Dodaj do ulubionych

Moja sanseweria

04.02.10, 13:57
cylindryczna, którą się chwaliłam, nieszczęśliwa jest. Normalnie więdnie. Od
czubka.

Przelana nie jest. Światło ma. Przemarzła w transporcie? Szok po
przeprowadzce? O co jej chodzi i jak jej pomóc?

Wyjęłabym ją i obejrzała korzenie, ale nie chcę jej dodatkowo szokowac...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka