foczafoka
16.09.09, 10:16
fragment z ksiazki Poradnik bioenergoterapeuty:
ROOELINY ZAMIAST PREPARATÓW CHEMICZNYCH
Bardzo często używając w polu i na działkach oerodków chemicznych nie tyle
chroni się rooeliny, ile zatruwa oerodowisko i żywnooeć. Wynika to głównie z
niewiedzy bądź niefrasobliwooeci. Bywa, że stosuje się nieodpowiednie oerodki
chemiczne, w nieodpowiednich dawkach i terminach. Ujemne skutki tych poczynań
niekorzystnie wpływaj ą na nasze zdrowie. A przecież chemiczną ochronę,
przynajmniej na działkach i w ogródkach przydomowych, można zastąpić wyciągami
z rooelin. Od wielu lat bowiem znane jest oddziaływanie jednych rooelin na
inne. To właoenie z myoelą o chronieniu się przed chorobami na skrajach i w
oerodku wsi sadzono dawniej czeremchę. Aby uchro77 nić przed chorobami
zwierzęta, przy drzwiach budynków inwentarskich sadzono dzikie winogrona, z
kolei by przed szkodnikami uchronić kapustę na grządce – między kapustę
-wsadzano kilka nasion konopii. Dawniej, gdy chemia była w powijakach,
wykorzystywano do ochrony rooelin, różnego typu wyciągi. Warto je dzioe
przypomnieć. Rooeliny, z których mają być sporządzone wyciągi i wywary,
najlepiej zebrać wczeoeniej i wysuszyć. Zbiera się je w okresie kwitnienia, po
czym wiąże w pęczki, suszy w miejscach przewiewnych /np. na poddaszu/. Można
także rooeliny te pokroić, wysuszyć w cieniu i przechowywać do następnego roku
w papierowych woreczkach. W sadach, przeciwko szkodnikom, które zjadają
lioecie drzew oraz przeciw gąsienicom owocówki jabłkówki, można stosować
lioecie pomidorów oraz ich boczne pędy z lioećmi, zebrane podczas
pasymkowania. A oto sposób przyrządzania roztworu. W 10 litrach wody gotuje
się przez 30 minut 4 kg pędów lub lioeci pomidorów, po czym ciecz odstawia się
i cedzi. Wywar w ilooeć od 2 do 3 litrów miesza się z 10 litrami wody i używa
do opryskiwania. W celu zwiększenia przyczepnooeci cieczy można dodać od 20 do
30 g mydła. Do zwalczania owocówki jabłkówki wykorzystuje się również wyciąg z
bylicy. Sporządzamy go w następujący sposób. Drobno pokrojonymi łodygami i
lioećmi kwitnącej bylicy napełniamy do połowy wiadro, uzupełniamy je po brzegi
wodą i pozostawiamy na 24 godziny, a następnie gotujemy przez 30 minut. Przed
użyciem ciecz przecedzamy i rozcieńczamy wodą w stosunku 1:1. Aby sporządzić
wyciąg z rooelin wysuszonych, należy na każde 700-800 g bylicy /zebranej w
okresie kwitnienia/ dać 10 l wody. Przeciwko mączniakowi na jabłoniach i
agreoecie stosuje się wyciąg z krowieńca lub siana. Aby sporządzić roztwór do
opryskiwania należy kilogram przefermentowanego krowieńca lub siana zalać 3
litrami wody i pozostawić na 3 dni. Następnie ciecz przecedza się i rozcieńcza
wodą w stosunku 1:3. Opryski przeprowadza się wieczorem. Dwu- lub trzykrotne,
zabiegi wykonane co 10-15 dni zapobiegają występowaniu mączniaka. Mszyce i
miodówki z dobrymi rezultatami możemy zwalczać wyciągiem z kwiatów i lioeci
rumianku, Kilogram wysuszonych kwiatów i lioeci rumianku – mogą być także
oewieże – zalewamy po zmieleniu 10 litrami gorącej wody o temperaturze od
60-do 70o C i odstawiamy na 12-14 godzin. Po tym okresie ciecz odcedzamy.
Oprysk wykonujemy roztworem sporządzonym z 2 l wyciągu i 10 l wody. Przeciwko
mszycom, przylżeńcom mączlikom, miodówkom, a także małym gąsienicom i pchełkom
z powodzeniem możemy stosować odwary lub napary z tytoniu bądź jego odpadów.
Preparatów tych jednak nie należy stosować w ochronie ziemniaków, pomidorów,
papryki, i oberżyny, a także paprotek, asparagusów i storczyków. Nie można
nimi opryskiwać kwitnących rooelin ozdobnych.
Preparaty nikotynowe najlepiej sporządzić z pyłu tytoniowego lub papierosów,
natomiast powstające przy produkcji papierosów odpadki w postaci łodyg i wierzcho
łków lepiej jest wygotować, przynajmniej przez 30 minut. Jeoeli potrzeba nam
niewielkich ilooeci preparatu, możemy rozdrobnić 14 papierosów „Popularnych” i
zalać
je 100 ml wrzącej wody. Po 24 godzinach napar odcedzamy i dodajemy do niego
300 ml wody oraz 4-8 g rozpuszczonego mydła /najlepiej szarego, mazistego/ albo
1 ml płynu FF. Natomiast, jeżeli potrzebujemy większą ilooeć preparatu, to 5 kg
surowca zalewamy 30 litrami wrzątku. Po 24 godzinach roztwór odcedzamy, uzupeł-
niamy go wodą do 100 l. Następnie dodajemy 0,5 – 2% mydła lub odpowiednią ilooeć
78
oerodków zwilżających /0,1%/. Szkodniki gryzące i ssące skutecznie można
zwalczać wywarem z łodyg krwawnika. Rooelinę tę zbiera się w okresie
kwitnienia. A oto sposób przygotowania cieczy do oprysku. 800 g wysuszonego
krwawnika /lub 2,5 kg oewieżego/ zemleć, zalać 10 litrami wody i gotować przez
30 minut. Po odstawieniu i ochłodzeniu ciecz należy odcedzić, Wywar można
stosować bezpooerednio po sporzą-dzeniu lub nawet po 3 dniach /ale nie
później/, jednak pod warunkiem, że ciecz przechowywana będzie w szczelnie
zamkniętym naczyniu. Przed użyciem ciecz nale-ży silnie wstrząsnąć. Wskazane
jest dodanie do niej około 20 g. mydła. Mszyce, miodówki i przędziorki można
skutecznie zwalczać wyciągami z łusek cebuli i czosnku. Łuski w ilooeci od
150 do 200 g. zalewamy 10 litrami wody, odstawiamy na 4-5 dni. Następnie
roztwór odcedzamy i stosujemy do oprysku. Zazwyczaj w ciągu 2-3 dni po oprysku
ginie około 40-50% mszyc. Skuteczniejszy przeciw tym szkodnikom jest roztwór
sporządzony z 10 litrów wody i około 200-300 gramów zmielonego czosnku.
Zazwyczaj już na drugi dzień po oprysku wszystkie przędziorki i mszyce są
martwe Przy mniejszym stężeniu wyniki są gorsze. Właoenie z czosnku Rolnicza
Spół-dzielnia Produkcyjna w Zdunach w województwie gdańskim produkuje preparat
o nazwie „Albarep” stosowany między innymi do zwalczania muchówek atakujących
rzodkiewkę i marchew /oemietki i połyoenicy/, guzaka północnego, bawełnicy
korzeniowej marchwianej oraz częoeciowo przędziorka chmielowca i wielkopąkowca
porzeczkowego. Preparat ten nie uszkadza ani nie zmienia smaku warzyw – nawet
na drugi dzień po zabiegu. Jako naturalny oerodek nie jest szkodliwy dla
zdrowia. Ma natomiast także właoeciwooeci bakteriobójcze. Bodania dowiodły, że
ogórki chroni na przykład, nie tylko przed przędziorkami ale i przed kanciastą
plamistooecią. Mszyce miodówki i przędziorki skutecznie można zwalczać
wyciągiem z korzeni lub lioeci mniszka. A oto sposób sporządzania cieczy do
oprysku: 200 lub 300 g zmielonych korzeni albo 400 g świeżych lioeci zalewamy
10 litrami ciepłej wody o temperaturze nie wyższej niż 40 C. Po ostudzeniu
/1-2 godziny/ można opryskiwać rooeliny. Mszyce i przędziorki zwalcza się
także wyciągiem z naci ziemniaczanej. Oto sposób sporządzania roztworu: 1, 2
kg zielonej naci, lub 600-800 g wysuszonej, zalać 10 litrami wody i odstawić
na 3-4 godziny, a następnie roztwór odcedzić. Po wykonaniu oprysku tą cieczą
już po 12 godzinach ginie około 90% mszyc i przędziorków. Nie należy stosować
roztworów o wyższych stężeniach, gdyż lioecie opryskiwanych rooelin mogą
zostać poparzone. Oprysk wyciągiem z naci ziemniaczanej trzeba wykonać przed
wieczorem. Do zwalczania szkodników można także wykorzystać piołun, wrotycz,
szałwię, skrzyp, rabarbar, cząber ogrodowy, zmiksowane pokrzywy /zalewamy je
zimną wodą i po 2 godzinach odcedzamy i wykonujemy opryski/. Bawełnicę korówkę
z powodzeniem możemy zwalczać roztartymi nasionami nasturcji. Mamy nadzieję,
że te propozycje zainteresują działkowiczów i użytkowników przydomowych
ogródków. Preparaty z rooelin bowiem trują tylko szkodniki, a nie nas.
Jan Karol Jóźwiak
fragment z ksiazki Poradnik bioenergoterapeuty.