ta-jedyna
14.02.09, 17:03
Cześć dziewczyny

Ciekawa jestem jak spędzacie ten dzień będąc tymi drugimi, bo może
głupie święto ale jednak dla nas kobiet, jakoś tak dziwnie ważne...
Czy wasi kochankowie wpadają na chwile z kwiatami a potem pędzą do
żony czy po prostu każą wam "zrozumieć", że przecież dziś nie
możecie być razem?
Pozdrawiam i życzę prawdziwych miłości. Wiem jak ciężko być
kochanką, zdradzaną żoną też. Nie można poczuć się bardziej samotną.