie tak nie
                            wyrazam, ale moze Twoj jezyk podworkowy dzieciaku z blokowiska na Ciebie wplynie)


                            Więc...


                            ... SPIERDALAJ!!!
                            wink
                            • marianczyk0 [...] 17.12.08, 23:18
                              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                              • n.i.p.69 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.12.08, 23:42
                                cvt"..slowo daje, tak czas i energie marnowac jak baby to malo kto
                                potrafi.."....no właśnie! i to z powodu takiego ZERA!!! smile
                                • marianczyk0 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 00:06
                                  uh oh no tak, czepiaj sie nicka teraz
                                  twoje "69" tez jest takie wymowne i COOL
                                  przyznaj sie ile lasek na to wyrwales hehehehehhe
                                  • n.i.p.69 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.12.08, 00:25
                                    ...wczesniej nie zwróciłem uwagi na zero w Twoim nicku, ale skoro je tam
                                    umiesciłeś to najwyraźniej masz świadomość swojej wartości.
                                    (..jesli chodzi o moje "69" to nie pozycja seksualna, jak Ci sie wydaje, tylko
                                    mój rocznik, ale znasz zapewne takie powiedzenie "głodnemu chleb na myśli")
                                    • marianczyk0 [...] 18.12.08, 02:29
                                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • parowkowa [...] 17.12.08, 23:21
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • nomya Przewiduję niezły gnój.... 18.12.08, 22:01
      ... jak mąż się dowie. Znam to z autopsji. I nie sypiałam z przyjacielem męża,
      ale on miał na mnie ochotę- to taki serio przyjaciel od 17-stu lat ;]
      Jak powiedziałam mężowi i pokazałam zdjęcia (intymne skądinąd) to przyjaźń
      natychmiast się skończyła.... Mąż stanowczo i spokojnie powiedział, że wie o
      wszystkim i nie życzy sobie nigdy więcej jakichkolwiek kontaktów z nim .
    • patka-2 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 21.12.08, 01:15
      A Twój mąż wie o "tym" ???

      Ja również miałam/mam taką sytuację smile
      Nie potępiam Cię gdyż wiem co to znaczy i wiem, że jest czasem warto
      zmienić coś w swoim życiu na lepsze jeśli nam do końca nie pasuje!!!

      U mnie trwa to od kilku lat-niby zakończone, ale zawsze gdy się
      widzimy to jest ta iskra która nigdy nie wygasła i niewygaśnie -
      obydwoje wiemy że jeszcze to wróci smile
      I niby był to układ czysty (fizyczny) to doszło uczucie którego
      miało niebyć, ale nie żałuję żadnej chwili spędzonej z nim bo jako
      kochanek jest BOSKI!!! wink

      Nie wiem jak u Ciebie? jak dajecie sobie radę "ukrywania" przed
      Twoim mężem tego faktu że macie romans ???
      • marecki225 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 09.02.09, 09:49
        to teraz czemu jesteś ze swoim mężem? skoro nadal jest to niby uczucie do
        kochanka? tak dobrze było ci z kochankiem to czemu nie odeszłaś? co lepiej grać
        na dwa fronty? przyznaj się i niech mąż wie z kim ma do czynienia, kim jest żona
        i przyjaciel...
    • saninka Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 01.01.09, 23:11
      żenada i czy tu sie chwalic na forum... ty łatwa dupa a przyjaciel to raczej
      nieprzyjaciel...
      • daria_nowak Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 02.01.09, 07:44
        Zastanów się na jakie forum weszłaś. Myślenie czasem się przydaje.
        • magiczna_marta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 02.01.09, 09:00
          ech, co Darunia, prawda w oczy kole?
          • ta Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 02.01.09, 13:52
            Co i rusz wchodzi jakaś "zołza" i zaburza dobre samopoczucie kochanek.
            Jakżeż wiele osób myśli "schematami" trudnymi do przełknięcia wink!

            Proponuję zrobić manifę pod wezwaniem "Jestem kochanką i jestem z tego dumna". Z
            zebranych jaj i pomidorów zrobić jajecznicę w konkursie Guinessa big_grin
            Ta_
            • daria_nowak Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 02.01.09, 16:10
              Rozwalasz mniesmile
          • daria_nowak Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 02.01.09, 16:10
            Nie prawda tylko święte oburzenie, w miejscu w którym właśnie na takie
            'straszne' tematy się rozmawia. Jeśli kogoś bolą od tego oczka - to nie ma musu
            czytania, wtedy nie będzie bólu świętego oburzenia.
      • patka-2 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 12.01.09, 12:45
        po co wchodzisz na te forum- żeby umoralniać???!!!!
        ja nie jestem "łatwą dupą", a tu nie chodzi o przechwalanki tylko o
        podzielenie się swoimi opiniami i doradzanie- nie warto kogoś tak z
        góry przekreślać- różnie bywa w życiu i trzeba to zrozumieć!!!
        Nikt nie jest święty, a nie chciała byś aby tak o tobie mówiono gdy
        tobie powinie się noga!
    • prawidlowe-podejscie Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 02.01.09, 16:56
      kotecekkrk napisała:

      > Od pewnego czasu sypiam z najlpeszym przyjacielem mojeg mężą
      posunelam sie do
      > tego daletgo ze nie uklada nam sie w łóżku natomiast przyjaciel
      teraz moj jak
      > i męża zaspokaja mnie w 100%.

      mowiac szczerze dlugo sie zastanawialem czy napisac cos w tym
      poscie, bo jest to sytuacja jak i na mnie dosc niesamowita... no i
      co ja biedaczek moge tu powiedziec...

      chyba jest takie przyslowie, Boze bron mnie przed przyjaciolmi bo z
      wrogami sam sobie poradze...

      nie wiem co to moze byc za przyjaciel meza jesli wogole pomyslal o
      sypianiu z zona swojego przyjaciela
      ale jak powiedzialem nawet jak dla mnie jest to sytuacja
      niedopuszczalna, sa pewne granice w tym co sie robi

      poza tym, powiedzmy ze jestescie teraz zadowoleni na 100%, tak
      piszesz, co bedzie jak jedno z was postanowi to zakonczyc? to
      dopiero beda jaja, no ale po co ja was bede przestrzegal przed
      przyszloscia, niewiadoma nieprzemyslana jest poprostu
      wybuchowa...heheh

      > Jest mi z nim dobrze jemu również odpowiada taki
      > układ co o tym sadzicie ?Niech przykladne zony nie pisza mi ze
      jestem zwykla
      > ku...ą

      no ale jak piszesz ze wam to odpowiada... hmmm ... to dlaczego
      wogole sie pytasz na forum o cokolwiek? rob jak uwazasz tylko uwazaj
      co robisz...

      nie jestes "ku..wa" jestes czlowiekiem, a jak wiadomo nic co ludzkie
      nie jest nam obce.


      ktos mi kiedys powiedzial takie podobno warszawskie powiedzenie
      (moze nie do konca wersal ale duzo w nim prawdy)
      "nie r..chaj burku na swoim podworku"
      byc moze to zrozumiesz... jesli nie to i tak nie ma znaczenia, bo to
      TWOJE zycie a nie moje, zycze powodzenia i jasnosci umyslowej bo jak
      cos sie zacznie sypac to bardzo duzo bedziesz jej potrzebowala

      powodzenia i pozdrowienia
      • jordanbull Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 09.01.09, 10:17
        Dobrze gadasz chłopie!!
        Ja też tak miałem.... kiedyś jednego przyjaciela....
        Ta kreatura nie jest przyjacielem, nie jest nawet mężczyzną.

        W każdym razie moja chodzi teraz przy nodze... poradziłem sobie z nią... w końcu
        to tylko suka!!
        A były przyjaciel wie że ma się trzymać z bardzo daleka... jak mi wejdzie w
        drogę to urwę mu jaja i dam do zeżarcia... zakładając, że w ogóle jakieś
        wydmuszki posiada!!

        • n.i.p.69 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 09.01.09, 11:21
          Taki z niego przyjaciel, jak z Niej żona! (... zresztą, ta zasada odnosi się do
          wszystkich puszczalskich bez względu na płeć czy wiek)smile
        • patka-2 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 12.01.09, 12:34
          jak można tak mówić o kobiecie i to w dodatku o swojej?!!!
          to z Ciebie jest BUREK a nie chłop!!!
          Brak słów!!!!
          Nie mając szacunku do swojej kobiety błędnie myślisz, że masz go do
          siebie!!!
          a to że w związku nie jest zawsze idealnie to czasem tak bywa i
          przyjaciel może być przyjacielem nawet gdy sypia z Twoją kobietą pod
          warunkiem, że jest to wasza wspólna decyzjawink
          Nie rób z siebie świętego bo jesteś tylko facetem, a faceci bardziej
          są skłonni do zdrady i to że myślisz o koleżance z pracy to też jest
          już zdrada!!! smile
          Więc nie jesteś święty, a inny facet też może coś wspomnieć o
          Twoich "wydmuszkach" i już nie będzie tak zabawnie... smile
          • jordanbull Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 13.01.09, 16:43
            Co to znaczy że jestem tylko facetem??
            Czy to że jesteś kobieta ma świadczyć o tym że nie masz mózgu?
            Jeśli tak o mnie mówisz to dajesz mi prawo traktowac się jak ostatnią blondwłosą
            kretynkę!!
            I to wyczerpuje dalszą dysputę na ten temat.
            Spadaj!!
            • patka-2 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 15.01.09, 00:20
              ...jordanbull...
              człowieku czy ty umiesz czytać i kojarzyć fakty?!?!?!
              to raczej do ciebie pasuje blond włosa niż do mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              szkoda słów na taką inteligencję jaką posiadasz – nie zrównam się z
              tobą smile!!!
              Na pewno łatwo Ci mówić takie słowa ubliżające mi ale to tylko
              świadczy o tym, że jesteś gówniarzem i tyle- po prostu śmieszne!
              nie zabieraj głosu na forum gdzie nie masz pojęcia o co chodzi i nie
              wyżywaj się na kimś kto na to nie zasłużył.
              w życiu to pewnie jesteś ofiarą losu, która nawet nie potrafi sobie
              sama tyłka wytrzeć smile smile smile żenada!

              a dla zainteresowanych skopiuję wypowiedź jordanbull człowieka który
              ma czelność mi ubliżąć:

              "Ja też tak miałem.... kiedyś jednego przyjaciela....
              Ta kreatura nie jest przyjacielem, nie jest nawet mężczyzną.

              W każdym razie moja chodzi teraz przy nodze... poradziłem sobie z
              nią... w końcu
              to tylko suka!!
              A były przyjaciel wie że ma się trzymać z bardzo daleka... jak mi
              wejdzie w
              drogę to urwę mu jaja i dam do zeżarcia... zakładając, że w ogóle
              jakieś
              wydmuszki posiada!! "

              Który mężczyzna ma prawo powiedzieć o swojej kobiecie "...to tylko
              SUKA..."????- ja myślę że żaden!
              • jordanbull Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 15.01.09, 23:15
                Miło mi sie z Tobą gada!!
                Nawet nie przeszkadza mi to, masz IQ mniejsze od mojego krzesła...
                Czytasz ze zrozumieniem??
                Moja baba puściła się z moim kumplem... dlatego jest suką... i zostanie nia do
                końca życia!!
                Jeśli coś było nie halo w naszym ponad 20-letnim związku to powinna powiedzieć
                do mnie otwarcie w oczy: facet albo będzie tak jak ja to sobie wyobrażam albo
                wynocha z mojego życia, mam Cię dość... a nie obciągać koledze na boku dla
                przyjemności!!
                A co do tego gościa to nie miałbym za złe innemu obcemu facetowi... w końcu to
                sprawa między mną a żoną...
                Ale nie bzyka się koledze żony a potem nie przychodzi się na kolacyjki i wspólne
                oglądanie meczów przy piwie...
                Jeśli mi jeszcze raz wejdzie kiedyś w drogę dam mu do zeżarcia jego własne jaja!!
                Lubisz teraz moją żonkę... a może robisz tak samo??
                • patka-2 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 16.01.09, 20:17
                  Co ty możesz mówić na temat mojego IQ?
                  Baby to są w nosie smile
                  poza tym to czytam dokładnie i rozumie o co ci chodzi, a ty nie
                  zamydlaj oczu jak sam nie potrafisz czytać wink

                  Słuchaj moim zdaniem to kobieta o której piszesz to i tak nie
                  zasłużyła na miano suki!
                  Suka to psia partnerka smile a nie żona! no chyba że jesteś zoofilem smile

                  Nie powinna była tak zrobić, ale... widocznie nie potrafiłeś jej
                  zaspokoić i znalazła to u innego faceta-padło na twojego kumpla no
                  cóż mogło paść jeszcze gorzej smile

                  Jeśli masz im to za wielkie zło i nie potrafisz wybaczyć to po
                  co "piętnować znamię na szyi" z kolegą zerwij kontakt, a żonę
                  zostaw!!!

                  Współczuję tobie, ale twojej żonie również - popaprany związek!!!
        • patka-2 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 12.01.09, 12:38
          jak można tak mówić o kobiecie i to w dodatku o swojej?!!!
          to z Ciebie jest BUREK a nie chłop!!!
          Brak słów!!!!
          Nie mając szacunku do swojej kobiety błędnie myślisz, że masz go do
          siebie!!!
          a to że w związku nie jest zawsze idealnie to czasem tak bywa i
          przyjaciel może być przyjacielem nawet gdy sypia z Twoją kobietą pod
          warunkiem, że jest to wasza wspólna decyzja
          Nie rób z siebie świętego bo jesteś tylko facetem, a faceci bardziej
          są skłonni do zdrady i to że myślisz o koleżance z pracy to też jest
          już zdrada!!!
          Więc nie jesteś święty, a inny facet też może coś wspomnieć o
          Twoich "wydmuszkach" i już nie będzie tak zabawnie...
          • marecki225 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 09.02.09, 09:54
            a jak ma mówić o takiej kobiecie która zdradzała go z przyjacielem? moja cudowna
            żona? żonę określił tak jak na to zasługiwała i ty też zasługujesz na identyczne
            określenie.
            • patka-2 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 12.02.09, 21:02
              marecki225
              nie masz prawa nikogo osądzać, a tym bardziej mnie!!!
              każdy zasługuje na szacunek- nawet żona która zdradziła !!!
              zastanów się zanim zaczniesz kogoś oczerniać i ubliżać- przecież
              mnie nie znasz, więc o czym tu chcesz rozmawiać- co???
              • marecki225 [...] 16.02.09, 08:03
                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • gdulek Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 26.01.09, 00:49
      kotecekkrk napisała:

      > Od pewnego czasu sypiam z najlpeszym przyjacielem mojeg mężą
      posunelam sie do
      > tego daletgo ze nie uklada nam sie w łóżku natomiast przyjaciel
      teraz moj jak
      > i męża zaspokaja mnie w 100%.Jest mi z nim dobrze jemu również
      odpowiada taki
      Ja przez jakiś czas (2 m-c) sypiałm z mężem mojej przyjaciłki i
      nadal spiam tylko już bez tajemnic. I nie wiem czy nie mam
      pzyjaciółki i czy kochanka.
      > układ co o tym sadzicie ?Niech przykladne zony nie pisza mi ze
      jestem zwykla
      > ku...ą
    • ta-jedyna Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 14.02.09, 14:43
      hahaha. no to graluluje!
    • emerald_dream Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.02.09, 07:49
      A jak to pieknie smakuje- dowiesz sie, gdy twoj facet przespi sie z
      twoja najlepsza przyjaciolka big_grin Bedzie bosko!
      • lampkanocna33 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 16.03.09, 20:45
        Tak was czytam i czytam i śmiać mi się chce. Wszyscy się wymądrzacie ubliżacie
        sobie nawzajem a czy wy w ogóle macie pojęcie o czym piszecie? Każdy człowiek ma
        prawo popełniać błędy, bo jest to rzeczą ludzką. Żadna kobieta, która zdradza,
        nie może być nazwana kur...ą. Są pewne motywy które prowadza do zdrady. Gdyby
        nie musiała, nie szukałaby bliskości z kimś innym. Człowiek, który czuje się
        kochany nie musi zdradzać, więc może powieszacie psy na jej mężu a nie na niej.
        Wejdźcie kiedyś na czaty to zobaczycie ilu jest tam kochających mężów
        szukających kochanek!!!!! Też kiedyś zdradziłam. Sama przyznałam się mężowi i
        nadal jesteśmy małżeństwem, mimo ze od zdrady upłynęło 12 lat. Mąż bardzo mnie
        kocha i podczas którejś nocnej rozmowy przyznał się, że to właśnie zdrada
        otworzyła mu oczy. Tobie tez tego życzę. Zdrada to nie koniec świata, a ci co
        nas obrzucają błotem najczęściej sami nie mają czystego sumienia. Trzymaj się
        dziewczyno i powodzenia.
        • marika_31 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 17.03.09, 00:09
          lampkanocna33 napisała:

          > Tak was czytam i czytam i śmiać mi się chce. Wszyscy się wymądrzacie ubliżacie
          > sobie nawzajem a czy wy w ogóle macie pojęcie o czym piszecie? Każdy człowiek m
          > a
          > prawo popełniać błędy, bo jest to rzeczą ludzką. Żadna kobieta, która zdradza,
          > nie może być nazwana kur...ą. Są pewne motywy które prowadza do zdrady. Gdyby
          > nie musiała, nie szukałaby bliskości z kimś innym. Człowiek, który czuje się
          > kochany nie musi zdradzać, więc może powieszacie psy na jej mężu a nie na niej.
          > Wejdźcie kiedyś na czaty to zobaczycie ilu jest tam kochających mężów
          > szukających kochanek!!!!! Też kiedyś zdradziłam. Sama przyznałam się mężowi i
          > nadal jesteśmy małżeństwem, mimo ze od zdrady upłynęło 12 lat. Mąż bardzo mnie
          > kocha i podczas którejś nocnej rozmowy przyznał się, że to właśnie zdrada
          > otworzyła mu oczy. Tobie tez tego życzę. Zdrada to nie koniec świata, a ci co
          > nas obrzucają błotem najczęściej sami nie mają czystego sumienia. Trzymaj się
          > dziewczyno i powodzenia.

          nie patrz na czaty bo tam często siedzą dzieci lub starsi panowie którzy "nagie"
          kobiety oglądają tylko na filmach, bo również mogę powiedzieć że na tych forach
          jest mnóstwo kochających mężatek szukających rozrywki i tu też nie będziesz
          mogła powiedzieć że kłamię bo tak jest, wystarczy wejść i wszystko jasne pozostaje.

          a co do Twojego męża i jego wyznania no to ta zdrada faktycznie otworzyła mu
          oczy na to z kim żyje pod jednym dachem...
          bo skoro zdradziłaś go wtedy to kolejny raz przyjdzie szybciej niż Ty się tego
          spodziewasz...

          a ci co obrzucają błotem cóż sami byli kiedyś zmieszani z błotem przez takich
          partnerów jak Ty i autorka tego tematu, czyli przez was zdradzających, ale cóż
          najlepiej wszystkich mierzyć jedną miarą i odrazu wszystkich oskarżać o romanse
          nawet tych którzy przez lata byli okłamywani przez swoich "kochających" partnerów...
        • n.i.p.69 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.03.09, 13:49
          ....brak poczucia miłosci ze strony partnera/ki jest tylko pretekstem, pewnego
          rodzaju katalizatorem zdrad, przyczyny leżą znacznie głębiej, sa złozone i w
          najmniejszym stopniu dotyczą partnera.......twojego również(?)....(.. na
          marginesie dodam, ze nie widze nic smiesznego w powyzszych wypowiedzachwink
          • n.i.p.69 Re: sypiam z najlepszym przyjacielem mojego mężą 18.03.09, 13:51
            Emotek miał wygłądac troszeczke inaczej, Pa!
            • mnadmorzem ON NA PEWNO NIE JEST przyjacielem twojego męża 24.03.09, 18:33
              ... wielu uwaza ze przyjaciele sa jak bracia a z rodzina sie nie
              sypia ... naprawde nie moglas poszukac dalej....jest tylu fajnych
              facetow????
    • jack20 [...] 26.04.09, 20:30
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Pełna wersja