agnes181jaw2008
08.11.09, 15:46
Witam.
Mam bluszcza pospolitego (tego o którym piszecie ze macie w
ogrodach) ale mam go w domu. W wielkiej donicy rósł sobie. Pięknie
puszczał nowe listki a teraz usycha... nic sie nie zmieniło jeśli
chodzi o jego miejsce....podlewam tak jak podlewałam. Nie ma żadnych
plamek... żadnych robaczków... nie pleśnieje. Nie wiem dlaczego
nagle zaczął usychać. Zostało z niego 10% tego co było :( same puste
pędy.....
POradźcie proszę co zrobić. Czy da sie go jeszcze uratować czy
obciąć go całego i zostawić tylko to co w miare wygląda i czekać aż
sam odrośnie?