enigm-a
20.05.09, 08:23
W trakcie związku trudno, bo na ogół nic nie przemawia. A potem, po
latach, jak człowiek sobie przypomni różne jego zachowania, to
ciarki mu przechodzą i myśli ( bo już jest w stanie mysleć) jak się
mógł na pewne zachowania zgodzić.
Pamiętam jak mój były kochanek zapytał mnie po nocy, jakich perfum
używam. Rzuciłam nazwę. A on na to: "Bedę musiał kupić żonie, aby
nie nie nabrała podejrzeń, że pachnę innymi".
Brrr. Ale ma jedną zasługę. Wyleczył mnie z chęci posiadania
kochanka.