Nieformowany i niestrzyżony żywopłot

11.02.02, 22:12
Witam Was bardzo serdecznie
i proszę o rady dotyczące najlepszego materiału na niestrzyżony, nieformowany i wysoki żywopłot liściasty, w miarę mozliwości zimozielony na suchą, przepuszczalną piaszczystą glebę.

Pozdrawiam Was
Katula

    • ptasiara_katula Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 11.02.02, 22:13
      PS.
      Maciek i Jack
      mogą być "egzoty" :-)))
      Katula
      • jack_ Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 11.02.02, 23:00
        ptasiara_katula napisał(a):

        > PS.
        > Maciek i Jack
        > mogą być "egzoty" :-)))
        > Katula

        Witam Katula
        Masz świetne poczucie humoru uśmiałem się szczerze.

        Dosyć mocno zawęziłaś pole poszukiwania - wysokich, liściastych i zimozielonych
        jest i tak niewiele a ten gatunek ma na dodatek radzić sobie na piaszczystej
        glebie ....
        Naprawdę trudne
        Pierwsze co przychodzi mi do głowy to żarnowiec ( choć to nie jest typowa roślina
        żywopłotywa - wysoki też raczej nie jest - do 1,5 m)
        Drugie co przychodzi mi do głowy to ognik ( wysokość 2-3 m , ale tu glebe trzeba
        by wzbogacić ) to też nie jest typowa roślina żywopłotowa, ale zależy do jakich
        celów ma żywopłot służyć ( ciernie - może być żywopłot obronny)
        O innych gatunkach narazie nie piszę bo istotne jest w jakiej częście kraju ma
        rosnąć żywopłot i jakie jest w tym miejscu nasłonecznienie - żarnowiec i ognik
        lubią stanowiska słoneczne ale większość zimozielonych woli pólcień i raczej nie
        za sucha glebę. A może nie musi być zimozielony ? Wtedy będzie o niebo łatwiej.
        Tak, więc więcej szczegółow proszę.
        Pozdrawiam Jack
        • ptasiara_katula Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 11.02.02, 23:17
          Witaj
          Żywopłot będzie rósł na Dolnym Śląsku, Zagłębie Miedziowe, nasłonecznienie w najbliższych latach od wschodu i południa - pełne słońce (ciepło, tropiki polskie). Strona wschodnia jeszcze trochę i co nieco zasłonią ją brzozy, południe - nie ma szans na zacienienie.
          Nie musi być zimozielony, dzięki również za żarnowca - znam, bardzo mi się podoba, mam niedlaeko (1 km) łąkę, którą nazywam żarnowcową, ale jest zdecydowanie za niski i jednak trochę za rozłożysty.
          Problem powinien Ci przybliżyć opis tego co próbowalismy tam sadzić i co rosnie tylko i wyłącznie dzięki bardzo ciężkiej pracy mojego męża (nieustające podlewanie). Otóż najgorzej mają się tam jasminowce, które w czasie słonecznych dni wymagają codziennego intensywnego podlewania, takie zdziczałe sliwki trzymają się bez podlewania, ale stoją w miejscu jak zaklęte i w połowie lata tracą liście.
          Nadmienię, że na ścianie wschodniej bardzo dobrze rośnie winobluszcz pięcioklapkowy, ale ta "ściana" z obydwu stron była intensywnie uprawiana i nawozona.
          Mam nadzieję, że teraz będzie łatwiej
          Bardzo pozdrawiam!:-)))
          Katula
        • maciekwiercinski Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 11.02.02, 23:24
          Witam!

          Niestrzyzony, zacieniony, suchy..?

          A bukszpan..?

          Ja mam mały ale słyszałem o wysoko-rosnących...

          Np BUXUS SEMPERVIRENS ANGUSTIFOLIA silnie rosnący bardzo wytrzymały na mrozy,
          odporny na suszę

          A może rododenron? Ale szeroki...

          Pozdrawiam!

          Maciek
          • maciekwiercinski Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 11.02.02, 23:54
            Witam!

            A to jeszcze sucho...?

            Na suchość może pomóc gruba nawet 30 cm warstwa kory, takiej tartaku: dobrze
            trzyma wilgoć, zapobiega parowaniu i jeszcze nawozi...

            Tak zrobili we w-wskim o. bot. i w Wojsławicach

            Rododendron wycofuję po Twoim ostatnim poście jak to taki piach, ale za to może
            jeszcze złotokap..?
            Tam gdzie widniej ale nie jest zimozielony, za to z robinią pieknie...

            Rozważyłbym też jałowce ( a jednak).

            Ja mam też silne susze latem bo ten ił tak wysycha i woda spływa po mim...
            leję pól dnia i nie nawadnia, bo 30cm w głąb i sucho...

            Polecam korę, bo tania ( z tartaków na ogól za darmo), sama sie rokłada, gdy
            dasz azot, pozatem zleżała lepsza od świeżej...

            Możesz też narzucić nieco gliny...
            Torfu nie polecam, bo drogi i przesycha, rozwiewa się

            Może karagana, liście sezonowe ale gesta lubi susze, ladnie kwitnie i
            miododajna...


            Ja teraz zrobię experyment i na pełnym słońcu w suchym przepuszczalnym podłożu
            posadzę cisy, które swoim silnym systemem korzeniowym powinny znaleźć wilgoć,
            choć może rzeczywiście te bukszpany, albo... jałowce?
            Sam sie gryzę, bo cisy mam swoje...

            A D.Ś. raczej wilgotny i ciepły, wiec może tylko wzbogacenie podłoża
            wystarczy..?
            Jakieś nawadnianie kroplowe, z zakopanej perforowanej rury...
            Tak podobno robią Żydzi w kibucach, a woda u nich problem większy od innych.

    • maciekwiercinski Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 12.02.02, 00:05
      PS No i wreszcie dąb czerwony dobry na piach, pieknie sie przebarwia jesienią i
      moze jeszcze jakieś wiewiórki..?
      • piasia Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 12.02.02, 07:20
        ....a może śliwa tarnina?
        wczesną wiosną pięknie kwitnie na biało, jest gęsta jak futro na zdrowym lisie,
        ma ciernie - wszystkie cechy dobrego żywopłotu ;-)
        a latem ma owocki - maleńkie (do półtora cm) granatowe śliweczki (coś dla
        ptaków...)
        Maciek, Jack, jesli to co opisuję to nie tarnina, to wybaczcie!

        proponuję tez różę konfiturową - tę co ma pomarszczone liście i jasnopurpurowe,
        cudownie pachnące kwiaty (widziałam też białe). Dorasta nawet do 2,5 metra, na
        piachu da sobie radę - rośnie nawet na poboczach.
        Zalety jak powyżej, a nawet więcej - kwitnie, pachnie, nadaje się na konfitury,
        jest gęsta, kolczasta, a owoce to pokarm dla ptaków... (to się nazywa uderzać w
        czułe struny Katuli....)

        Ja mam na skraj sadu od strony trasy DK1 żywopłocisko z mirabelek. Też polecam.
        • ptasiara_katula Re: Nieformowany i niestrzyżony żywopłot 12.02.02, 20:24
          Witam bardzo serdecznie
          Dzięki za rady

          Aśka, Ty rzeczywiście wiesz, gdzie uderzyć w słaby punkt i w dodatku masz bardzo dużo racji, bo i tarnina i róża pomarszczona mają sie w tej oklicy bardzo dobrze. Chciałam troszku poeksperymentować.

          Co do nawadniania kropelkowego, to i owszem jest i to według pomysłu mojego męża, przy czym niezautoamtyzowane, nie licząc Jacka (to własnie mój mąż)

          Podpowiem co tu się ma jeszcze dobrze:
          ogromna lipa w kącie ogrodu
          derenie, ale chyba niestety nie jadalne no i już mam, a chciałabym cos nowego
          śniegulica - ale niziutka
          pęcherznica (ma się bardzo dobrze, ale ja chcę cos nowego)

          Natomiast , bo zapomniałam wspomnieć, zupełnie nie radzi sobie rokitnik, ale na usprawiedliwienie powiem, że rosnie nieopodal lipy.
          W okolicy bardzo dobrze mają się jeszcze nawłocie - królowe nieużytków i dziewanny, a jako ciekawostka w jednym rogu (była jak tu zamieszkałam) rosnie super bylina, opisana kiedyś w "Kwietniku" , która jest podobna trochę do lebiodki, ale tylko małe trochę, bo dorasta do 1,5 m wysokości, ma kwiatostany w formie kuli, a w ich skład wchodzi całe mnóstwo malutkich kwiatków w kolorze liliowym (?), ma sztywne, lekko w łosione podłuzne liście, uwielbiają ją pszczoły, a nasiennikiautentycznie wyglądają tak, jakby na chwilę przysiadł ptaszek. Nasiona są białe, dosyć długie (do 5 cm), jedwabiste i podobno były wykorzystywane do wypełniania materacy i kapoków na statkach. Ojczyzną tej rosliny jest podobno Kanada. ...a ma bardzo długioe kłącza (porównałabym do chrzanu)
          Pomóżcie, co to jest, bardzo ekspansywne i bardzo to lubię

          Pozdrawiam Katula
          • piasia róża pomarsczona i inne 13.02.02, 06:17
            .... to się nazywa manipulować i grac na ludzkich uczuciach.... a poza tym z
            róży robi się pyszne wino.... a gałązki z owocami nadają się na suche bukiety...

            może jeszcze berberys Thurnberga, odmiana purpurowa? Gęsty, ładny, kwitnie,
            owocuje (bukiety, pokarm dla ptaków...)

            albo trzmielina - też ładna, zwłaszcza jak owocuje (suche bukiety, pokarm
            dla... stop, ani słowa więcej ;-)

            • maciekwiercinski Re: róża pomarsczona i inne 13.02.02, 06:34
              Witam!

              O tarninie tez myslałem, bo pięknie kwitnie, świwki świetne na soki, wino no
              wiecie...(Akcyza)
              Szeroka ale wysoka!
              Lubi wapno, nawet uważa się wskaźnik gleb wapiennych, mozna dać darmowe wapno z
              cukrowni
              Co największy atut?
              Ulubiony pokarm i miejsce gniazdowania iluś tam gatunków ptaków...
              U mnie gineła a pare metrów za płotem rośnie nadal.

              Oczywiście ten żywopłot nie musi być identyczny dookoła działki.

              Lepiej dać różne rzeczy w zal upodabań i lokalnych warunków...
              Można łaczyć wtedy efekty barwne i krajobrazowe super.
              A jaka wtedy różnorodność...

              Pozdrawiam!

              Maciek
Pełna wersja