only_woman
29.01.09, 13:08
... na takim forum to będzie można się dowiedzieć co nas pcha do zdrad,
romansów, kombinowania, a do tej pory tylko wojna między "świętymi",
"grzesznicami" a "nawróconymi".
w sumie szkoda bo chyba bardziej "spokojna" wymiana
doświadczeń/wrażeń/przemyśleń bez wzajemnego obrażania się wielu z nas
pomogłaby zrozumieć swoje uczucia
Od trzech miesięcy w jakimś dziwnym układzie który trudno nazwać romansem
(pewnie zaraz się dowiem że to się nazywa zwykłe ku..estwo ale co tam) nie
wiem dlaczego, nie wiem po co, może dla zaspokojenia swojej
próżności/seksu/atrakcyjności? Absolutnie "go" nie kocham nawet nie jestem
pewna czy lubię i na pewno nie chce z nim być - natomiast w seksie
ogień/chemia/pożądanie

Czy są wśród Was dziewczyny/kobiety/panie które się uwikłały w romans(?)
oparty tylko na seksie?
aha i żeby nie było nie przeszkadza mi to że z jego strony to raczej tylko
"zaspokajanie" potrzeb, bo wygląda na to że z mojej też...
Miłego dnia drogie Panie