Plany ogrodowe na 2010 rok

05.02.10, 02:50
Zahibernowani zimowo w domach na pewno marzycie o wiosnie i wyjsciu do ogrodu.
Jakie macie plany na 2010?

Moje sa takie:
1. Zalozyc ogrodek "wiejski" (cottage garden) na tarasie wlasnie obudowywanym
kamiennym murkiem. Moze nawet malwy mi sie uda wyhodowac?
2. Postawic nowy, duzy i ladny kurnik obok drewutni i przeniesc tam kury.
3. Na miejscu obecnej zagrody dla kur zalozyc warzywnik.
4. Posadzic kilka krzewow borowek, dosadzic wiecej malin.
5. Zrobic poletko ziemniaczane sposobem pomagajacym zlikwidowac trawnik
(prosto na trawe kladzie sie tekture, na to ziemniaki i przysypuje calosc
warstwami slomy, papieru, kompostu, mierzwy etc).

Czekajac na Wasze wypowiedzi pozdrawiam zielono i cieplo
Luiza-w-Ogrodzie
Forum AUSTRALIA
    • cereusfoto Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 05.02.10, 08:38
      Po prostu zacząć prace ogrodowe:))) JAKIEKOLWIEK - ta zima mnie już
      dobija - dłużej nie wytrzymam - jestem "uwięziona" w domu auuuuuuu
      • gabula777 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 05.02.10, 08:54
        Jako, że 'odbiło mi' ostatnio na punkcie traw, szczególnie miskantów,a dostałam
        nasiona jednorocznych włośnicy( Setaria), sorgo sudańskiego (Sorghum) i
        bordowolistnej Pennisetum glaucum, będę eksperymentować.Tym bardziej, że mam
        jedno bardzo słoneczne i suche miejsce w ogrodzie i myślę, że tam im będzie dobrze.
        • lamia68 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 05.02.10, 10:37
          Zeszłym roku kupiłam bordowolistną rozplenicę jako bylinę.
          Podobno jest to roslina jednoroczna. Nie mogę się doczekać, czy
          zobaczę ją pod śniegiem czy już nie.
          Jutro wychodzę z szuflą przerzucać śnieg leżący na wys. 1 m na moich
          roślinkach
          • gabula777 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 05.02.10, 12:45
            Najprawdopodobniej kupiłaś Pennisetum setaceum 'Rubrum', niestety jest u nas
            jednoroczna, ale często sprzedawcy oszukują że wieloletnia, nasion nie tworzy,
            albo u nas nie dojrzewają, nie wiem.W gruncie nie przeżyje,raczej do
            pojemników.Inna jest Pennisetum glaucum 'Purple Majesty', która wysiana w lutym
            do doniczek podobno zdąży wytworzyć nasiona i można ją siać znów za rok.Piszę
            podobno, bo na razie nie praktykowałam, ale ktoś od kogo mam nasiona robi to już
            kilka lat.
        • doroteja_z_brzozy Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 05.02.10, 17:12
          gabula: >'odbiło mi' ostatnio na punkcie traw<

          gabula, ja pozostawiłam wysokie naturalne trawy w takich kępach a i
          tak marzy misię po cichutku udana pampasowa. :-)
          a plany mam ogrodowo-chałupowe, że hoho! ;-))))
      • luiza-w-ogrodzie Zima odpoczynkiem ogrodnika 05.02.10, 11:13
        cereusfoto napisała:

        > Po prostu zacząć prace ogrodowe:))) JAKIEKOLWIEK - ta zima mnie już
        > dobija - dłużej nie wytrzymam - jestem "uwięziona" w domu auuuuuuu

        Cereus, nie narzekaj, zima masz przynajmniej czas na odpoczynek od ogrodu,
        naostrzenie narzedzi, przejrzenie nasion, spokojne pobuszowanie w katalogach. Po
        zimie masz tez wiecej ochoty i motywacji do rzucenia sie na wiosenny ogrod. A
        jalatam jak nakrecona przez caly rok i nie ma zmiluj, nie tylko rosliny ale i
        chwasty rosna na okraglo... a stos magazynow ogrodniczych odklada sie szybciej,
        niz nadazam czytac!
        • cereusfoto Re: Zima odpoczynkiem ogrodnika 05.02.10, 11:35
          Zazdroszczę;)...
          • agnieszsz Re: Zima odpoczynkiem ogrodnika 10.02.10, 18:36
            Zdjęcia, zwłaszcza zwierząt są prześliczne. Mam nadzieję, że ten kot na
            budce lęgowej tylko pozuje do zdjęcia.Ja mam w ogrodzie dużo budek
            lęgowych. Są tak zawieszane, że koty nie mają do nich dostępu. One
            naprawdę potrafią dokonać spustoszenia gniazd.
      • doroteja_z_brzozy Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 05.02.10, 17:07
        cereusfoto: "...jestem "uwięziona" w domu auuuuuuu..."

        oj, nie płakaj! ;-)))
        trza dziewczyny pomyśleć o dywersyfikacji hobbów (od hobby) ;-))))))
        • baas1 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 08.02.10, 13:41
          doroteja_z_brzozy napisała:

          > cereusfoto: "...jestem "uwięziona" w domu auuuuuuu..."
          >
          > oj, nie płakaj! ;-)))
          > trza dziewczyny pomyśleć o dywersyfikacji hobbów (od hobby) ;-
          ))))))
          Ja mam zdywersyfikowane, głównie przez moje upierdliwe dziecko,co
          machnę ze dwa razy szpadlem,czy innymi grabiami (znaczy w
          sezonie),to juz jest : mama, a kiedy skończysz? Ale jak posiała mi
          fasolkę szparagową w pietruszce(!) to pieknie wzeszła, a moja,na
          nowym pustym miejscu nie.Więc może ja się nie nadaję do tego hobby?
          • doroteja_z_brzozy Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 08.02.10, 16:56
            baas1: "...głównie przez moje upierdliwe dziecko..."

            LOL :-)
    • laurah Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 10.02.10, 15:49
      - ocalić warzywnik teściowej przed destrukcyjnym planem mojego męża ;)
      - rozpocząć uprawę ziół;
      - posadzić kilka drzewek owocowych oraz iglaków;
      - upiększyć ogród nowymi krzewami ozdobnymi
    • brynia2 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 10.02.10, 16:06
      luiza-w-ogrodzie napisała:

      > 2. Postawic nowy, duzy i ladny kurnik obok drewutni i przeniesc tam kury.
      > 3. Na miejscu obecnej zagrody dla kur zalozyc warzywnik.

      Luizo, za sprawą tych dwóch punktów, poczułam się jak w Bullerbyn :)) Też bym
      tak chciała.
      • luiza-w-ogrodzie Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 11.02.10, 02:53
        brynia2 napisała:

        > luiza-w-ogrodzie napisała:
        >
        > > 2. Postawic nowy, duzy i ladny kurnik obok drewutni i przeniesc tam kury.
        > > 3. Na miejscu obecnej zagrody dla kur zalozyc warzywnik.
        >
        > Luizo, za sprawą tych dwóch punktów, poczułam się jak w Bullerbyn :)) Też bym tak chciała.

        Cos w tym jest... Ech, zebym tak jeszcze miala jeziorko, jak w Bullerbyn, szczescie moje byloby pelne. Na razie w planie mam sztuczny stawek na stoku, jesli uda sie w tym roku byloby pieknie, ale chyba nie dam rady z tyloma planami.

        A na razie zastanawiam sie jaki kurnik postawic. Magazyn "Gardening Australia" oglosil pare miesiecy temu konkurs na istniejace kurniki i co miesiac publikuja zdjecia od czytelnikow, o takie:
        www.homelife.com.au/blogs/gardeningaust/
        W sprzedazy sa tez gotowe kurniki, ale nieco kosztowne. N.p. te modele z firmy "Chooks and Veggies":

        Hen Hutt
        https://www.chooksandveggies.com.au/files/1136-200x267.jpg

        https://www.chooksandveggies.com.au/files/1094-200x150.jpg

        Henry Crabbe
        https://www.chooksandveggies.com.au/files/1159-200x150.jpg

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
        • doroteja_z_brzozy Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 11.02.10, 12:54
          luiza: "W sprzedazy sa tez gotowe kurniki..."

          bardzo ładne, ten pierwszy szczególnie. są proste, bez zadęcia.
          misię kur zachciało! sama sobie kiedyś taki (podobny)
          zrobię. ale muszą poczekać (kury). mam najpierw poważniejsze sprawy
          do zorganizowania! :-)
        • obrobka_skrawaniem Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 22.02.10, 16:55
          > Na razie w planie mam sztuczny stawek na stoku

          Na stoku? To ci sie woda wyleje!
          • luiza-w-ogrodzie Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 22.02.10, 23:57
            obrobka_skrawaniem napisała:

            > > Na razie w planie mam sztuczny stawek na stoku
            >
            > Na stoku? To ci sie woda wyleje!

            Spoko, spoko, wypoziomuje sobie :o)
            Problemem moze byc deszczowka splywajaca po stoku, chyba bedzie trzeba zalozyc
            dreny powyzej stawku, zeby mi sie nie przelal razem z rybami i zabami w czasie
            porzadnej ulewy, ajkie czesto sie tu zdarzaja poznym latem. Mialam na poczatku
            lutego dwa deszczowe weekendy, gdy ogrod dostal 117 mm w jeden a potem jakies
            130 mm deszczu w drugi (w tym 80 mm spadlo w ciagu niespelna godziny).

            Ale to juz chyba plany na 2011 :o)

            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.
            Australia-uzyteczne linki
    • agnieszsz Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 10.02.10, 18:12
      Moją hibernację zimową przerwał dziś skowronek, a w domu piękny kwiat
      amarylisa. Do kur radzę dołączyć perliczkę, skutecznie odstraszy
      myszy i temu podobne, daje znać o wszystkich czyhających
      drapieżnikach.Z malin polecam Polanę, jak będzie trzeba podam
      instrukcję jej obsługi.W tym roku mam zamiar posadzić dużo cebuli
      dymki i nie czekać ,aż urosną cebule, tylko konsumować przez cały
      sezon (górę razem z dołem).Sprawdza się to lepiej , niż hodowla
      szczypiorku czy kapryśnej szalotki.A nawiasem mówiąc, powiedz Luizo,
      czy jest coś smaczniejszego , niż jaja od prawdziwej kury?
      • luiza-w-ogrodzie Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 11.02.10, 03:00
        agnieszsz napisała:

        > Moją hibernację zimową przerwał dziś skowronek, a w domu piękny kwiat amarylisa.

        Pierwsze znaki wiosny! U nas nie ma skowronkow - za goraco... ale za to amarylisy rosna w gruncie :o)

        >Do kur radzę dołączyć perliczkę, skutecznie odstraszy
        > myszy i temu podobne, daje znać o wszystkich czyhających
        > drapieżnikach.

        Myslalam o tym, tyle ze perliczka straszliwie sie drze, wiec chyba w naszej willowej dzielnicy rada gminy nie zezwoli na jej trzymanie, tak samo jak nie wolno miec kogutow.

        >Z malin polecam Polanę, jak będzie trzeba podam instrukcję jej obsługi.

        Na cieplejszy klimat polecam dwie amerykanskie odmiany: Heritage (owocuje na nowych pedach, jesienia scina sie cala rosline) i Willamette (owocuje na dwuletnich pedach, jesienia scina sie tylko te, ktore owocowaly). Obie odmiany przy podlewaniu wytrzymaly powtarzajace sie w styczniu temperatury powyzej 40 stopni.

        >W tym roku mam zamiar posadzić dużo cebuli
        > dymki i nie czekać ,aż urosną cebule, tylko konsumować przez cały
        > sezon (górę razem z dołem).Sprawdza się to lepiej , niż hodowla
        > szczypiorku czy kapryśnej szalotki.

        Szczypiorku i szalotki uzywam jako obramowania ogrodu ziolowego i chyba zrobie to samo w ogrodzie wiejskim, wiec zawsze mam duzo jednego i drugiego. Ladnie kwitna, szczegolnie szczypior.

        >A nawiasem mówiąc, powiedz Luizo,
        > czy jest coś smaczniejszego , niż jaja od prawdziwej kury?

        Jest - jaja od pieciu prawdziwych kur!

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
        • agnieszsz Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 11.02.10, 14:23
          Wracając do tych malin, to ta polecana przeze mnie Polana ( pisano o
          niej, że to polski wynalazek)jest odpowiednikiem tej amerykańskiej
          Heritage - owocuje do mrozów, a potem się ją ścina.Dopiero teraz
          zauważyłam, że mieszkasz w Australii, pewnie wróbli, kosów, sikorek i
          srok tam nie ma.Napisz jakie ptaki u Was trzymają się blisko domów.
    • enith Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 11.02.10, 07:57
      Mi marzy się szklarnia z prawdziwego zdarzenia, bo w domu nie mam parapetów, a dodatkowo mieszkam w regionie z krótkim okresem wegetacyjnym i muszę siać niektóre kwiaty już teraz, by zdążyły zakwitnąć. Tylko gdzie to wszystko pomieścić i jeszcze ustrzec przed moimi trzema małpami (kotami)?
      Chcę też w końcu zdecydować się na jeden konkretny styl w moim ogrodzie i się go trzymać. Tymczasem miotam się pomiędzy minimalistycznym, naturalnym i wiejskim, i zdecydować się nie mogę.
      No i koniecznie muszę usprawnić drenaż. Mam parę miejsc w ogrodzie, gdzie dniami, miesiącami nawet stoi woda i robi się małe bagienko uniemożliwiające regularny obchód moich włości :)
      To chyba tyle na ten rok.
      Oczywiście ja też chcę już znieść jajo i wyrwałam dziś do ogroczniczego, nakupiłam konwalii i cyklamenów i jak tylko przestanie padać, walę z tym jak w dym do ogrodu :)
      • graja7 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 11.02.10, 12:02
        Uważaj enith na te konwalie. Są co prawda cudne, ale... Miałam
        kiedyś, lecz potem wywaliłam, bo zdominowały wszystko, wszędzie
        wlazły, nawet pod ścieżką z płyt chodnikowych przeszły na drugą
        stronę i zaatakowały róże. A więc przestrzegam.
    • dar61 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 13.02.10, 18:20
      Dokształcić się w fizyce oddziaływań lodu
      i gleby
      ;)
    • ladygrey Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 14.02.10, 14:14
      hmmm, ja będę miała w tym roku masę roboty - muszę założyć ogród
      przydomowy (około 6-7 arów) ze skarpą (chyba w kosodrzewinie,
      ognikach i płożacych) a reszta minimalistyczna z różami,
      rododendronami, różanecznikami, juką itp. Drugi (ogromny) przy
      wiejskim domu. Tylko nie boję sie tak tego przydomowego, jak tego
      wiejskiego - tam ogarnięcie tego w sezon jest niemożliwe (kupiłam to
      dość zaniedbane). Przeczytałam pare postów wyżej o trawach -
      Gabula777 dzieki!. Ogród wiejski przy domu chciałabym zrobić w
      odcieniach białych i fioletowych. Muszę sobie to jeszcze zaplanować,
      naszkicować - żeby ruszyć pełną parą jak tylko ten cholerny śnieg
      stopnieje
    • natka00 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 14.02.10, 16:29
      1. Kontynuacja projektu
      domku ogrodnika - wewnątrz
      2. Instalacja do zbierania deszczówki - KONIECZNIE!
      3. Porządek z cebulowymi - już mam pomieszanie z poplątaniem ;/
      4. Dokończenie rabatki nr VI
      5. Gdzieś upchać trawy - o których marzę
      6. oraz 'never ending story' ogranicznaie trawnika :)

      ufff już się nie mogę doczekać
      • slaxx Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 18.02.10, 11:03
        Ja mam małą szklarnie oszkloną i co roku sadzę w niej pomidory,
        ogórki, sałate, marchewke, pietruszke, rzodkiewke, cebulkę i koper.A
        jak stopnieją śniegi to muszę zrobić chodnik pod balkonem i płot z
        belek drewnianych bo mi się skarpa obsypuje.
    • przemoaj5 Ja mam plany biznesowe zakończyć e-usługe 18.02.10, 16:24
      Tworze system do projektowania ogrodów

      projektuj.ogrodidom.eu/
      Pozdrawiam
      pj
      • szila6 Re: Ja mam plany biznesowe zakończyć e-usługe 18.02.10, 16:29
        Mam rozumiec, ze mowisz nam Do Widzenia:-)
        • przemoaj5 Re: Ja mam plany biznesowe zakończyć e-usługe 18.02.10, 16:41
          nie mowie nic .... mowie ze robie zabawke do projektowania
          ogrodów... tak by wesprzeć początkujących ogrodników

          pozdrawiam

          przemo

    • turchanyi Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 23.02.10, 08:17
      1. "Domek ogrodnika" marzy mi się od lat paru. Musiałby byc spory,
      żeby oprócz sprzętów i utensyliów pomieścił też kosiarkę do trawy,
      siewnik itp. Na razie to wszystko mieszka w garażu, w którym
      oczywiście auto już się nie mieści...Szukam jakiegoś ładnego
      konceptu.
      2. Przemeblowanie częściowe ogródka ziołowego.
      3. Zorganizowanie większego miejsca na dynie (różne!) oraz fasole
      pnące.
      4. Znalezienie miejsca na pomidory, którego stonka nie znajdzie...
      5. Uniknięcie prawej ręki w gipsie przez cały maj (jak się zdarzyło
      w 2009) - prawdziwa katastrofa dla ogrodniczki.
      • natka00 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 28.02.10, 13:50
        turchanyi !
        >1. "Domek ogrodnika" marzy mi się od lat paru. Musiałby byc spory,
        >żeby oprócz sprzętów i utensyliów pomieścił też kosiarkę do trawy,
        >siewnik itp. Na razie to wszystko mieszka w garażu, w którym
        >oczywiście auto już się nie mieści...Szukam jakiegoś ładnego
        >konceptu.

        Miałam dokładnie to samo! zajrzyj
        do mnie może znajdziesz isnpirację. W moim
        domku mieści sie i kosiarka i aerator i cała masa KONIECZNYCH
        narzędzi :)
    • joannna_m Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 26.02.10, 18:03
      Ja już miałam przyjemność wejść do świata roślin. W naszym Gospodarstwie ogrodniczym zaczęliśmy już sadzić kwiaty do sprzedaży. I w związku z tym moja głowa już zaczęła pracować - co tu posadzić w ogrodzie w tym roku. Moje poprzednie kompozycje kwiatowe można obejrzeć w galerii, w dziale Nasze kompozycje
      Natomiast ogródek warzywny typowy niestety poszedł w zapomnienie ze względu na duże ilości mrówek w ziemi :( co skutecznie zniechęca.
      Zamiast tego w tym roku możemy się pochwalić propozycją ziół i warzyw balkonowych.

      pozdrawiam ciepło
      joannna
      • doroteja_z_brzozy Plany ogrodowe na 2010: subtelniej! 26.02.10, 18:33
        joanna_m: "Moje poprzednie kompozycje kwiatowe można obejrzeć w
        galerii, w dziale Nasze kompozycje..."

        droga joanno, Wasze kompozycje to pstrokacizna i miszmasz, niestety.
        dlaczego uważacie, że im więcej (roślin, kolorów) tym piękniej
        ? najpiękniejsza roślina w plastikowej doniczce wygląda
        tandetnie!

        • joannna_m Re: Plany ogrodowe na 2010: subtelniej! 27.02.10, 01:02
          Ja zazwyczaj tworzę kompozycje zróżnicowane, kolorowe, ze względu na to że jeden kolor, ewentualnie odcienie jednego koloru są moim zdaniem nudne. Wiosna i lato są na tyle krótkie, że należy korzystać z palety barw jakie natura nam proponuje.
          Gdy projektuję klomby to staram się tworzyć tzw. plamy kolorystyczne aby całość była wyraźniejsza i mniej pstrokata :)Efekt końcowy- późne lato, jesień zależy już od kondycji roślin, regularnego podlewania, zasilania i warunków pogodowych. Jednocześnie nie neguję kompozycji jednokolorowych - też mają swój urok, np. w małych ogrodach, na balkonach itp.
          A plastikowa doniczka.... tutaj się zgodzę. Podkreśleniem piękna kwiatu będzie zawsze forma w jakiej zostaje przedstawiony. Umiejętne dobranie pojemników jest sztuką chyba samą w sobie :)

          pozdrawiam
          • doroteja_z_brzozy Re: Plany ogrodowe na 2010: subtelniej! 27.02.10, 19:35
            joanna: ze względu na to że jeden kolor, ewentualnie odcienie
            jednego koloru są moim zdaniem nudne.

            a dwa kolory albo trzy, niemożliwe? trzeba od razu pomarańczę obok
            różu, karminu, fioletu itd.? ;-)

          • obrobka_skrawaniem Re: Plany ogrodowe na 2010: subtelniej! 28.02.10, 19:27
            > Wiosna i la
            > to są na tyle krótkie, że należy korzystać z palety barw jakie natura nam
            proponuje.

            Korzystac tak, ale ze smakiem i umiarem.
          • joannna_m Re: Plany ogrodowe na 2010: subtelniej! 28.02.10, 21:27
            A ja nadal twierdzę że kolorowe kompozycje są ciekawsze :)
            Ale każdy ma swoje zdanie. Tyle ile kolorów i gatunków kwiatów, tyle różnorodnych pomysłów. W trakcie sezonu spotykam się z bardzo różnym podejściem i w zależności od gustu klienta i jego koncepcji dobieram kwiaty :)
            Niestety nie jestem w stanie tutaj pokazać położenia tego klombu, ale wśród dużej ilości zieleni nie wygląda on pstrokato. Być może kolejna (tegoroczna) propozycja będzie bardziej jednorodna... cóż czas pokaże :)
            pozdrawiam
            • obrobka_skrawaniem Re: Plany ogrodowe na 2010: subtelniej! 28.02.10, 21:45
              > A ja nadal twierdzę że kolorowe kompozycje są ciekawsze :)

              Chodzi o to, zeby bylo ciekawie, czy zeby bylo ladnie?
              Sa pewne zasady kompozycji (nie tylko roslin), ktorych powinno sie trzymac
              (jesli ktos nie ma wyczucia i nie widzi co nie gra). Polki sa znane na swiecie z
              gustu w dobiorze ubioru, nie wiem dlaczego nie widac tego w ich ogrodach. Czy Ty
              bys zalozyla rozowa bluzke, blekitna spodnice, pomaranczowe rajstopy i fioletowe
              buty? Byloby przeciez tak ciekawie!

              > Niestety nie jestem w stanie tutaj pokazać położenia tego klombu, ale wśród duż
              > ej ilości zieleni nie wygląda on pstrokato.

              Widac jak jest polozony: za nim jest trawnik i rzadek zywotnikow.
              A wsrod roslin otoczaki.
              • doroteja_z_brzozy subtelniej! 01.03.10, 17:16
                obróbka: "Polki sa znane na swiecie z gustu w dobiorze ubioru, nie
                wiem dlaczego nie widac tego w ich ogrodach"

                Polki, moja droga, to gust mają zaraz po Rosjankach.[to
                generalizacja, wiem.]
                Polki klekoczą się i chyboczą na obcasach (bo tak jest
                ślicznie), farbują włosy na najbardziej obrzydliwy bląd (bo
                tak jest ślicznie), walą na siebie morze mejkapów (bo tak jest
                ślicznie), pindrzą się paląc faje, robiąc se tipsy.
                No, jak to jest elegancja po polsku... ;-)))
      • dar61 Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 26.02.10, 20:18
        {Joannna_m }:
        ... ogródek warzywny typowy niestety poszedł w zapomnienie ze
        względu na duże ilości mrówek w ziemi :( co skutecznie zniechęca
        ...

        U mnie na początku też dużo mrówek było, alem się nie zraził,
        próchnicy do gleby corocznie dodawał kompostując, aż mrówki dziś
        nawet nie zauważam, prócz drzew może, gdzie spadź.
        Radzę się nie zniechęcać. Za tydzień, dwa, rzodkiewkę można by siać,
        jak grunt przygrzeje...
        Nie samym kwiatem człek żyje!
    • szadoka Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 27.02.10, 17:03
      my mamy w planach zrobienie przylacza do kanalizacji. Niby nic nadzwyczajnego
      ale na drodze robotnikow stana : jablonka, grusza, sliwa ulena (mloda) i stara
      sliwa fioletowa ( odmiana nieznana). Jabloneczka w zeszlym roku pierwszy raz
      owocowala. Chyba mi serce peknie jak mi moje swiete drzewka zamorduja :(
      Poza tym chcialabym ogarnac ogrodek ziolowy i moze gdzies upchnac trawy...
    • carlos678 fajnie tu u Was 01.03.10, 09:28
      Można porozmawiać nie tylko z roślinkami.
      Podrzućcie tematy na salon.pl, tam jest tam poważnie.

      Wątek ogłoszeń dom - ogród.
      www.warszawacity.pl/dom-i-ogrod/
      • doroteja_z_brzozy fajnie tu u nas :-) 01.03.10, 17:07
        carlos: "Można porozmawiać nie tylko z roślinkami"
        carlos, czy my tu do roślin gadamy, cholera jaśnista? czy co!
        czy Ty nie rozróżniasz, kurczaki pieczone, przyimków? ;-)))
    • luiza-w-ogrodzie Co wyszlo z planow ogrodowych na 2010 - raport 17.02.11, 01:31
      > 1. Zalozyc ogrodek "wiejski" (cottage garden) na tarasie wlasnie obudowywanym kamiennym murkiem. Moze nawet malwy mi sie uda wyhodowac?
      Taras pozostal nieruszonym ugorem, jedyna korzysc z niego to ze rosnie tam pelno trawy, ktora mozna zrywac dla krolikow

      > 2. Postawic nowy, duzy i ladny kurnik obok drewutni i przeniesc tam kury.
      Kurnik stoi, kury szczesliwe. Obok kurnika jest ogrodzona sterta kompostowa gdzie rzucam chwasty z cebulkami, klaczami i nasionami, ktorych nie dodaje do glownego kompostownika. Kury grzebia w nim z zapalem.

      > 3. Na miejscu obecnej zagrody dla kur zalozyc warzywnik.
      Jeszcze nie zrobione ale kupilam kilka metalowych obramowan na podniesione rabaty i dwa kubiki dobrej ziemi z kompostem. Poczekamy az sie ochlodzi i wtedy bedziemy porzadkowac teren pod warzywnik, ustawimy grzedy i posadzimy zimowe warzywa

      > 4. Posadzic kilka krzewow borowek, dosadzic wiecej malin.
      Borowki posadzilam, ale niestety zmarnialy, jedna jedyna pokazuje jeszcze nie sczernialy kikut pozostaly z glownej lodygi, moze cos z niej bedzie. Natomiast dosadzone maliny jak i te zeszloroczne pieknie sie rozrosly i owocowaly, szczegolnie odmiana Heritage.

      > 5. Zrobic poletko ziemniaczane sposobem pomagajacym zlikwidowac trawnik (prosto na trawe kladzie sie tekture, na to ziemniaki i przysypuje calosc warstwami slomy, papieru, kompostu, mierzwy etc).

      Zrobilam nie tyle poletko, co dlugi pas wzdluz chodnika. Wykopalismy juz ziemniaki a wiosna posadze tam zywoplot bukszpanowy z ukorzenionych galazek jakie zebralam po przystrzyzeniu malego zwoplotu na tarasie.

      Czekajac na Wasze wypowiedzi pozdrawiam goraco (30 stopni w cieniu)

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
    • hamerykanka Re: Plany ogrodowe na 2010 rok 17.02.11, 16:45
      U nas od niedzieli temp w granicach 20-27C :) Wczoraj uzyskalam pierwsza opalenizne:)
      1. Dokonczyc siding na poludniowej stronie domu, dzieki czemu bede mogla zrobic :
      2. Tarasik ze schodami do bocznych drzwi
      3. chodniczek wylozony plytami piaskowca
      4. Japonski mostek do tegoz chodniczka
      5. Japonskie w stylu ogrodzenie miedzy ogrodem i wewnetrzna droga dojazdowa do domu, bo za wielu ludzi skraca sobie droge przez rabaty (wczoraj szeryf i gosc z Fedeksu, az mnie trafilo)
      6. Drewniany taras z przodu z pergola na wisterie na 2/3 dlugosci domu
      7. Wylozenie ogrodu zwirem. Zaledwie 1/4 ha
      8. Zrobienie kamiennych schodow do tylnego ogrodu i kamiennego patio. Wymurowanie kuchni tamze (kto zaprojektowal dom z trzema parami drzwi na zewnatrz??)
      9. Przeniesc warzywnik w nowe miejsce, blizej bocznych drzwi i kuchni
      10. Do szopki dobudowac dwie scianki,aby mozna bylo pomiescic traktorek ogrodniczy.
      Jak maz sie uprze:
      11. Kupic i zlozyc garaz z gotowego zestawu. Garaz na dwa samochody, z betonowa podloga.

      Zaczynam miec dosc mieszania ton cementu w taczce...

      No i dosadzanie nowych roslinek!


Pełna wersja