Rudbekia jednoroczna

28.10.09, 16:52
Witam
Dziś sprzątałam w ogrodzie i przy usuwaniu jednorocznej rudbekii zauważyłam u
podstawy wyrastające młode odrosty.Nie wiem czy je wyrwać, czy z tych odrostów
znów w przyszłym sezonie będą ładne rośliny? Jedną miałam żółtą pełnokwiatową,
nie wiem czy powtórzy cechę z nasion? Pewnie nowe się wysieją, ale co z tymi
korzeniami, jest sens zostawić? Tak na marginesie to okropnie mi się
pokładały, mimo, że sztywne łodygi mają.
pozdrawiam
    • horpyna4 Re: Rudbekia jednoroczna 28.10.09, 18:37
      Na razie zostaw, wyrwać zawsze zdążysz. Po prostu obetnij stare
      części, a młodym daj szansę.
    • gitta Re: Rudbekia jednoroczna 29.10.09, 09:02
      Jest rudbekia jednoroczna?
    • dagusia333 Re: Rudbekia jednoroczna 29.10.09, 10:27
      Jest jednoroczna, mam i wieloletnią, ale ta ma gładkie liście, kępkę przy ziemi,
      a jednorocznej od ziemi wyrasta sztywna łodyga, a liście ma dopiero wyżej,
      szorstkie.Jednoroczna ma kwiaty nie tylko żółte, ale często z brązowym cieniem.
      • szadoka Re: Rudbekia jednoroczna 30.10.09, 12:04
        ta szorstka tez bywa wieloletnia. Moja mama ma taka.
        • dagusia333 Re: Rudbekia jednoroczna 30.10.09, 12:17
          No właśnie i teraz nie wiem, bo ta moja o szorstkich liściach wypuszcza u dołu
          coś jakby nowe pędy, ale latem tego nie było tylko teraz jesienią.Może więc ona
          też wieloletnia? Koleżanka mówi, że wieloletnia to może nie, ale dwa lata może
          kwitnąć i to co teraz wyrasta to przezimuje.
          • gabula777 Re: Rudbekia jednoroczna 30.10.09, 12:41
            Wydaje mi się, że niektóre rośliny nie są 'w pełni' jednoroczne i rudbekia też
            do takich należy.Można tu jeszcze wymienić dwuletnie naparstnicę, czy wieczornik
            damski.Te rośliny najczęściej po kwitnieniu u nasady grubej łodygi kwiatowej
            wypuszczają odrosty, ale one w przyszłym roku nie będą kwitły okazale,nawet jak
            przezimują, więc traktuje się je jako roczne/dwuletnie i wyrywa po kwitnieniu,
            bo właśnie najokazalej kwitną gdy są młode.Czasem te odrosty po zimie wraz ze
            starszą częścią zamierają .Rudbekia sama się wysiewa i pewnie wiosną pojawią się
            siewki, to sobie posadzisz gdzie trzeba.
          • gabula777 Re: Rudbekia jednoroczna 30.10.09, 12:44
            Może jeszcze ktoś opisze coś ze swoich doświadczeń z rudbekią jednoroczną, bo ja
            jej nie uprawiam, mam bylinową, a jeśli kiedyś miałam to chyba wyrywałam
            jesienią.Sporo widuję w ogrodach takiej z brązowym odcieniem.
            • horpyna4 Re: Rudbekia jednoroczna 30.10.09, 14:22
              Ja też mam doświadczenia tylko z bylinową, ale mam też ździebełko
              doświadczenia z innymi roślinami uprawianymi jako jednoroczne lub
              dwuletnie.
              Niektóre z tych roślin są właściwie bylinami, tylko w następnych
              latach są mało dekoracyjne. Czasem pomaga dzielenie i rozsadzanie.

              Być może tę jednoroczną rudbekię należałoby wykopać, a następnie
              odciąć i wsadzić z powrotem tylko te młode kawałki. Myślę, że taki
              eksperyment można zrobić, nic nie kosztuje.

              Zresztą ta bylinowa o szorstkich, owalnych liściach też wymaga
              odmładzania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja