Żółkący bukszpan

15.02.10, 13:57
Przygotowuję się do wiosny, w zeszłym roku zawaliłam, więc teraz staram się
być w gotowości bojowej.
ProszęWas o kilka rad:
Póżną jesienią zauważyłam, że zółknie bukszpan. Wygląda to tak:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2619522a665e8c4.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00aa9d9b78315001.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7207544621c30292.html
Co to może być i co mogę z tym zrobić? Będę wdzięczna za pomoc.
    • andzia311 Re: Żółkący bukszpan 15.02.10, 16:15
      Ile moge stracic na zakupach u ciebie?
      • gabula777 Re: Żółkący bukszpan 15.02.10, 17:29
        U bukszpanu widzę ten sam problem co z cisem.Przypomnij sobie czy nie zostały
        popełnione pewne 'grzeszki' typu przetrzymywanie długo zakupionych roślin w
        pojemnikach i dopuszczenie w nich do przesuszenia, lub zaniedbanie podlewania po
        posadzeniu roślin.Mam również wrażenie, ze rosną w miejscach gdzie gleba została
        wcześniej przekopywana, nawieziona, lub co najbardziej prawdopodobne, że masz
        ogólnie suchy piaseczek, który niestety ogólnie nie służy bukszpanom, czy cisom.
        • hanyah Re: Żółkący bukszpan 15.02.10, 17:53
          Po zakupieniu roślin, wsadziłam je od razu do gruntu.
          Ziemia była wcześniej przekopana, czy to źle?
          Ogólnie glebę mam gliniastą, nawet bardzo, całośc pod roślinami
          została przekopana a w dołki dosypywałam ziemi ogrodniczej. Rośliny
          po posadzeniu były podlewane. Bukszpan był zakupiony zdrowy i zdrowo
          sobie rósł przez jakiś rok, potem zaczął żółknąć.
          Być może zaniedbałam podlewanie w lato (ale to było rok od
          posadzenia roślin), ale było dużo deszczów i wydawało mi się, że nie
          trzeba dodatkowo lać wody.
          Rośliny nie było w ogóle nawożone, chciałam mieć ekologiczny
          ogródek, może tutaj winny jest brak nawozu?
          • gabula777 Re: Żółkący bukszpan 15.02.10, 18:56
            Pisząc o przekopywaniu miałam na myśli jakieś grubsze prace np. po zakończeniu
            budowy domu czy coś w tym rodzaju gdzie czasem dochodzi do przemieszania
            naturalnych układów warstw ziemi i przerwania linii kapilarnych.Zwykłe
            przekopanie pod krzewy nie ma znaczenia, bo robi się to w obrębie naturalnej
            warstwy próchniczej, a nawet bardzo dobrze, że ziemia została zluźniona.
            Może bukszpan rośnie na słońcu?
            Ja nigdy nie nawoziłam swoich rosnących na glinie bukszpanów, bo jak je
            sadziłam, to o nawozach przeciętny ogródkomaniak niewiele słyszał.Myślałam, że
            taki wynalazek jak nawozy stosuje się tylko pod warzywa i w rolnictwie. Mają 15
            lat a są zielone, zdrowe, co roku lekko cięte i ani myślę ich nawozić.
            • hanyah Re: Żółkący bukszpan 15.02.10, 22:10
              No właśnie, ja nie jestem fanem nawożenia, nic nie było w ogródku
              dokarmiane, a wszyscy dookoła sypią ostro różne odżywki. Więc tak
              sobie myślę, że może tez powinnam?
              Bukszpany rosną u mnie w różnych miejscach. Żółknie bukszpan
              Tamariscifolia, faktycznie wyeksponowany w pełnym południowym
              słońcu - zabrać go stamtąd czy wystarczy więcej podlewać? Będzie
              miał trochę cienia od dereni, które powinny w tym roku być juz spore.
              Ale żółknie tez zwykły bukszpan posadzony od północy, gdzie słońca
              jest mało - i to mnie bardzo dziwi. Natomiast dobrze się miewa
              bukszpan wsadzony od południa ale w cieniu sosen i pod brzozą.
              No i jak to wytłumaczyć?
              • gabula777 Re: Żółkący bukszpan 15.02.10, 22:41
                Podlewanie niewiele tu pomoże, niektóre odmiany w słońcu mają cały czas brzydki,
                żółtawy kolor, albo podsypałaś im ( temu od północy też)podczas sadzenia
                torfu.Bukszpany nie lubią gleby o dużej zawartości substancji organicznej,
                szczególnie torfu, bo mogą się rozwijać tam grzyby powodujące zamieranie i
                zasychanie pędów.No nie wiem, ja tylko sobie gdybam.Najlepiej sadzić do takiej
                gleby jaka jest na działce bez żadnych 'ulepszeń'.
    • agnieszsz Re: Żółkący bukszpan 16.02.10, 11:17
      Czy nie trzeba by zbadać tego problemu pod kątem chorób bukszpanu? Coś
      mi się obiło,że do Polski przywlekła się jakaś poważna choroba
      bukszpanów,jedne odmiany mogą być bardziej odporne, inne mniej.Moje
      bukszpany mają się doskonale: rosną na piaseczku,niektóre w słońcu,
      niektóre w cieniu, w czasie suszy podlewam , a wiosną podrzucam trochę
      kompostu własnej produkcji.Co prawda ich nowe paczki są atakowane przez
      tego bukszpanowego owada (wtedy te listki się zwijają),ja je wtedy
      obcinam i palę i nie ma dalszych konsekwencji.
      • gabula777 Re: Żółkący bukszpan 16.02.10, 12:51
        Tę chorobę wywołuje grzyb o nazwie volutella buxi.Można pogoglować i oglądnąć,
        ale nie wydaje mi się by była to jakaś choroba grzybowa, wtedy bukszpan ma
        zdrowy zielony kolor, a zamierają gałązki i liście podobnie jak u
        fytoftoroz.Żółtawe zabarwienie świadczy raczej o niewłaściwym podłożu, albo
        stanowisku.Bukszpany lubią wapienną, albo obojętną glebę, nie lubią kwaśnych, i
        nawet popularne ściółkowanie korą może im szkodzić zwłaszcza gdy są małe, a
        korzenie są jeszcze płytko.
        Tak na marginesie.Często właściciele ogrodów skłonni są bardziej dopatrywać się
        choroby, a tym samym stosować chemię podczas gdy naprawdę znacznie częściej
        przyczynami różnych zaburzeń jest splot- nieodpowiednia gleba + stanowisko +
        różnego rodzaju zaniedbania.Ogródki często zakłada się na terenach gdzie
        wcześniej były prowadzone jakieś prace np. budowlane, drenażowe, a takie
        'wykopki' naprawdę potrafią nieraz trwale zakłócić 'porządek' w warstwach gleby.
Pełna wersja