Dodaj do ulubionych

zimowy extreme:)

20.10.05, 16:07
W zime, termin jeszcze nie znany szykujemy małą kilkudniową dreptaninę
dookoła jesiora solińskiego:). Spanie namioty albo gdzie popadnie. Może z
forum by znaleźli się jacyś zapaleńcy??
Obserwuj wątek
      • jbloko Re: zimowy extreme:) 04.01.06, 20:06
        Czy ta propozycja jest nadal aktualna? Ja bym sie chetnie wybrał !!! Strasznie
        tesknie za Bieszczadami - są to moje najbardziej ukochane góry, w czasach
        studenckich wielokrotnie prowadziłem tam obozy wedrowne PTTK, były lata ze
        bywałem tam kilka razy w roku i za kazym razem gdy tam jestem - marzę, że
        kiedyś się tam przeprowadzę... może dopiero na emeryturę (bo ciężko tam z
        pracą), ale bardzo chciałbym... teraz - gdy pracuję - trudniej sie wyrwac :(

        Jestem nowy na forum - właśnie je odkryłem i bardzo sie z tego ciesze, ze
        znajde tu innych miłośników tego przepieknego zakątka. Oprócz pieszych wedrówek
        ostatni zaczałem sobie planować wypady w rowerem z jakiejs bazy, np wokół
        Soliny, Otrytu i na poludnie od Otrytu, czy może w kierunku najdalszego
        zakątka - przez Muczne, do Sianek, wdłuż sciezki dyd. Gornego Sanu (tam jeszcze
        nie dotarlem...)

        pozdrawiam wszytskich milosnikow Bieszczad !
        Jacek
    • j-w Re: zimowy extreme:) 10.01.06, 19:39
      proponuje w ramach sportow extremalnych dostac sie w srodku zimy do Dwernika
      ,Zatwarnicy albo gdzies tam w okolice!!!!tanm naprawde diabel mowi dzien dobry
    • yanuszka a gdzi relacja? 13.01.06, 17:25
      i jak wędrowanie? doszło do skutku?.. a mi się tak marzy teaki wyjazd.. ale
      teraz zaliczenia, egzaminy, zyli jednym słowem - sesja.. ale na szcęście kończy
      się już 9 lutego i może uda sie wyrwać na tydzień w Ukochane Moje..
      zatem - czekam na relację jak było. i zazdroszcę piekielnie:)
      • e-bieszczady Re: a gdzi relacja? 29.01.06, 22:10
        wyjazd jak najbardzie aktualny, troszkę opuściłem forum bo miesiąc prawie
        bieszczadowałem. termin do ustalenia, lecz proponowałbym by doszło to do skutku
        jak woda opadnie bo w tej chwili jest najwyższy stan, co znacznie utrudni
        zabawe a tak można brzegami maszerować:)
          • e-bieszczady Re: a gdzi relacja? 31.01.06, 13:20
            w wekeend raczej sie nie wyrobimy, długość lini brzegowej wynosi 160 km, nawet
            skracając zatoki, cyple itp wyjdzie ze 100 km. Podejrzewam że jakieś 4 -5 dni.
            Cieszę się że są chetni jak coś ustalę i termin będzie wiadomy dam znać.
            • chloe30 Re: a gdzi relacja? 02.02.06, 15:28
              Proszę Cię, zrób to tez za rok! Ja do tej pory kupię sobie odpowiednie buty i
              nauczę się łazić bez marudzenia ;)) Tramp ze mnie żaden, ale ja od zeszłego
              sierpnia, kiedy poznałam te okolice tęsknię tak, że czasem mi się wydaje, że
              następnego dnia wszystko rzuce i pojadę :)))
              Za rok, dobrze???
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka