inazegirl
06.04.09, 09:26
Pytanie głównie kieruję do osób, które mają romans "pozapracowy", bo
wtedy jak rozumiem, można widzieć się niemal codziennie.
No więc, jak często się widujecie?
czy te spotkania są regularne, czy jednak niekoniecznie.
czy też może jest to sytuacja, że to, które może w danej chwili
urwać się żonie/mężowi/rodzince dzwoni i proponuje spotkanie, czyli
nie ma żadnej regularności?
czytam tu na tym forum, że romans potrafi trwać rok i dłużej, i stąd
się zastanawiam, jak z tymi spotkaniami jest? bo w końcu każdemu
raczej zależy na nieujawnianiu "posiadania kochanki/ka" a żeby
trwało coś rok, to jednak czas jakoś zagospodarować trzeba.