Przywitanie Nowego Roku

31.12.08, 12:04
Kochanek na imprezie z tą okropną żoną wink.
Wy z mamusią, tatusiem, kotami, ze znajomymi itp, opędzacie się od pytań o
partnera. O północy, no cóż, uśmiech przylepiony do twarzy.
Kochanek wpadnie ukradkiem i pożyczy wam wszystkiego dobrego(dla siebie).
Szczęśliwego NR 2009
Ta_
    • daria_nowak Re: Przywitanie Nowego Roku 31.12.08, 13:35
      Masz jedna wizję rzeczywistości. Tak daleką od realiów, że aż śmiesznąsmile
      • ta Re: Przywitanie Nowego Roku 31.12.08, 13:41
        Realia są śmieszniejsze smile
        Oceniane z dystansem jeszcze śmieszniejsze.
        Koty nakarmione ?
        Ta_
        • magiczna_marta Re: Przywitanie Nowego Roku 31.12.08, 14:04
          Ta- no wez, bo Daria wyleje litry jadu na koty (na forum musi
          zgrywac idealna administratorke spoleczna) i ucierpia biedne
          siersciuchy.
          • daria_nowak Re: Przywitanie Nowego Roku 31.12.08, 16:26
            Ale chciałaś być dowcipna, tak?
            wink
          • ta Re: Przywitanie Nowego Roku 31.12.08, 18:27
            magiczna_marta napisała:

            > Ta- no wez, bo Daria wyleje litry jadu na koty [...]

            Mam nadzieję, że nie.
            Będzie się tutaj produkowała obficie, podsunęłam jej zajęcie na ten trudny
            wieczór, jest łatwo zapalna i załapała...
            A ja zmykam, taka piękna noc smile
            Ta_
            • daria_nowak Re: Przywitanie Nowego Roku 01.01.09, 11:31
              Produkowała obficie? Chyba w odpowiedzi na twoje genialne posty? I chyba do tego
              służy forum...
              Choć niektórym raczej do wygłaszania światłych, jedynych słusznych teorii na
              temat który znają z jednego przypadku i swojej wizji.
              • ta Re: Przywitanie Nowego Roku 02.01.09, 13:19
                daria_nowak napisała:

                > Produkowała obficie? Chyba w odpowiedzi na twoje genialne posty? I chyba do teg
                > o
                > służy forum...
                > Choć niektórym raczej do wygłaszania światłych, jedynych słusznych teorii na
                > temat który znają z jednego przypadku i swojej wizji.

                Teraz wyobraź sobie, że to, co wyżej, to ja napisałam do ciebie.
                Pasuje? Pasuje tak bardzo, ze pozwoliłam sobie nie zmieniać niczego smile
                Ta_
                • daria_nowak Re: Przywitanie Nowego Roku 02.01.09, 16:08
                  Ta, Ty chyba czytasz i nie rozumiesz, albo czytasz coś innego.
                  • ta Re: Przywitanie Nowego Roku 02.01.09, 16:25
                    Na temat proszę, daj przykład jako moderator forum i nie duś następnego wątku smile

                    Temat wątku : jak kochanki przywitały Nowy Rok ?
                    Gdybym była tobą, zapytałabym na końcu : pytanie za trudne?
                    Ta_
        • daria_nowak Re: Przywitanie Nowego Roku 31.12.08, 16:26
          O jakich realiach mówisz? Tych których nie znasz? Trudno oceniać mając jedyną
          wizję romansu w głowie. Nie da się wszystkiego podciągnąć pod sztampę. Nie wiesz
          o czym mówisz, za to mówisz dużo i z zaangażowaniem. A i oceniasz - ciekawe co?
          Swoją niewiedzę? Swoją wizję? Zastanawiam się kto żyje w większych złudzeniach.
          te kochanki do których pijesz w kilku ostatnich wątkach, czy Ty z jedyną
          'obiektywną' prawdą o wszystkichsmile
          • nonstandard Re: Przywitanie Nowego Roku 31.12.08, 20:11
            Drogie żony i strażniczki ładu, porządku i moralności, na razie Wy kipicie
            jadem, co stoi w jawnej sprzeczności ze sprzedawaną przez Was wizją szczęścia
            małżeńskiego. A myślenie schematami bywa zgubne...
            • ta Re: Przywitanie Nowego Roku 02.01.09, 13:26
              nonstandard napisała:

              > Drogie żony i strażniczki ładu, porządku i moralności [...]

              Co do myślenia schematami, przeczytaj uważnie swój post i nie zgub się smile
              Ta_
              • nonstandard Re: Przywitanie Nowego Roku 02.01.09, 14:38
                Ależ droga "ta", cieszę sie, ze masz poczucie humoru - tak, użyłam tej mantry -
                schematu jako środka lit., całkiem zamierzenie i sarkastycznie, niestety życie
                nie bywa monochromatyczne...
                • ta Re: Przywitanie Nowego Roku 02.01.09, 15:51
                  Jeśli ty możesz do woli używać schematów, nie sarkaj, gdy inni ich używają,
                  nawet, gdy jest to tylko twoje subiektywne odczucie.
                  Poczucie humoru ponoć posiadam, od biesiadnego po abstrakcyjny.
                  Także używam.
                  Ta_
                  P.S. Podstawianie lustra czyni czasem dyskusji dobrze, zwłaszcza, gdy biorą w
                  niej udział osobnicy o nieugruntowanej lub wręcz nieobecnej empatii. Jeśli
                  mamusia nie nauczyła podstawowego: nie czyn drugiemu, co tobie niemiłe, to niech
                  przynajmniej na tym forum poćwiczą smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja