Problem z sexem

14.02.09, 09:07
Moje Drogie..Czy któraś z Was miała taki oto problem?Kochanek Was
pragnie,jest cudowny,namiętny,wiele by oddał,żeby się z Wami
kochał,ale ma kłopoty z erekcją.Szuka przyczyn,i dochodzi do
wniosku,że ta oto kobieta -piękna,uwodzicielska,bez zahamowań w
sexie,równie mocno go pragnąca..onieśmiela go,boi się,że jej nie
sprosta,jest dla niego za dużym wyzwaniem.On cierpi,bo bardzo jej
chce,ale nie potrafi pozbyć się tej oto blokady.
    • lancelotta Re: Problem z sexem 14.02.09, 11:31
      Ha, ha ha,
      jak ma takie problemy, to z definicji NIE JEST kochankiem.
      Po drugie,wskaznik podniecenia zawodzi, skąd wiesz,ze pragnie.
      Po trzecie, pragnie, ale zasady moralne, sumienie, powoduja wielki
      zwissmile))
      • kicia76-0 Re: Problem z sexem 14.02.09, 13:09
        A moze zonka mu "staje" przed oczami zamiast penisa?
      • n.i.p.69 Re: Problem z sexem 16.02.09, 08:33
        .....dokladnie tak! kochanek z definicji, to zakomleksiony dzieciak, dla ktorego
        seks to ostatnia i najczesciej jedyna okazja dla potwierdzenia swojej
        'meskości'..paradoksalnie! opisany gosciu, najwyraźniej zachował jej resztki smile
    • ta-jedyna Re: Problem z sexem 14.02.09, 14:14
      W ogóle mu za przeproszeniem nie staje?
      Długo to trwa?
      Nie zgadzam się absolutnie z poprzednimi wypowiedziami. Są różne
      przyczyny takiego "zachowania" u mężczyzn. jeśli trwa to długo to
      dałabym sobie spokój a jeśli to początki to gwarantuje Ci, że minie.
      Faceci mają różne jazdy w głowie o których nam kobietom się nawet
      nie śniło. Niestety prawdą jest, moje Panie, że łatwiej jest bzyknąć
      pierwszą lepszą niż kobiete z klasą na której im zależy.
      • ta Re: Problem z sexem 14.02.09, 17:01
        ta-jedyna napisała:
        >Niestety prawdą jest, moje Panie, że łatwiej jest bzyknąć
        > pierwszą lepszą niż kobiete z klasą na której im zależy.

        Ogólnie zgoda. Z uwagą, że w tym jednak konkretnym przypadku nie mamy do
        czynienia z kobietą z klasą.
        Ta_

        • daria_nowak Re: Problem z sexem 15.02.09, 16:52
          ta, uważaj na słowa. Twoja wypowiedź kwalifikuje się pod cenzurę. Chyba, ze
          miałaś na myśli klasę szkolnąwink
        • magiczna_marta Re: Problem z sexem 16.02.09, 16:30
          ta napisała:

          > ta-jedyna napisała:
          > Ogólnie zgoda. Z uwagą, że w tym jednak konkretnym przypadku nie
          mamy do
          > czynienia z kobietą z klasą.
          > Ta_

          Dokładnie, kobieta z klasą nigdy świadomie nie będzie tą "drugą".


          A co do tematu, to zamiast w kochankę, na widok której i tak mu
          zwisa, facet powinien zainwestować w terapeutę, albo kupić sobie
          Viagre.
        • rafalowa Re: Problem z sexem 17.02.09, 07:30
          Jestem kobietą ,z klasą czy bez,to nie powinno Cię interesować.Wiem
          za to jedno,zawsze byłam tolerancyjna,nikogo nie oceniam i nie
          krytykuję tylko dlatego ,że jest kochanką..albo lesbijką bądź gejem
          lub osoba odbiegającą od norm społecznych.Jeśli tu piszę to nie po
          to ,żeby ktoś mnie oceniał i wyobrażał sobie mnie jako kobietę
          upadłą.Ale jak widać,jesteś chyba z poza kręgu tego forum?Przykładna
          żono?
          • magiczna_marta Re: Problem z sexem 17.02.09, 09:19
            Coz, wiadac ze od niedawna tu piszesz i nie zadalas sobie nawet
            odrobiny trudu zeby poczytac troche starych tematow, bo
            stali "bywalcy" tego forum (lub nowe osoby ktore zapoznaly sie z
            wczesniejszymi tematami), niezaleznie po ktorej stronie barykady
            stoja nie zadaliby takich pytan jak Ty na koncu swojego postu.

            Skoro piszesz na forum i do tego prosisz o rade to z automatu
            wystawiasz sie na ocene.
            • rafalowa Re: Problem z sexem 17.02.09, 17:12
              Magiczna,to nie było do Ciebie,znam twoją historię,czytam
              uważnie.Pozdrawiam
              • magiczna_marta Re: Problem z sexem 17.02.09, 19:32
                rafalowa napisała:

                > Magiczna,to nie było do Ciebie,znam twoją historię,czytam
                > uważnie.Pozdrawiam

                W takim razie ok.
                Pozdrawiam rowniez.
          • ta Re: Problem z sexem 17.02.09, 11:41
            rafalowa napisała:

            > Jestem kobietą ,z klasą czy bez,to nie powinno Cię interesować.

            Piszesz publicznie o rzeczach bardzo intymnych, jakbyś występowała w talk-shaw
            Jerry Springera, że jesteś kochanką, a kochanek nie może skonsumować , bo ma
            problemy ze wzwodem.

            I uważasz się w związku z tym za kobietę z klasą, dobrze zrozumiałam?
            Pozwól zatem, że sporządzę protokół rozbieżności.

            Pisz, jak postępy big_grin
            Ta_



            • magiczna_marta Re: Problem z sexem 17.02.09, 11:57
              @Ta- ogladasz Springera?
              • ta Re: Problem z sexem 17.02.09, 12:08
                Oglądam Springera, ale rzadko i w małych dawkach, bo inaczej nudności. Kondycja
                ludzka mnie frapuje, stąd i taka konieczność wink
                Temat poruszony przez wątkownicę tam by się nadał, w studiu byłby pisk zachwytu
                i wiele chętnych do pomocy.
                Ta_
                • magiczna_marta Re: Problem z sexem 17.02.09, 19:31
                  @Ta- od czasu kiedy sie przeprowadzilismy i mamy Zone Club Springer
                  to nasza ulubiona wieczorna rozrywka (17dzien z rzedu- to juz
                  wlasciwie maraton big_grin), 2h patrzenia na to co ludzie powiedza i
                  zrobia dla kasy bezcenne wink a najczesciej powtarzane zdanie przez
                  nas to "biedny Steve"
            • rafalowa Re: Problem z sexem 19.02.09, 07:27
              ta napisała:

              > rafalowa napisała:
              >
              > > Jestem kobietą ,z klasą czy bez,to nie powinno Cię interesować.
              >
              > Piszesz publicznie o rzeczach bardzo intymnych, jakbyś występowała
              w talk-shaw
              > Jerry Springera, że jesteś kochanką, a kochanek nie może
              skonsumować , bo ma
              > problemy ze wzwodem.
              >
              > I uważasz się w związku z tym za kobietę z klasą, dobrze
              zrozumiałam?
              > Pozwól zatem, że sporządzę protokół rozbieżności.
              >
              > Pisz, jak postępy big_grin
              > Ta_
              > cholera,uczepiłas się tego zdania,dajmy sobie już spokój z tą
              kobietą z klasą.Postępów nie ma,bo NAS już nie ma.Nie dostałam tutaj
              zadnych rad,ale w jakiś sposób,pomogłyscie mi w podjęciu,słusznej
              decyzji.Pozdrawiam Was wszystkie
              >
              >
              • karina_online Re: Problem z sexem 19.02.09, 14:13
                Haha dobre kobieta z klasą nie wypisuje takich głupot na forum.
    • karina_online Re: Problem z sexem 19.02.09, 14:15
      rafalowa napisała:
      Moje Drogie..Czy któraś z Was miała taki oto problem?Kochanek Was
      > pragnie,jest cudowny,namiętny,wiele by oddał,żeby się z Wami
      > kochał,ale ma kłopoty z erekcją.Szuka przyczyn,i dochodzi do
      > wniosku,że ta oto kobieta -piękna,uwodzicielska,bez zahamowań w
      > sexie,równie mocno go pragnąca..onieśmiela go,boi się,że jej nie
      > sprosta,jest dla niego za dużym wyzwaniem.On cierpi,bo bardzo jej
      > chce,ale nie potrafi pozbyć się tej oto blokady.

      Trafiłaś na impotenta i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja