zając - wielki szkodnik

17.02.10, 08:14
W moim sadzie żeruje zając. Jako że śnieg jest bardzo wysoki
obgryzione z kory i częściowo z łyka są głównie gałęzie boczne
i trochę głównego pnia u kilkunastu drzewek. Podobno jest jakiś
praparat pomagający odbudować się takiej uszkodzonej korze.
Pomaluję repelentem, ale chcę kupić coś do smarowania ran.
Czy ktoś na forum może coś polecić ?
    • bakali Re: zając - wielki szkodnik 17.02.10, 11:43
      Tak, wiem, że zające szkodzą ogrodom, ale to dlatego, że są głodne. Nie znam się
      na zającach,ale może podsuń mu coś w zamian, żeby nie obgryzał gałązek? Jakieś
      liście, gałęzie z korą, resztki warzyw z kuchni. Na pewno nie będzie się wtedy
      trudził żeby wspiąc się na śnieg i obgryzac to co wysoko. Na wiosnę co innego
      będzie mu w głowie i sobie pójdzie.
      • dar61 Pomysł wspomagający 17.02.10, 15:27
        Liście najlepiej niech bedą świeże, Szanowna {Bakali}. Świeżo rwane.

        Ale lepiej je wykładać do najbliższego paśnika. Tak z 5 kilometrów
        dalej leżącego.

        Lubo prościej - wkopać siatkę wokół ogrodu. Tak z metr poniżej
        gruntu.
        W on czas paśnik może stać nawet za płotem.

        Jako
        u nas
        stoi...
        • obrobka_skrawaniem Re: Pomysł wspomagający 17.02.10, 17:37
          To zajace ryja w ziemi? I to jeszcze w zamarznietej?
          • dar61 Ad Pomysł ryjący 18.02.10, 14:48
            :))

            Myślmy o przyszłości, {Obrobko_s}, z tą siatką. Nie tylko zima latoś
            będzie...
            • obrobka_skrawaniem Re: Ad Pomysł ryjący 18.02.10, 16:24
              > Nie tylko zima latoś będzie...

              Miejmy nadzieje.
              Jednakze watek dotyczy zimy i zajecy. Nie slyszalam, zeby zajace sie
              podkopywaly, a poza tym latem maja mniejsze parcie na zagladanie do ogrodow.
    • wieshniak Re: zając - wielki szkodnik 17.02.10, 14:44
      lamia68 napisała:

      > W moim sadzie żeruje zając....
      > Pomaluję repelentem, ale chcę kupić coś do smarowania ran.
      > Czy ktoś na forum może coś polecić ?

      Maść ogrodnicza Funaben Eko m.in. przyspiesza zabliźnianie ran. :-)
      • mirzan Re: zając - wielki szkodnik 17.02.10, 16:56
        Zające zimą przechodzą albo przeskakują przez płoty.Należy wyciąć
        kilka dużych gałęzi z jabłoni i rzucić na śnieg.Gałęzie zostaną
        objedzone z kory do białego drewna,drzewa zostaną nieuszkodzone.
    • luiza-w-ogrodzie Krolik - wielki szkodnik 18.02.10, 05:33
      Ech, co tam zajace - ogrody Australii, szczegolnie te poza miastem lub w buszu - regularnie odwiedzaja kroliki. Kroliki potrafia kopac do glebokosci 3 m i robic systemy tuneli do 45 m, wiec tam gdzie jest ich wiecej, trzeba ogrod obwarowywac. kangury i kangurzaki (wallabies) tez nie proznuja...

      Od kilku lat mam wlasne kroliki w ogrodzie, wydzielilam im jakies 100-120 m.kw. ze starymi drzewami, krzewami, ceglanym tarasem i kawalkiem trawnika.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/jb/ze/4zgn/qbbQOWiN7OrQxio5pA.jpg

      https://images8.fotosik.pl/88/db9b0d6344b7c3eem.jpg

      Metoda prob i bledow testuje, co kroliki jedza, a czego nie. Moze warto ogrod nawiedzany przez zajace obsadzic wzdluz plotu takimi "nielubianymi" roslinami? Niestety, wiekszosc tego co u mnie rosnie jest w Polsce hodowane tylko w szklarniach, ale moge polecic jako "krolikoodporne" nastepujace rosliny: ozdobne szalwie, iglaki, rosliny o aromatycznej zywicy (u mnie np "wax flower"), kamelie (chco kroliki obgryzaja ich kwiaty, ale lisci nie rusza), agapanty, bukszpan.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • mirzan Re: Krolik - wielki szkodnik 18.02.10, 08:40
        Zające i króliki robią u nas szkody tylko zimą,więc żadne rośliny
        ich nie odstraszą.Latem obryzają młode pędy goździków,a inne rośliny
        to tylko w celach naukowych-obetnie gałązkę,obejrzy i zostawi.
        • anials Re: Krolik - wielki szkodnik 18.02.10, 11:59
          Takie doktoryzujące się zające u mnie biegają - w zeszłym roku z
          jednej kępki przylaszczek obgryzły wszystkie kwiatki, z drugiej 1m
          dalej nic. Naukowo poobgryzały młode gałązki u rocznych drzewek
          owocowych, nie zjadły, zostawiły rozsypane pod drzewkiem, zebym
          miała nad czym popłakać, a zima wtedy była bezśnieżna i na polach
          obok pełno zostało kapusty, marchewek i innego "dobra".
          I gadaj tu z zającami - nie dorastasz do ich poziomu!
          • mirzan Re: Krolik - wielki szkodnik 18.02.10, 16:19
            Przypatrz się, jak zające ucinają gałązkę,cięcie
            chirurgiczne,gładkie,równe,z ukosa.Nie to, co potrafi jakiś kot
            zrobić z aktinidią,drzazgi wokół a cięcie jak pędzel postrzępione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja