ta_kura_domowa 18.12.08, 13:28 NA POCZĄTKU PROSZĘ O IGNOROWANIE WYPOWIEDZI MARIANKA I PARÓWKI,tylko przeszkadzają w dyskusji Dlaczego zdecydowałyście się na skok w bok?Co Was do tego skłoniło :nuda, brak uczucia w związku? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
nn-1-6 Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 13:36 witam , u mnie wszystkiego po trochu o czym napsiałas , plus brak wsparcia u męża w momencie kiedy bardzo tego potrzebowałam , mój tata zachorował na nowotwora , diagnoza stan terminalny przezuty była załamana i wtedy zjawił sie on lek na całe zło , pytał ,pomagał poprostu był , na początku niespdziewałam sie ze sytuacja rozwinie sie w tym kierunku ale stało sie zakochałam sie , pozdrawiam Odpowiedz Link
marianczyk0 Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 14:00 jestem marianczyk, przyuwaz sobie Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 14:24 No Kaczka, Ty to chyba wiesz, jak nie chcesz pisać to nie pisz publicznie. Szczerze powiedziwszy to pogadałabym z Tobą bardziej poważnie, ale teraz Marianek i Serdelkowa się pałętają po forum to nie ma szans, to może mailowo? Odpowiedz Link
marianczyk0 Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 14:51 > ale teraz Marianek i Serdelkowa się pałętają po forum no i jak sie wywiazujesz z polecen? Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 15:18 @Marianku- turlaj dropsa Odpowiedz Link
marianczyk0 Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 15:24 mialas mnie ignorowac to nawet dosc zabawne, ze sie tak napinasz za wszelka cene Odpowiedz Link
marianczyk0 Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 15:25 > NA POCZĄTKU PROSZĘ O IGNOROWANIE WYPOWIEDZI MARIANKA I PARÓWK magiczna martwa cie olala Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 15:29 @Marianku- kiedy wywiadowka, trzeba juz sie wziac za nauke, bo znowu mamusia pejczyk z szafki wyjmie i zamiast tatusiowi jak codzien tobie 4 literki wygrzmoci bardzo mnie bawisz dziecko, pisz poki mozesz Odpowiedz Link
marianczyk0 Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 16:04 > mamusia pejczyk z szafki wyjmie i zamiast tatusiowi jak codzien > tobie 4 literki wygrzmoci jak juz mowilem - fajna masz rodzine > bardzo mnie bawisz szkoda Odpowiedz Link
piatek_13-go Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 16:14 Magiczna_marto. Sama twierdzisz ze ignorujesz ich to ich do cholery ignoruj, tak to sie Toba tylko "zywią" trolle. W ten sposob udowadniasz sama ze robisz ze swojej geby cholewe. Odpowiedz Link
marianczyk0 Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 16:28 > W ten sposob udowadniasz sama ze robisz ze > swojej geby cholewe. och cos takiego! kobieta ktora mowi jedno a robi drugie? kto by pomyslal, hehehehehehehe Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 17:24 @piatku- ja czekam kiedy laskawie nam panujaca Daria sie w koncu trolami zajmie Odpowiedz Link
piatek_13-go Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 17:41 M-M, a moze Jej w to graj? I ja nie pytam o Twoja opinie wzgledem " opieki Darii na forum" tylko twojego glupiego gadania. Sama prowokujesz do pyskowek i znizasz sie do poziomu tychze troli. Nie mozesz ich olewac jak inni? Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 19:53 Skoro podjela sie funkcji moderatora, to powinna sie z niej wywiazywac, a postawa jaka prezentuje ta dwojka nie powinna byc akceptowalna na zadnym forum, to ze Daria nie reaguje pokazuje tylko ze taki z niej moderator jak z koziej dupy trabka, jesli potrwa to jeszcze 2-3 dni to sprawa pojdzie 'wyzej", omijajac Darie. Odpowiedz Link
daria_nowak Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 20:36 Marto, to ślij już, nie masz na co czekać. Zasada 'nie karmić trolla' jest prosta i chyba ją rozumiesz. Nie rzucę pracy dla Twojej przyjemności, to po pierwsze. W przeciwieństwie do Ciebie, nie siedzę i nie będę tu siedzieć 24/7, to po drugie. A po trzecie prosiłam o maila w temacie szybkiego kasowania, gdy potrzeba citowej reakcji? To tez do Ciebie nie dotarło? Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 21:00 Piszesz ze nie mam na co czekac a 10 minut pozniej zakladasz watek ze trole poblokowane, troche konsekwencji dziewczyno. Niemniej jednak ciesze sie ze w koncu zareagowalas. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 21:01 A wracajac do tematu, to ciekawa jestem jakie beda odpowiedzi. Odpowiedz Link
daria_nowak Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 18.12.08, 21:05 Bo właśnie weszłam i robię porządki. To, ze Ty tu siedzisz non stop, nie znaczy, ze ja będę. Zatem jeśli uważasz, ze fakt, iż bywam tu (chwilowo) circa about raz dziennie, to za mało, zeby opiekować się forum, to pisz, do kogo chcesz. Mam tylko jedno, być moze głupie pytanie - czemu nie podnosiłaś larum, gdy femme w podobnie chamski, jak dzisiejsze trole, sposób wyżywała się na nas? I gdy sama nie przebierałaś w słowach? Trochę dystansu Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 08:30 Wystarczy wejsc kilka razy dziennie na 5 minut zeby widziec gdzie sa nowe posty i zeby je przeczytac na szybko czy nie ma w nich wulgaryzmow, ect Po co podjelas sie moderowania forum skoro nie masz na to czasu? Acha, nie nazywaj sie szumnie administratorem, bo skoro jak sama twierdzisz nie masz wgladu z IP uzytkownikow, to na milion procent nim nie jestes. Dostalas garstke uprawnien i sie cieszysz jak dziecko, ciesz sie dalej, ale nie nazywaj sie administratorem. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 08:32 A co do Femme i jej postow to w czasach kiedy nie bylo moderatora kazdy mogl sobie pisac co i gdzie chce, zglosilas sie, to sie zajmij sprawami, a nie wyciagasz sprawy z czasow kiedy forum nie bylo moderowane. Odpowiedz Link
piatek_13-go Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 10:20 magiczna_marta napisała: > A co do Femme i jej postow to w czasach kiedy nie bylo moderatora > kazdy mogl sobie pisac co i gdzie chce, zglosilas sie, to sie zajmij > sprawami, a nie wyciagasz sprawy z czasow kiedy forum nie bylo > moderowane. Nooo... Ale Tobie pasowalo, ze famme trzyma z Toba sztame, wiec nie piernicz ok? Teraz nagle Cie zabolalo to, ze 2 osoby wulgarnie (podobnie jak Ty do kochanek) odnosily sie do Ciebie. To takie moje osobiste wrazenia. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 10:49 @piatku- co Ty chrzanisz? czy ja sie kiedykolwiek z nia zgodzilam? czy kiedykolwiek odpisalam na jej post? ignorowalam ja, i gdyby te dwie postacie pojawily sie w okresie niemoderowania forum tez bym je olala, ale teraz to Daria powinna ogarnac sytuacje skoro sie sama zglosila, a nie usprawiedliwiac sie ze czasu nie ma Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 10:52 Poza tym co do tych 2 osob, to sama je sprowokowalam, oni do mnie nic nie mieli, obrazali kochanki, a ja kochanka nie jestem zaczelam im dogryzac, odwrocilam ich uwage od obrazania kochanek i sama skierowalam ich uwage na swoja osobe, nie uwazasz? Odpowiedz Link
37justysia Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 11:15 Bardzo budujace te wszystkie wypowiedzi po wyzej no i na temat prawda?powodzenia w dalszych bezsensownych dyskusjach. Odpowiedz Link
piatek_13-go Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 11:46 magiczna_marta napisała: > Poza tym co do tych 2 osob, to sama je sprowokowalam, oni do mnie > nic nie mieli, obrazali kochanki, a ja kochanka nie jestem > zaczelam im dogryzac, odwrocilam ich uwage od obrazania kochanek i > sama skierowalam ich uwage na swoja osobe, nie uwazasz? nie Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 11:51 coz, punkt widzenia zalezy od punktu lezenia Odpowiedz Link
piatek_13-go Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 11:53 Co do famme- nie gada bo bylo Ci na reke ze ubliza kochankom. Sama za tego typu kobietami nie przepadam, ale nie wyzywam, moze kiedys mi sie wyrwalo, ale nie robie tego notorycznie. Ty tez dopoki Daria nie zostala moderatorem, jezdzilas po kochankach, wyzywalas itd. I nie chrzan ze nie. Odpowiedz Link
juzlepszy Re: Dlaczego kochanek/kochanka? 19.12.08, 12:41 Smutne te Wasze przepychanki, w dodatku bez klasy. Takie wpisy zniechęcają do czytania forum tych, którzy chcieliby jakiś wnioski dla siebie wyciągnąć... A do meritum / tematu zero odniesienia - po co zatem?? Idę stąd tam, gdzie coś dorzecznego znajdę. Pzdr Odpowiedz Link
ta_kura_domowa Wracajac do tematu. 19.12.08, 14:47 Zainteresował mnie powód posiadania kochanka ponieważ...ja właściwie nie mam takiego powodu. Mąż nie jest zły, sex jest, jakaś wyposzczona nie chodzę. Jedyne co mnie pociąga w "tym drugim" to super gra wstępna, tego u męża jak na lekarstwo. Reasumując to chyba nie warto sobie facetem głowy zawracać tylko zmusić meża do dłuzszej/lepszej gry wstępnej... Odpowiedz Link
ta Re: Wracajac do tematu. 20.12.08, 00:33 ta_kura_domowa napisała: >[...] Reasumując to chyba nie warto sobie facetem głowy zawracać tylko > zmusić meża do dłuzszej/lepszej gry wstępnej... ZMUSIĆ ( do gry wstępnej)- dobre . Bez komentarza. Ta_ Odpowiedz Link