edziakrys
25.02.10, 17:28
...moje ciemierniki o których pisałam rok temu prawie. Chodziło o to że sie
przeprowadzałam i zabierałam je ze sobą w połowie maja, w czasie upałów.
Przyjęły sie pięknie, rosły, a teraz mają już pąki!!! Jeden jakiś taki
zdechlawy jest, ale 5 ma się dobrze:) Przeszczęśliwa jestem:) Do tego
odkopałam spod tafli lodowo-śnieżnych krokusy, takie nawet niektóre półtora
centymetrowe! Hiacynty też już słusznych rozmiarów. Oj wiosna Panie
Sierżancie, chciałoby się powiedzieć!!! (mam nadzieję:))