to jeszcze nie wiosna ale ...

12.02.10, 22:38
... cos jest na rzeczy :)

https://img38.imageshack.us/img38/7425/pageub.jpg
    • se_nka0 Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 13.02.10, 09:17
      Namiastki wiosny są ! W postaci mokrego śniegu pod nogami i kapiącej wody z
      dachu ( po rurze, na klatce schodowej).! Na termometrze 0 st. z góry dokłada
      odrobinę świeżego, mokrego śniegu, z dołu powolutku roztapia.Równowaga w
      przyrodzie zachowana :)
      • lellapolella Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 13.02.10, 14:02
        fajnie zobaczyć i pomyśleć, że może i u nas pod tymi zwałami śniegu jest jednak
        jakieś życie utajone:)Na razie wyobraźnia musi wystarczyć...
        • leloop Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 13.02.10, 15:15
          "na pocieszenie" dorzuce, ze dzisiaj zimno jak skurczybyk i pada snieg, a jakze :/
          • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 15.02.10, 09:35
            Pada śnieg to delikatnie powiedziane, do chłopa rano zadzwonili, żeby sobie nie
            zawracał głowy jazdą do pracy, bo nie dojedzie.

            A młody wczoraj robił orzełki pod oknem, śladu nie zostało.
        • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 15.02.10, 09:36
          Życie utajone - od jakiegoś czasu śni mi się łan kwitnących prymulek pod
          śniegiem... :)
          • dorkasz1 Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 15.02.10, 16:11
            A mi się dzisiaj śniło, że się obudziłam i nie było śniegu. Później się NAPRAWDĘ
            obudziłam. I był. I padał. Buuuuuu....:(
            • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 15.02.10, 20:25
              Jeszcze mi się śniło, że jeżdżę na nartach. To znaczy, że jeszcze potrwa, czy
              wręcz przeciwnie?
              • lellapolella Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 15.02.10, 21:32
                Jeśli jeździłaś na wodnych, to wręcz przeciwnie:)
                • andziaos Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 15.02.10, 21:44
                  :)
                  Zdaje się, że za chwilę będziemy potrzebować łódek aby dopłynąć do
                  pracy :/
                  Lepiej niech odwilż przychodzi powoli bo spłyniemy do Wisły jak
                  nic...
                  • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 09:06
                    Mieszkamy teraz na parterze i jest wyjście prosto na zewnątrz przez drzwi takie
                    balkonowe od poziomu gruntu do sufitu. A śniegu jest na ćwierć wysokości tych
                    drzwi. Jak to popłynie...
                • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 09:03
                  Na zjazdowych... :(
                  • se_nka0 Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 09:10
                    A,propos mokrego.Jakie fajne gumowiaczki widziałam w sklepie ogrodniczym :):)
                    Kolorowe, ocieplane, bardzo estetyczne - na roztopy jak znalazł :) Niestety
                    mojego rozmiary nie było, bo kto wie ... :)
                    • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 09:16
                      Ja bym chciała gumiaczki kolorowe i w kwiatki. Widziałam kiedyś w wędkarskim,
                      ale tylko dziecięce rozmiary...

                      Jakbym trafiła swój, tobym nosiła, a co.
                      • se_nka0 Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 09:30
                        Sądzę, że dostaniesz takie gumowiaczki.Zaczynają się pokazywać np. w Deichmannie
                        ostatnio widziałam.Pamiętam czasy ,polowania, na jakiekolwiek.Mam bardzo
                        zgrabne, kupione przed wielu laty w Trójmieście. Spokojnie nie dało się w nich
                        wyjść - wszystkie kobietki pytały gdzie kupione :)No i Allegro - wybór jest -
                        ceny różne.
                        • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 09:35
                          Dzięki :)

                          Ja mam kopyto jak podolski złodziej, na takie kopyto gumofilców w kwiatki nie
                          robią :)
                          • se_nka0 Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 09:36
                            Robią, robią - różne, różniste rozmiary były.Co kolor to piękniejsze :)
                            • dorkasz1 Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 10:24
                              A ja mam piękne, zielone jak świeża trawa i ze stokrotkami :) Po dwóch latach
                              poszukiwań, w końcu całkiem przypadkiem, udało mi się kupić. Wybraliśmy się ze
                              wsi do wielkiego miasta Wrocław. Zamiar był taki, że biorę ze sobą maleńką
                              torebkę (a nie wór, gdzie wchodzi 3 kg ziemniaków), zamiast spodni ubieram
                              sukienkę, zamiast mokasynów sandałki i idziemy na obiadek do Rynku. Później
                              kawa, lody, powolny spacerek itd. Skończyło się tak, że to wszystko było, ale
                              mój Mąż tachał ogromny wór z pudłem, gdzie spoczywały moje ukochane, wymarzeńce.
                              :) :) :)
                      • leloop Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 14:06
                        zamiast gumiaczkow proponuje bretonskie saboty, tez z kwiatkiem :)
                        te na zdjeciu, wyjsciowe, naleza do klienta mojego meza, ktory onegdaj do nas
                        zawital. chodaczki zostawil na werandzie a do domu wmaszerowal w eleganckich,
                        filcowych paputkach :)

                        https://img522.imageshack.us/img522/130/pagepq.jpg

                        tu jeszcze starsze pokolenie uzywa na codzien takich chodakow, bardzo to wygodne
                        na tubylcze blota. ja niestety z przykroscia przyznaje sie, ze nie uzywam. z tej
                        prostej przyczyny, iz wykrecam sobie bolesnie stopy nawet w plaskich sandalach
                        czy japonkach, w czyms takim mialabym karte stalego pobytu na ortopedii :? ale w
                        ogrodzie wylacznie w chodakach-gumiakach latem japonki, w wysokich kaloszach bym
                        sie ugotowala na mientko ;)
                        • yoma Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 14:34
                          O

                          coś w tym rodzaju, tylko gumowe, przywieźli mi z Niemiec rodzice specjalnie do
                          prac w ogrodzie i się nie sprawdziło. Ciężkie jak pierun, noga się poci, kompost
                          się sypie i z nóg spadają.

                          Albo ja ich nie umiem użytkować, co też możliwe :)

                          A w ogóle gdyby nie szyszki, latałabym boso. W sezonie, oczywiście.
                        • lellapolella Re: to jeszcze nie wiosna ale ... 16.02.10, 14:41
                          mam podobne sabotki, tylko ze Skandynawii i też mi się noga wykręca. Musi
                          człowiek powinien się do takich urodzić:)w ogrodzie cenię trampeczki na gołe
                          stopy o każdej porze roku. Gumowców faktycznie jest moc, w tamtym roku kupiłam
                          sobie różowe w kwiatki i zaraz je szlag trafił, pękły obydwa z przodu(na
                          podbiciu? tam, gdzie się zaczyna cholewka). Widać, guma strasznie badziewna:(
                          Zostały mi lumpeksowe, mięciutkie, dadzą się nawet odwijać bez problemów.
Pełna wersja