Dodaj do ulubionych

A ja polecam Hnatowe Berdo w Wetlinie

19.10.08, 19:34
miła atmosfera ,czysto , spokój i cisza -oprócz szumu rzeczki
Obserwuj wątek
    • tosia399 Re: A ja polecam Hnatowe Berdo w Wetlinie 15.08.09, 18:49
      A ja zdecydowanie nie polecam Hnatowego Berda w Wetlinie.Byłam tam w sierpniu przez kilka dni, bo dłużej nie można było wytrzymać!!Na wszystkich stronach o tym zajeździe napisane jest, że oferują tam komfortowe pokoje, przy czym w pokoju nie ma nawet czajnika czy grzałki, nie mówiąc już o braku TV.Chyba komfortem dla właścicieli jest to, że ma się łazienkę-a i ona pozostawiała wiele do życzenia. Spod muszli jak i małej kabiny przeciekała woda-tylko czekaliśmy jak zaleje nam pokój.W pokoju jest tylko radio kiepskiej jakości a do tego beznadziejnie odbierające.Normalnie takiej kwatery to jeszcze nie mieliśmy,koszmar.Na temat czystości mogę powiedzieć tylko tyle, że byliśmy przez 8 dni i nikt nie raczył nawet zajrzeć do pokoju, żeby wyrzucić śmieci-a z kosza po tylu dniach się wysypywało.Acha, i o spokoju można zapomnieć, no chyba, że komuś nie przeszkadzają wrzaski dziecka właściciela o godz.7 rano.Zdecydowanie NIE POLECAM. Za taką kasę w okolicy a nawet taniej można było znaleźć coś bardziej komfortowego. Od tylu lat jeździmy z mężem w góry i śmiało mogę powiedzieć, że to była najgorsza kwatera.Dobrze, że całymi dniami byliśmy w górach-pięknych zresztą :-), bo pewnie wyjechalibyśmy wcześniej.
      To taka moja sugestia na temat pobytu w Hnatowym Berdzie. Ale może ktoś inny tam był i mu się podobało.Nadmieniam, że nie jestem "panią warszawianką" jakby się mogło komuś wydawać czytając ten post, ale wychodzę z założenia, że jak właściciel pisze "komfortowe" pokoje, to niech będą one chociaż w połowie znaczenia tego słowa-wtedy pewnie bym się nie czepiała.
    • monik1972 Re: A ja polecam Hnatowe Berdo w Wetlinie 30.08.09, 20:44
      Z całą pewnością polecam zarówno noclegi jak i pyszne dania w
      zajeździe Hnatowe Berdo. Atmosfera świetna i duża troska o klienta.
      Miałam przyjemność przebywać w owym miejscu od 14 do 21 sierpnia
      2009r wraz z nastoletnimi dziećmi, mężem i grupą znajomych. Wszyscy
      byliśmy zadowoleni. Rzeczywiście, w pokojach nie ma tv. Dla mnie i
      moich bliskich nie miało to znaczenia, bo nie po to przyjechaliśmy w
      Bieszczady, żeby siedzieć przed telewizorem. Serdecznie pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka