melex123
11.10.09, 21:24
mini ogródek warzywny.
Jeszcze w zimie pytałam Was co zasiać w pierwszym malutkim ogódku
warzywnym. Zasiałam i jestem tak szczęśliwa z efektu ( chyba głównie
z koncepcji, że tak samo rośnie :)), że postanowiłam podzielić się w
Wami wiadomością, że z własnej grządki jedliśmy:
z osiem odmian sałat (różne kolory, różne smaki), dwie odmiany
szpinaku, groszek, zielone i żółte cukinie, marchewkę, pietruszkę,
selera, różne cebulki, fasolę szparagową żółtą i zieloną, fasolę
tyczną, pomidory, pomidorki koktajlowe, mnóstwo ziół, poziomki,
truskawki, kalarepkę, dynię
Ogródek jest malutki, a tyle radości. Największym problemem okazały
się ślimaki. Wszysko zasiałm dość późno i raczej w ramach
eksperymentu, ale teraz przyłożę się bardziej i powiększam ogódek.
Zrobię większe zasiewy, owszem, ale też posadzę krzewy i podstawowe
drzewka na moim zbyt dużym trawniku, he, he. Nie dałam żadnej chemii
ani nawozów. Teraz myślę, żeby założyć kompostownik, bo na jesieni
dużo liści będzie. Ale czy zdąży się zrobić do wiosny?
Moja cztero i pół letnia córka miała niesamowitą zabawę, poczucie,
że robi coś ważnego i spróbowała po raz pierwszy w życiu niektórych
warzyw. I jada je od tej pory (głównie na surowo), bo je sama
wyhodowała.
Super sprawa!
Pozdrawiam