Jak obrzydzić kochanka?

20.05.09, 08:23
W trakcie związku trudno, bo na ogół nic nie przemawia. A potem, po
latach, jak człowiek sobie przypomni różne jego zachowania, to
ciarki mu przechodzą i myśli ( bo już jest w stanie mysleć) jak się
mógł na pewne zachowania zgodzić.
Pamiętam jak mój były kochanek zapytał mnie po nocy, jakich perfum
używam. Rzuciłam nazwę. A on na to: "Bedę musiał kupić żonie, aby
nie nie nabrała podejrzeń, że pachnę innymi".
Brrr. Ale ma jedną zasługę. Wyleczył mnie z chęci posiadania
kochanka.
    • pory.roku Re: Jak obrzydzić kochanka? 27.10.09, 13:36
      Hahaha...uśmiałam się szczerze.
      Świetny wątek.
      Czemu nikt tego dalej nie pociągnął?
      Wrzućmy na luz i zróbmy sobie takie kochankowe forum humorum-wpadki kochanka/kochanki smile
      Każda miała pewnie taką sytuację, która wywołała dreszcze.
      I nie były to dreszcze podniecenia wink

      Pan X zadzwonił do mnie z jakiejś rodzinnej imprezy.
      Najpewniej zaszył się gdzieś w kącie, bo w tle słychać było ożywione rozmowy, śmiechy, krzyki i piski dzieciaków.
      On szeptem pieprzy farmazony o miłości i tęsknocie.
      Nagle słyszę kobiecy głos: " Z kim rozmawiasz? "
      X na to bez cienia zawahania w głosie:" Znowu dzwonią do mnie z Ery w sprawie promocji."

      Oj tak...brrr
      • em.haa Re: Jak obrzydzić kochanka? 27.10.09, 17:49
        Mam kilka w zanadrzu, teraz przypomniał mi się jeden:

        "Chciałbym mieć z Tobą dziecko, ale nie chcę żeby moja żona wiedziała"
        NA moje problemy w pracy (notabene- zawsze pomagał) usłyszałam:
        "A co ja jestem biuro pośrednictwa pracy?"
        • em.haa Re: Jak obrzydzić kochanka? 27.10.09, 17:53
          Po każdej wizycie u niego w domu wyrzuca śmieci smile
          Zbiera moje włosy z podłogi i ubrań smile

          Ale jaką niebywałą satysfakcję dają mi sytuacje kiedy siedzimy przytuleni, albo
          nawet łóżku, a on kłamie na żywca, że dopiero co wszedł do domu i ogląda mecz smile
    • pory.roku Re: Jak obrzydzić kochanka? 27.10.09, 21:17
      Z opowieści znajomej:
      Ona wyszła na słuzbową kolację z klientem jej firmy (klient oczywiście płci męskiej).
      Nie omieszkała o tym fakcie poinformować kochanka.
      On,spędzając tenże wieczór w domu z rodziną, około godz.20 wysyła jej już 5 z zrzędu smsa( co na codzień miejsca nie ma, bo wiadomo,że z domu smsów się nie wysyła),w którym pisze o tym,że tęskni, żeby uważała na siebie,myslała o nim...wiecie, taki pies ogrodnika wink
      Ona lekko juz sfrustrowana tym, że cały czas coś jej pika w torbie,wysłała ironicznego smsa zwrotnego:"masz zatwardzenie?"
      Na co on radośnie:"O jaaaa...skąd wiedziałaś?"
    • kaczkabig Re: Jak obrzydzić kochanka? 27.10.09, 21:28
      Po wizycie u mnie w domu. (300 km od jego domu)

      "Wiesz kochanie, mam pusto w baku...Będę chyba musial zatankować
      auto...nie mam gotówki....będę musiał uzyć karty...to widać na
      wydruku z banku..."(tutaj widze zatroskaną minkę sad

      Po czym ja wyciagam stówkę i mu daję ...

      O Fuck !!!!!!!!!!!
      w tym poście pośmiejmy się ze mnie...przezyję to jakoś smile))))
      • em.haa Re: Jak obrzydzić kochanka? 27.10.09, 21:54
        Że tez ja nie mogę sobie nic teraz przypomnieć.
        Ale może na bieżąco coś palnie to napiszę smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja