iloneczka27
29.09.09, 22:30
W maju 2010 roku mam komunię syna. A w ogrodzie jak po spaleniu, nic
na szybko mi nie wyrośnie, ale tak dziś pomyślałam, że mogłabym
podratować sytuację cebulkami i innymi "szybkorosnącymi". MOże jako
wprawione grzebki;))) poradzicie mi co mam włożyć w ziemię, żeby mi
wyszło w maju i żeby działka wyglądała na uprawianą:)
Chodzi mi o ogranięcie działki od strony północno - wschodniej jak
też południowo zachodniej (tu jak najwięcej).Podkreślę, że jest to
dom na wsi więc cos pasującego do klimatu zapewne by pasowało.
Dajcie radę - zaraz kupię i posadzę