Normalne zycie...

29.01.09, 10:23
...bez klamstw, kretactw, kombinacji, bez ranienia i zadawania komus
bolu, normalna rodzina- niestety kochankom nie jest to dane- ba,
same sobie to odbieraja i to ze ktos tak potrafi to je boli
najbardziej. dlatego wlasnie mnie tak nienawidzicie, bo na kazdym
kroku udowadniam ze mozna, ze warto, moze nawet do niektorych z Was
to dociera, ale wstyd i zazdrosc nie pozwalaja przyznac mi racji.
Kazdy moze i ma prawo popelnic blad, ale sztuka jest go zrozumiec i
wiecej nie powtarzac.
Powiedzialam Wam cos o sobie, sadzicie ze wiecie o mnie wszystko,
nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak sie myslicie...
...myslalam ze moja historia pokaze Wam ze mozna zyc normalnie,
pomimo ze kazdy z nas popelnia bledy, a sztuka jest zaakceptowac to
ze przyslowiowe mleko sie rozlalo i nic juz tego nie zmieni, ale
dzieki milosci mozna pogodzic sie i zyc dalej, razem.
Wkurza Was moja obecnosc na forum, wymyslacie sobie niestworzone
teorie, dlaczego tu jestem, nigdy sie tego nie dowiecie, nie zwrusza
mnie to ze probojecie mnie zmieszac z blotem, bawi mnie tylko Wasza
bezsilnosc i glupota.
    • fortuna.500 Re: Normalne zycie... 29.01.09, 10:49
      spowiedź nawróconej jawnogrzesznicy.
      Lepiej późno niż wcale.
      Szkoda cię Marto na to forum, dbaj o siebie, zeby ci się mleko nie zwazyło, po
      tym co o tobie piszą nienawrócone.
      Pozdrawiam dzidziusia.
    • wanilinowa Re: Normalne zycie... 29.01.09, 19:34
      a mnie bawi Twoje uzależnienie od tego konkretnego forum smile nie emama, nie
      szczęśliwe mężatki, tylko KOCHANKI. żeby dokopać innym za to, że ma się męża
      zdrajcę.. nie pojmuję (ale dobrze się bawię)
      • prosta-kobieta56 Re: Normalne zycie... 29.01.09, 19:38
        Marto powinnas siedziec na innym forum.Jestes szczesliwa mezatka wiec co tu szukasz?
        • dori-dora Re: Normalne zycie... 29.01.09, 20:42
          Hejka śledzę to forum z ciekawoścismilestatusu kochanki nie mam chociaż święta
          nigdy nie byłamsmilezastanawia mnie tylko czy tu są na tym forum jakieś rzeczywiste
          kochanki i czytając posty tutaj zastanawiam się ile wy babeczki macie latsmile
    • bbaacc87 Re: Normalne zycie... 29.01.09, 21:19
      magiczna_marta napisała:

      , bawi mnie tylko Wasza
      > bezsilnosc i glupota.


      A mnie bawi Twoja głupota... Co Cię to obchodzi, że te dziewczyny sa
      kochankami? Nie sypiają z Twoim mężem, przestań prawić im morały bo
      od tego nie jesteś i sama święta nie byłaś... To ich życie i to One
      będa ponosić wszelkie ew konsekwencje i nam nic do tego.
      • procenty Re: Normalne zycie... 29.01.09, 21:50
        bbaacc87 napisała:

        > magiczna_marta napisała:
        >
        > , bawi mnie tylko Wasza
        > > bezsilnosc i glupota.
        >
        >
        > A mnie bawi Twoja głupota... Co Cię to obchodzi, że te dziewczyny sa kochankami? Nie sypiają z Twoim mężem, przestań prawić im morały bo od tego nie jesteś i sama święta nie byłaś... To ich życie i to One będa ponosić wszelkie ew konsekwencje i nam nic do tego.

        * hahaha, przeciez wizualizacja wlasnych doswiadczen i cierpien to powod istnienia wiekszosci tutejszych umoralniaczy, tylko po co?
        I w dodatku mniemanie, ze tu tylko kochanki/owie pisza....
        Umoralniacze zachowuja sie jak swiadkowie jehowy.....nikt ich nie oczekuje, a oni na okraglo z "dobra nowina"....
        PS urazanie uczuc religijnych nie bylo moim zamiarem.
        • ta Re: Normalne zycie... 30.01.09, 17:08
          procenty napisał ( do m.m.):

          >Co Cię to obchodzi, że te dziewczyny sa koc
          > hankami? Nie sypiają z Twoim mężem, przestań prawić im morały bo >od tego nie j
          > esteś i sama święta nie byłaś... To ich życie i to One będa ponosić wszelkie e
          > w konsekwencje i nam nic do tego.

          Co cię obchodzi, że marta jest żoną i pisze na tym forum?
          Nie jest twoją żoną, nie sypia z tobą także jako kochanka.
          Więc przestań prawić jej morały, bo od tego nie jesteś i sam nie byłeś i nie
          jesteś święty...To jej życie i to ona będzie ponosić wszelkie konsekwencje, a
          tobie nic do tego.

          Żal mi trochę, że zamierzenie musiałam posłużyć się taką toporną polszczyzną i
          prostą argumentacją, z nadzieją jednak, że może trafi...
          Ta_
          • prosta-kobieta56 Re: Normalne zycie... 30.01.09, 17:36
            ta napisała:


            >
            > Co cię obchodzi, że marta jest żoną i pisze na tym forum?
            > Nie jest twoją żoną, nie sypia z tobą także jako kochanka.
            > Więc przestań prawić jej morały, bo od tego nie jesteś i sam nie byłeś i nie
            > jesteś święty...To jej życie i to ona będzie ponosić wszelkie konsekwencje, a
            > tobie nic do tego.
            -tak nic do tego tak samo jak marcie do kochanek

          • wanilinowa Re: Normalne zycie... 30.01.09, 22:04
            > Co cię obchodzi, że marta jest żoną i pisze na tym forum?
            > Nie jest twoją żoną, nie sypia z tobą także jako kochanka.
            > Więc przestań prawić jej morały, bo od tego nie jesteś i sam nie byłeś i nie
            > jesteś święty...To jej życie i to ona będzie ponosić wszelkie konsekwencje, a
            > tobie nic do tego.

            zdajesz sobie sprawę jak ironicznie to brzmi w przypadku marty? smile
            • ta wanilinowa 30.01.09, 23:34
              Jakkolwiek by to nie brzmiało, co cytujesz, tak naprawdę nie jest moim tekstem,
              tylko celową przeróbką tekstu cudzego w zadanym w celu ( czytaj post oryginalny).

              Marta wystawia się tutaj, jak worek treningowy - do bicia, a ci, którym
              merytoryczna rozmowa jest ( z różnych powodów) nie w smak walą w nią, jak w
              bęben, mając przekonanie, że uczestniczą w jakiejkolwiek dyskusji.

              W ten oto sposób marta skupia uwagę tych, którzy zgoła nic lub niewiele mają do
              powiedzenia na tematy tego forum. W sumie może i dobrze, szkoda, że dość wysokim
              kosztem własnym.

              Ta_
    • anais_66 Re: Normalne zycie... 29.01.09, 21:33
      Urzekła mnie ta historia big_grin
      • nn-1-6 Re: Twoje życie nie jest NORMALNE !!!!!!!!! 30.01.09, 15:37
        Z całym szacunkiem jak matka kilku tygodniowego dziecka i starszego
        w wieku równie absorbującym jest w stanie "normalnie " funkcjonowac
        będąc na forum 24/24 , mam dwójke dzieci i jakos nie wyobrazam
        sobie , a do tego jestes idealną żoną kochającego Cie męza ? , kiedy
        macie czas na rozmowe , Matro jestes chora !!!!!!!
        • ta nn-1-6 30.01.09, 17:13
          Jak sprawy nn-1-6?

          Kochanek pogrzebany i powrót na łono rodziny?
          A może powrót do "starego" układu, w którym, mniemam, czas przeznaczony na
          weekendy z kochankiem nie był czasem straconym dla dzieci i kochającego męża?
          Acha! z mężem i dziećmi rozmawiałaś wówczas przez telefon/gg wink!
          Ta_
          • prosta-kobieta56 Re: nn-1-6 30.01.09, 18:22
            ta-jestes zabawna i taka ograniczona p[elna jadu i zlosci ciebie tez zdradzil?pasujecie z marta do siebie utworzcie swoje forum co tu robicie?ha ha ha smieszne od dawna sledze to forum i powiem jedno wy z marta piszecie zawsze jedno i to samo jak widze wasze wypowiedzi to juz nie musze ich czytac bo zgory wiem co tam bedzie-jad
            • ta prosta kobieto :) 30.01.09, 18:27
              Nie zmieniaj się i nie zmieniaj swojego nicka, jest prawidłowy.

              I nie klonuj się, "prawidłowy" wystarczy wink
              Ta_
              • ta Re: prosta kobieto :) 30.01.09, 18:28
                "procenty" to też dobry nick, nie trzeba się klonować w nieskończoność
                Ta_
                • procenty Ta.... 31.01.09, 09:54
                  1.Przeczytaj uwaznie caly watek. Ze zrozumieniem.
                  2.Jestem kobieta, wyjasnialam.
                  3.Przypisywanie mi innej tozsamosci nie najlepiej swiadczy o twoich zdolnosciach dedukcyjnych....
                  4.jezeli chcesz sie jak zwykle niezwykle dowcipnie i ze swada odniesc sie do tego co napisalam, zapraszam na maila. Nie mam ochoty
                  toczyc tu bojow odnosnie mojego nicka.
                  5.Na temat Twoich jedynie slusznych pogladow dyskutowac nie zamierzam. Nie bede bila piany, by kolejny raz pisac to samo.

                  • ta Re: Ta.... 01.02.09, 14:26
                    procenty napisał:
                    [...]
                    O tym już było.
                    Podałeś męską płeć przy tworzeniu konta/nicka, stąd automat wyrzuca "napisał"
                    nie "napisała". Proste jak drut. Odsyłam do poprzedniej na ten temat "dyskusji".
                    Ja tylko kopiuję, co jest mi podane.

                    Jeśli jesteś kobietą, zrób, na litość, poprawkę w swoich danych.
                    Doprawdy, nawet ci, którzy czytają ze zrozumieniem, mogą mieć problem z tym, że
                    ten kto "napisAŁ" jest kobietą smile

                    Dziękuję za zaproszenie pisania na "priva".
                    Nie skorzystam.
                    Ta_
                    • procenty Re: Ta.... 01.02.09, 16:55
                      Z uporem godnym lepszej sprawy piszesz na temat pojej plci...
                      O czytaniu ze zrozumieniem pisalam poniewaz przypisalas mi nie moje slowa ( wiec przeczytaj calosc i sprawdz co,kto i do kogo napisal)
                      I nie przypisuj mi wielonickowosci. Kula w plot.
                      I dzieki, ze nie skorzystasz z priva, taka mialam nadziejewink
                      I na litosc, daruj sobie protekcjonalny ton.


                      • ta Re: Ta.... 01.02.09, 22:54
                        Z uporem godnym lepszej sprawy nie chcesz sprostować swoich danych na portalu.
                        Wygląda na to, że ty chyba NA PRAWDĘ nie rozumiesz o co chodzi.

                        Oczywiście, zapraszasz na priva tych, z którymi w żadnym razie pisać na priva
                        nie chcesz. Jasne.
                        Ta_

                        P.S. Jak zwykle zapraszam do pisania na temat forum, porzuć płonne nadzieje, że
                        mi kiedykolwiek dokuczysz smile
                        • procenty Re: Ta.... 01.02.09, 23:41
                          nie mam zamiaru niczego prostowac, i NAPRAWDE nie rozumiem o co Tobie chodzi....
                          Nie chcesz sie odniesc do zle przypisywanych wypowiedzi, weszysz jakies potrojne nicki....
                          Oczywiscie, ze zaproszenie na priva bylo li tylko zabiegiem piarowskim,ze ja niby taka mila jestemwink
                          Pisalam na tematy dotyczace forum, ze Ty jakos zboczylas z tematu, nie zauwazylas? A tez Ci sie to zdarza, wiec nie nawoluj do porzadkow, bo to smieszne...
                          A jakiez ja moge miec nadzieje? Dokuczyc jakiemus internetowemu bytowi, ani mi to glowie....paradne wprost....Doprawdy niektorzy maja stanowczo zbyt wysokie mniemanie o sobie...
                          Koniecznie cos odpisz to takie ekscytujace....
                          Ale tesknic nie bede...ok?
                          Adminke przepraszam, ze watek z torow wyskoczylwink
                          • ta Re: Ta.... 02.02.09, 00:29
                            procenty napisał:

                            > nie mam zamiaru niczego prostowac, i NAPRAWDE nie rozumiem o co >Tobie chodzi...

                            Kliknij w swoje dane i ZAZNACZ PRAWIDŁOWO swoją płeć.

                            Dla dyskusji tego forum dość ważnym jest, czy poglądy prezentuje kobieta, czy
                            mężczyzna.

                            Po raz ostatni spróbuję ci wyjaśnić:
                            1) jeśli odpowiadam na czyjś post, to pod okienkiem, w którym umieszczam swój
                            tekst pojawia się tekst postu, do którego się odnoszę. Mogę go skopiować
                            częściowo lub w całości i wkleić do swojego tekstu, celem zacytowania i tak
                            postępuję
                            2)tekst postu, na który odpowiadam, pojawia się z automatycznie wygenerowanym
                            nickiem jego autora i tak
                            - gdy autor X zaznaczył płeć żeńską tworząc swój profil na portalu, pojawia się
                            informacja: X napisałA
                            - gdy autor X zaznaczył płeć męską tworząc swój profil na portalu,
                            pojawia się informacja: X napisał

                            Jeśli odpowiadam na twoje posty, procenty, zawsze generuje się : procenty
                            NAPISAŁ. Wpisałeś zatem płeć męską zakładając konto (procenty@gazeta.pl) na tym
                            portalu. Niesłusznie zatem niecierpliwisz się, gdy chcę wiedzieć, czy rozmawiam
                            z kobietą, czy mężczyzną. Sprostuj swoje dane = wejdź do swojej
                            poczty--->profil----> zaznacz odpowiednią pozycję i po sprawie.

                            Swoją drogą miałeś jakiś cel, fałszując dane przy zakładaniu konta, jeśli jesteś
                            kobietą?

                            I popatrz, jak piarowsko cierpliwA jestem niebotycznie wink

                            Ta_

                            • wanilinowa Re: Ta.... 02.02.09, 18:45
                              pisz na temat.
                              • ta Re: Ta.... 02.02.09, 18:56
                                wanilinowa napisała:

                                > pisz na temat.

                                Jak najbardziej smile
                                Reaguję, gdy ktoś ma tak poważny problem, jak tożsamość płciowa.
                                To zdecydowanie ważniejsze jest, niż bla bla kochanek, wręcz priorytetowe !
                                Ta_
                                • procenty Re: Ta.... 02.02.09, 21:22
                                  Droga ta, gdy pisze sie na temat przypisujesz innym slowa ktorych nie wypowiedzieli i podejrzewasz ich, ze wystepuja w wielu postaciach...
                                  A jak juz raczysz podjac dyskusje, to najwaznieszym dla Ciebie problemem jest plec, i to w przypadku, gdy to co sie pisze odnosi sie do moralizatorstwa, polajanek i pouczen tak tu przez Ciebie min. nagminnie uprawianych.
                                  W dodatku jakies podejrzenia co do intencji zakladania nicka....smieszne to tylko....
                                  I koniecznie cos jeszcze napisz, zawsze to zabawawink

                                  • ta Re: Ta.... 02.02.09, 23:20
                                    procenty napisał:
                                    • procenty Re: Ta.... 02.02.09, 23:51
                                      wiedzialam, ze mozna na Ciebie liczyc...
                                      Niezamierzenie, razem z "Kaziem" jestescie rownie zabawni....
                                      • ta Re: Ta.... 03.02.09, 00:01
                                        procenty napisał:
                                        ---
                                        "Mam nadzieję, że moje dzieci nie odczują żadnej różnicy. To rozstanie z żoną, a
                                        nie z dziećmi. Choć zdaję sobie sprawę, że przechodzą obecnie przez piekło" K.
                                        Marcinkiewicz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja