Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrodze.

26.10.09, 17:48
Postanowiłam stworzyć nowy wątek, abyśmy wzajemnie mogli się przestrzegać
przed roślinami rozrastającymi się i rozsiewającymi się nadmiernie i w sposób
trudny do okiełznania. Mój pierwszy typ, to sumak octowiec - zemstą sąsiada-
zwany. Jak coś jeszcze mi przyjdzie do głowy, to dopiszę.
    • lellapolella Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 26.10.09, 18:51
      rdestowiec sachaliński
      • lellapolella Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 26.10.09, 21:27
        dopiszę jeszcze dwie rośliny, z których nie zrezygnowałam tak jak z rdestowca,
        ale wymagają dużych środków ostrożności.
        1.żywokost lekarski- nie sposób go wyplenić, korzeń ma dłuuugi i bardzo kruchy,
        odrasta nawet z maleńkiej części zostawionej w gruncie.Warto go mieć, bo jest
        doskonałym dodatkiem do gnojówki dla pomidorów, jest też bardzo urodziwy. Do
        sadzenia w nieużytkowej częsci ogrodu.
        2.Miechunka rozdęta- bardzo ładna, plusem jest to, że aż do zimy jej lampiony są
        ozdobą ogrodu:)Rozłazi się niemożebnie przez kłącza, długie, białe, dość
        łamliwe. Do sadzenia w pojemnikach. U mnie rosła w starym wiadrze zakopanym do
        ziemi ale chyba przerdzewiało, bo w tym roku triumfalnie pojawiła się w burakach.
        • andziaos Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 26.10.09, 23:15
          tawlina jarzębolistna to już wiadomo z innego wątku:)
          A jeszcze mam takie małe badziewie w ogródku - małe (do 25-30 cm),
          listki zielono-białe, rozmnaża się także poprzez kłącza. Ładne na
          chwilę (rok-dwa) a potem dramat. Nie wiem jak się nazywa, jak
          zrobię fotkę to wstawię.
          • dorkasz1 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 27.10.09, 07:40
            Śnieguliczki miały być małym (wąskim) oddzieleniem warzywnika od części
            ozdobnej. Posadziłam je w półkolu, po 3 latach korzenie tak się rozlazły we
            wszystkie strony, że w tym roku je wyeksmitowałam. Bukszpany będą lepsze.
            • dorkasz1 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 27.10.09, 07:47
              Andzia, czy to małe badziewie to podagrycznik 'Variegata'?
              www.ogrodynaturalne.pl/rosliny.php?m=3
              Ładne na duże obszary, ale w ogrodzie przydomowym zmora.
              I jeszcze przypomniał mi się ostatnio przebudowywany ogród... trawy. Piękne,
              kochane przeze mnie trawy. Przed zakupem koniecznie trzeba sprawdzać czy są
              kępowe czy rozłogowe. Te drugie sadzić w wielkich donicach plastikowych i
              pilnować, aby z nich nie wylazły.


              • tamaryszek44 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 27.10.09, 15:55
                Barwinki też panoszą się jak na swoim i wyplewiłam je w czortu, a nameczyłam się przy tym jak głupia. Bambusy- te to potrafią zryć cały ogród, ale ja to wiedziałam i posadziłam je w osłonie wkopanej na 60 cm. w ziemię. Teraz tylko jak jakiś pęd wychodzi z ziemi aby wbić się ponownie za osłoną, czekam z sekatorem i go ciach.
              • andziaos Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 27.10.09, 17:20
                dorkasz1 napisała:

                > Andzia, czy to małe badziewie to podagrycznik 'Variegata'?

                dzięki :) cholerstwo rozłazi się po całym ogródku....
                • tu_lucy Re: Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 13.05.10, 11:02
                  moja mama na to tałatajstwo mówi gajowniczek - idzie po wszystkim taranem... w
                  tym roku zaczęłam wyciągać kłącza i chyba odgrodzę barierką jakąś

                  a jest jeszcze zwykły podagrycznik lekarski - czysto zielone liście - masakra -
                  przekopywanie widłami dwu-trzykrotne nie bardzo daje rezultaty - zawsze przeoczę
                  jakiś minimalny kawałeczek kłącza i mam odrost
                  • tu_lucy Re: Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 13.05.10, 11:03
                    o tak to wygląda
                    zielnik.bystrzyca.pl/spis/podagrycznik-pospolity,141#foto3
                    • yoma Re: Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 13.05.10, 14:14
                      Fajna stronka :)

                      Na stronce jest taka fota
                      zielnik.bystrzyca.pl/spis/dabrowka-rozlogowa,43#foto1
                      a tę zrobiłam wczoraj w lesie. Słowo daję, nie ściągałam :)
                      yfrog.com/0pp1010755phj

                      A tak BTW nie jest-li to glistnik jaskółcze ziele?
                      yfrog.com/75p1010773j
                      • leloop Re: Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 13.05.10, 14:36
                        Jo, on ci :)
                        łatwo sprawdzić, po przełamaniu sok jest pomarańczowy. świetny na kurzajki, znam
                        z autopsji
                        • yoma Re: Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 13.05.10, 14:40
                          O, warto wiedzieć :) Mam tego latoś pełno. Glistnika, nie kurzajek :)

                          Mówią, że dym z takowego ma właściwości owadobójcze, ale jak to sprawdzić?
                          • horpyna4 Re: Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 13.05.10, 15:21

                            No cóż, glistnik jest typową rośliną... ruderalną. A może
                            synantropijną? Lubi rosnąć na śmieciach wokół siedzib ludzkich.

                            W pewnej książce o ziołach cytowano różne stare teksty na temat
                            opisywanych roślin. I o glistniku stojało, że nie tylko kurzajki,
                            ale "francowate takoż sadzele leczy".

                            Ciekawe, że rodzimi amatorzy środków narkotycznych nie odkryli
                            innych jeszcze własności glistnika, on przecież z rodziny makowatych
                            i ten sok zawiera alkaloidy podobne w działaniu do morfiny.
                            • yoma Re: Dorkasz1 - tak, to podagrycznik:) 13.05.10, 15:26
                              Po prostu w tym roku jest go wyjątkowo dużo :) A w zeszłym piołunu.
        • leloop Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 06.11.09, 16:18
          :D :D :D
          przepraszam Lello ale wlasnie sobie wyobrazilam tryumfujaca
          miechunke w smutnych burakach ;)
    • horpyna4 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 27.10.09, 08:56
      Poziomkówka indyjska. Jak się rozlezie, nie sposób zlikwidować.

      Trzykrotka wirginijska, rozsiewa się jak cholera. Najgorzej, że mam
      w kilku kolorach i z nasion pojawiają się następne odcienie, więc
      szkoda mi wyrywać siewki "w ciemno", chcę zobaczyć kwiaty. A potem
      wyrwij człowieku taką zarazę siedzącą mocno w glinie...
      • bei Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 27.10.09, 10:57
        Niby do opanowania, ale ujarzmiac ją trzeba najmniej raz w miesiacu-
        irga pozioma.
        Rosła posród berberysów- miala zadarnić podłoże- co tez uczyniła i
        włazi na berberysy, na jałowce, wychodzi przez ogrodzenie, wyłazi z
        obrysu rabaty.
        Pewnego dnia wedrze sie do domu. I wcale nie ma dużo owoców:( - nie
        narzekan na przycięte gałęzie, ale te dwuletnie czy więcej równiez
        strajkują.
        • bei Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 27.10.09, 10:58
          Nie pilnowałam jej ponad 3 tygodnie i przelazła na trzmieliny- idę
          CIĄĆ.
          • bakali Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 28.10.09, 08:47
            Z drobniejszych, bylin - Dzwonek Poszarskiego. Posadzony w donicy rozłazi się
            pod ziemią na niesamowite odległości i wystawia nowe rośliny w różnych
            miejscach. Karmnik ościsty bardzo łatwo się rozsiewa, a siewki szybko rosną. A
            trawy ozdobne, jesli nie obetnie im się kwitnących kłosów, rozsiewają się
            dosłownie wszędzie.
            • lellapolella Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 28.10.09, 14:16
              jest i warzywo, przed którym należałoby przestrzec- to skorzonera. Strasznie
              trudno wykopać korzenie w jednym kawałku, bo są dłuuugie i kruche. Z każdego
              kawałka ścichapęk wyrasta nam nowa skorzonera wiosną, a ponieważ jest z natury
              dwuletnia, od razu zabiera się do kwitnienia.Szkoda wtedy wykopywać, bo kwiaty
              ma urodziwe a przede wszystkim wyjątkowo mile pachnące, poza tym, najczęściej
              jest już otoczona nowymi mieszkańcami pechowego zagonka:)I jak tam dziabać widłami?
              Jakimś cudem nigdy się sama nie rozsiała i to jest tajemnica życia, bo zima jej
              nie szkodzi-zaleca się nawet siew ozimy, o ile pamiętam.
              • gabula777 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 29.10.09, 08:12
                Juka ogrodowa, nie tak łatwo się jej pozbyć- rosła 20 lat, zajęła półtora metra
                kwadratowego, ciągle robiła odrosty, wykopałam i ciągle draństwo odrasta z
                głęboko umiejscowionych korzeni.Z wyrzuconych kawałków na śmietniku jest las juk.
                Liliowiec pomarańczowy- podobny drań, choć ładny jest
                Cieciorka pstra- nasiona kupiłam w sklepie jako płożąca roślina skalna, a
                okazała się chwastem łąkowym ( skadinąd ładnym :)rozprzestrzeniającym się z
                prędkością światła z którego cienkimi pełzającymi korzonkami walczę od dłuższego
                czasu.
    • atojaxxl Topinambur 29.10.09, 16:27
      3 lata temu posadziłam 4 bulwki, w ubiegłym roku likwidowałam, bo wlazło na
      warzywnik i między roślinki ozdobne, w tym roku ...zebrałam znowu wiadro bulw.
      Odrasta nawet gdy zostanie rozsiekany kawałek bulwy. Mąż się właśnie zawziął i
      przekopuje każda piędź ziemi... Ale ja czuję,ze odrosną znowu :)
    • katarzyna4511 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 09.11.09, 16:22
      Orliki - rozsiewa się toto nieprawdopodobnie i do tego korzenie ma długie i
      bardzo silne, więc trudno wyplenić. A z chwastów - jaskier rozłogowy - koszmar.
      • lellapolella Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 09.11.09, 20:44
        też mi się orliki sieją jak wściekłe i też jaskier rozłogowy wszędzie...Potwór.
        Kupiłam w tym roku świecznicę, ona z tej samej rodziny więc powinna czuć się
        wyśmienicie:)
        • leloop Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 09.11.09, 21:03
          orliki chociaz ladnie kwitna :) a u mnie jaskier i tak przegral ze
          szczawikiem rozkowatym (tak chyba sie zwie ten potwor)>:(. male,
          rozlazace sie wszedzie "koniczynki" z zoltym kwiatkiem. jak wyrwe te
          wieksze to juz widze mikroskopijne malenstwa wyrastajace obok,
          rozsiewaja sie przez "rozstrzal", nie ma silnych :(
        • leloop Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 09.11.09, 21:08
          jak myslisz Lello, czy ona sie rozsieje z nasion (ta swiecznica), bo
          moje w tym roku maja strasznie duzo nasion ale jeszcze zielonych,
          czy zdarza dojrzec do zimy ?
          • horpyna4 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 10.11.09, 10:45
            Świecznica jest byliną i bardzo ładnie rozrasta się wszerz, chociaż
            nie jest ekspansywna. Łatwo rozmnaża się przez podział.

            U mnie rośnie bardzo dobrze od północy. Ale porównywanie z innymi
            jaskrowatymi niewiele daje, bo wymagania bywają różne w obrębie
            jednej rodziny. U mnie nie chcą rosnąć orliki, a i jaskier rozłogowy
            jakoś nie przepada za gliną. Świecznicy ona zupełnie nie przeszkadza.
            • katarzyna4511 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 10.11.09, 11:28
              A to ciekawe, bo u mnie i orliki i jaskier na glinie trzymają się świetnie.
              • lellapolella Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 10.11.09, 13:12
                Leloop- nie mogę opowiedzieć na to pytanie,bo moja świecznica jeszcze nie
                kwitła. Kupiłam ją późną jesienią na takich śmiesznych targach i czeka na wiosnę
                zadołowana w donicy:)
                Katarzyna- to się wyjaśniło, czemu orliki tak Cię złoszczą. U mnie, jak już
                pisałam, kupa ich ale tu nie glina, wychodzą bez kłopotu:)
    • mary85 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 01:04
      Uwaga na hyzop! chociaż ma fajny zapach i pszczoły go uwielbiają, ale sieje się
      sam i nie zna umiaru..
      • dorkasz1 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 09:49
        A mój pięknie kwitnący wieeeelki krzak hyzopu umarł bezpotomnie :(
        • yoma Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 10:57
          Tak mi przykro...

          A ja ten wątek zamierzam wykorzystać w celu wręcz przeciwnym. A w ogóle
          przypięłabym go, tylko wtedy umrze.
          • dorkasz1 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 13:29
            Masz rację, bo czasem się szuka na jakiś ugór takich rozłażących się bez
            wielkich starań. I jak na złość wtedy dziura w mózgu :)
            • horpyna4 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 14:51

              Nooo... dawno temu, jak zaczęła być moda na "dacze", znajomi
              koleżanki kupili działkę. Z jej relacji wynika, że na całkiem
              jałowym, suchym piachu.

              Nasadzili różnych ekstra roślin, w tym róże... a nie mieli zielonego
              pojęcia o wymaganiach poszczególnych gatunków. Po prostu "wypadało
              mieć" działkę/daczę.

              Jak już im zmarniały kolejne (coraz mniej wypasione) nasadzenia, to
              facet rozpaczliwcem posadził perz. Też zmarniał.
              • yoma Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 15:26
                No, to już talent :)
              • yoma Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 15:27
                PS A u mnie róże na jałowym piachu som
                • horpyna4 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.01.10, 15:41
                  To nie taki piach, tam była wręcz wydma. A róża róży nierówna, są i
                  gatunki piacholubne.

                  Aha, facet jeszcze nasadził iglaków. Oczywiście rzadkich i mało
                  wtedy znanych, żeby zaszpanować. Chwalił się, że posadził tsugi...

                  Choina, czyli tsuga, lubi gliniastą wilgotną glebę i wilgotne
                  powietrze. A w młodości wymaga jeszcze więcej cienia, niż jodła
                  pospolita.

                  Wracając do tematu wątku: gdyby gość zamiast perzu posadził
                  wydmuchrzycę piaskową (pięknie rośnie na wydmach i jest cholernie
                  ekspansywna), to przyjęłaby się.
                  • ilonazabla Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 10.02.10, 14:38
                    Nie wiem, czy na forum była już o nim mowa, ale SUMAK OCTOWIEC - najgorszy badziew, jaki świat widział.
                    Nie wiedząc co to jest, "doradziłam" koleżance, żeby nie usuwała go z ogrodu, bo "szkoda" (drzewko pięknie się przebarwia jesienią, to trzeba przyznać). No i masz - minęło trochę czasu i ma pół działki w sumakach, które poniszczyły jej prawie cały ogród. Tak to jest jak ie nie ma o pewnych rzeczach pojęcia, a próbuje się doradzać...
                    • ilonazabla Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 10.02.10, 15:03
                      Acha, zapomnialam jeszcze o jednym paskudztwie Barwinek mniejszy.
                      Bardzo piękna i wdzięczna niska roślinka, ale potrafi zadławić nawet dorosłe drzewo, jeśli się jej nie odgrodzi ("pełza" ziemi i bardzo się rozrasta). Ale to i tak nic w porównaniu z sumakiem...
                      • kreska7211 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 13.05.10, 13:42
                        a ja sumaka chciałam sobie posadzić hmm i co teraz mam tam posadzić, w rogu
                        działki na trawniku...?
                        • yoma Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 13.05.10, 14:05
                          Mam trzy, żaden się nie rozłazi. Może jeszcze za małe...
                    • maciekk123pl Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 10.02.10, 20:09
                      Octowiec sadzimy na trawniku i wszystkie pojawiajace sie wokol
                      odrosty kosimy kosiarka regularnie. I nie ma zadnego problemu.
                      Drzewko żywotne niezbyt duze, w cieplych, oslonietych od wiatru
                      ogrodach ma gigant liscie i wyglada egzotycznie:). Z kolei odradzam
                      barwinek - walcze z nim i pozbyc sie nie mogę
    • anials Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.02.10, 10:41
      Bluszczyk kurdybanek!! Łoj - posadziłam, bo ślicznie wygląda na
      arrasach ;-D, walczyłam z nim kilka lat i jeszcze podejrzliwie
      kontroluję dawne miejsca nasadzenia.
      Mięta - to też chyba wiadomo. Osłona średnio pomaga, ba jak nie
      przez korzenie to ona łodyżką hop nad osłoną i już rośnie w
      nagietkach. Trzeba by ewentualnie jeszcze płotek dookoła.
      Bez widocznego skutku, ale też niezbyt intensywnie, walczę z
      podbiałem, który lubię na wiosnę, ale potem liście w lecie mniej.
      Podobnie rozpleniaja się fiołki - ale na takie rozplenianie chyba
      każdy miło patrzy :-)
      • dorkasz1 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 11.02.10, 21:43
        A fiołkowe nasionka to mrówki roznoszą :) W sumie za to je trooooszkę lubię.
        Miętę dyscyplinuję sadząc w wielkich (średnica 40-50 cm) donicach, które
        zakopuję do ziemi aż po brzegi. Faktycznie, lubi sobie czasem smyrnąć górą, ale
        zdecydowanie jest to najlepszy sposób na okiełznanie jej. Żadne jakieś tam
        obrzeża plastikowe (jakoś ich nie lubię...) choćby na 30 cm, nie pomogą.
    • wadera3 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 13.05.10, 14:31
      Chmiel - to bydlę ma korzenie , których nawet łopata nie mogę wykopać, bo włażą
      pod domek na działce. Zaś odrosty pojawiają się w bardzo odległych, od matecznej
      rośliny zakątkach ogrodu.
      Też chodzę i tnę, wykopuję co się da, wyrywam z mięsem wręcz;)
      • yoma Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 13.05.10, 14:42
        Tak. Podobno chmiel lubi słońce. A ucho.
        • wadera3 Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 13.05.10, 14:56
          On chyba wszystko lubi, najbliższa matka chmielowa, rozrasta się u sąsiadów
          działkowych, w kompletnym ciemnym cieniu bez grama słońca, bo z każdej strony
          coś rośnie i cień rzuca.
          I miewa się nadspodziewanie dobrze, dumam nad małym nadziałkowym browarem;)
          • yoma Re: Rośliny ekspansywne - dopisujcie ku przestrod 13.05.10, 15:07
            U mnie właśnie też, w ciemnym cieniu. Nawet by sobie mógł być, gdyby zamiast
            dusić wszystko dookoła lazł grzecznie po siatce...

            www.alkohole-domowe.com/piwo/przepisy_na_piwo_domowe_z_wlasnych_skladnikow.html
Pełna wersja