aiwlys25
08.09.09, 11:30
Tak się składa, że jeszcze nie zostałam kochanką, mam męża i bardzo
go kocham, ale w naszym związku się coś wypaliło... nie słyszę
żadnych komplementów, żadnych miłych słów na co dzień... a on, cóż
ma żonę, od początku mu się z nią nie układa, nie wiem czy zamierza
z nią skończyć i to nie ma znaczenia, ale słyszę różne komplementy,
wiem że go coś do mnie ciągnie, wiem, że miał kilka już kochanek...
znamy się od dziecka i dobrze się rozumiemy, wiem, że kiedyś sie we
mnie kochał i cały czas go coś ciągnie do mnie a ja cóż... zaczynam
myśleć o nim w inny sposób niż tylko przyjaciel... mąż jest moim
drugim partnerem nie miałam bujnego życia seksualnego, wiem że
usłyszę słowa krytyki... na razie nie zdradziłam i naprawdę nie
zamierzam... ale coraz częściej myślę jakby było z nim, on w słowach
jest taki czuły i miły, i to nie tylk teraz kiedy troszkę chyba
zauważył, że ja coś do niego czuję itd, wcześniej też taki był, mimo
że wiedział iż jesteśmy tylko znajomymi... komplementy i miłe
słowa... co fakt, boję się, że byłabym kolejnym epizodem w jego
życiu, a nie chcę... biję się z myślami, pewnie nie jedna osoba mnie
skrytykuje, ale naprawdę mój rozsądek kłóci się z marzeniami...