Dodaj do ulubionych

Dziki wypad w Bieszczady

03.05.10, 17:56
Witam serdecznie, planuję za mniej więcej dwa miesiące wyruszyć w Bieszczady
na absolutnie dziko. Mam w związku z powyższym pytanie, polecacie jakiś
konkretny kierunek ? Oczywiście niedaleko musi być strumień żeby było skąd
brać wodę i bardzo wskazane piękne widoki - zachody słońca w górach i
krajobrazy w których można się zakochać, jakieś małe ognisko się rozpali,
złapie jakieś stworzonko lub złowi rybkę i będzie odpoczynek od chorego świata
;) Noce oczywiście w szałasie. Nie ma to być wypad na kilka dni, w grę wchodzi
raczej czas mierzony w tygodniach. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
        • sulfix Re: Dziki wypad w Bieszczady 16.05.10, 09:23
          Jeśli nie prowokator, to kompletny ignorant.Już ja sobie Ciebie wyobrażam w szałasiku przy załamaniu pogody w Bieszczadach.Widzę, jak bohatersko usiłujesz złowić rybkę(kartę wędkarską masz?), upolować stworzonko(uprawnienia do polowania masz?).Polecam Ci zabrać ze sobą więcej gotówki, a to na okoliczność bardzo prawdopodobnych opłat , jakie będziesz musiał uiścić za wszelkie akcje profesjonalnych służb ratujących Ci życie i zdrowie.Bo tak to się z pewnością skończy odważny xwikustepowyx.
          • xwilkxstepowyx Re: Dziki wypad w Bieszczady 17.05.10, 13:34
            Posłuchaj, nie znasz mnie, nie wiesz jaką dysponuję wiedzą i wyszkoleniem. Nie
            wiesz jaką mam praktykę w tego typu terenie. Jeśli nic z tego nie wiesz to nie
            wyrokuj na zapas bo zapewniam Cię iż ten teren i warunki to dla mnie nic
            nadzwyczajnego a już na pewno nic nowego. Zapytałem tylko czy ktoś może mi
            wskazać jakąś ciekawą trasę (nie szlak), co warto zobaczyć, gdzie wejść ponieważ
            w Tatrach byłem wiele razy a w Bieszczadach akurat ani razu i znam je tylko z
            mapy. Ale trasę już dostałem z innego źródła więc dziękuję za troskę.
            • sulfix Re: Dziki wypad w Bieszczady 18.05.10, 22:31
              Jestem teraz w Bieszczadach.Leje od kilku dni.Chciałabym Cię zobaczyć z jakim skutkiem łapiesz teraz rybki np w Sanie powyżej zalewu, lub w Solince(obowiązują opłaty za połów,opłaty górskie, bez nich jesteś kłusownik).Na terenie Bieszczadzkiego Parku w ogóle nie można łowić.Tematu polowań nie będę rozwijać, z pewnością myśliwym z uprawnieniami nie jesteś. Pozostaje runo leśne, szczaw, czosnek niedzwiedzi i .....pełna torba konserw mięsnych.Pokory więcej zalecam xwilkustepowyx. Nie jednego bohatera goprowcy sprowadzali w Bieszczadach na łono cywilizacji.Tacy byli potem potulni,mali i przerażeni.
    • sznurra Re: Dziki wypad w Bieszczady 24.05.10, 13:16
      Uważam, że taka wyprawa to rewelacyjny pomysł, sama o czymś takim marzę. Moja
      sugestia jest taka: ciekawa może być trasa wzdłuż górnego Sanu, śladami
      nieistniejących już wiosek. Teren chyba najbardziej bezludny w całych
      Bieszczadach, brak nawet zasięgu ;) Można trafić na ślady jakiejś starej cerkwi
      czy cmentarza, albo nagle w środku lasu znaleźć fragment sadu - pozostałości po
      istniejącej tam kiedyś wiosce.
      ps. nie przejmuj się opiniami innych, Bieszczady od zawsze były miejscem dla
      outsiderów, myślę, że pomimo tej całej nieszczęsnej komercjalizacji, nadal można
      wybrać się tam "na dziko" :D
      • xwilkxstepowyx Re: Dziki wypad w Bieszczady 07.06.10, 16:11
        Witam, dokładnie ten pomysł mi podsunięto o którym Ty mówisz ;) A czyimiś
        wydumanymi opiniami nie mam zwyczaju się przejmować ;) Masz rację, cała ta
        komercjalizacja dzisiejszego życia jest doprawdy nieszczęsna. Trzeba od niej
        uciec gdyż w przeciwnym razie jedyne co nam pozostaje to leczyć się psychicznie
        za jakiś czas. Niech niewolnicy uczestniczą w swoim wyścigu szczurów ja się do
        tej najgłupszej w świecie dyscypliny nie nadaję ;) Pozdrawiam.
        • wadera01 Re: Dziki wypad w Bieszczady 02.08.10, 16:36
          pomysł ok ale w okolicach górnego Sanu realnym zagrożeniem są
          przemytnicy ludzi bo jest to popularny rejon przerzutowy
          afgańczyków,wietnamczyków itd jak wpadnieszna na takich nocą w lesie
          to lepiej nie myśleć ...... no i niedżwiedzie ale z tymi to jeszcze
          mozna się "dogadać"
          "samowystarczalni umysłowo są tylko geniusze i głupcy"
    • herburt1 Re: Dziki wypad w Bieszczady 12.10.11, 01:19
      pytales dawno temu... ale.. z ciebie taki chyba miastowy wilk stepowy. jak znasz bieszczady z mapy, to jedz tam (moze juz nawet byles), wyjdz na bezdroza, rozgladnij sie, wciagnij powietrze... i juz bedziesz wiedzial gdzie isc... poczujesz... jak nie, to wracaj do domu :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka