nawóz zajęczy??

26.02.10, 08:30
W oddalonej części ogrodu, gdzie mają dostęp zające odkryłam wsród
mnóstwa połamanych gałęzi z dziko rosnących tam wierzb tony
(chyba...) bobków zajęczych. Gałezie były obłamane przez ogromne
ilości grubej warstwy szadzi ok. miesiąc temu. Kora z gałęzi jest
oczywiście obgryziona dokładnie, chyba dobrze działa na perystaltykę
jelit. Czy wiadomo coś o wartości zajęczego nawozu???
    • deerzet Ad choroba zajęcza 26.02.10, 13:19
      To nie lek dla długouchych, a zimowa stołówka.
      Gałęzie - za płot i ***...

      Prócz zwalczania szczepionką przeciw wściekliźnie lisówjest i drugi
      powód zanikania w Polsce populacji zajęcy i królików dzikich. To
      choroby zakaźne.
      Dość łatwo jest nimi [jadalne przez młódź zającokształtnych bobki!]
      zakazić i króliki hodowlane.
      Jeśli ma {Turchanyi} króliki lub często wizytuje hodowców królików
      lepiej niech się "dzikich" bobków jak najrzadziej dotyka.
      Te - zgrabić radzę i zadołowac na wieki.

      Plus pogłębienie oraz ***naprawa ogrodzenia.
      • obrobka_skrawaniem Re: Ad choroba zajęcza 26.02.10, 13:28
        Ale niekoniecznie musi miec kroliki, toz to nie Iluzja Na Wiecznych Wakacjach.
        Nawoz jest nawozem i w przypadku braku krolikow na stanie gospodarstwa warto go
        wykorzystac.
        • dar61 Ad umiłowania nawozu 26.02.10, 14:19
          Niekoniecznie chce też mieć obce choroby bobkozgarniacz.

          To już lepiej swój nawóz, swoje komposty i swoje,
          trychinozowe, choroby...
          • obrobka_skrawaniem Re: Ad umiłowania nawozu 26.02.10, 14:47
            Ja bym wolala od dzikich zwierzat.
            "Swoj" to mam nadzieje w znaczeniu "swojski", bo "swoj" ludzki jest absolutnie
            niedopuszczalny, ale o tym chyba wszyscy tutaj wiedza.

          • obrobka_skrawaniem Re: Ad umiłowania nawozu 26.02.10, 15:13
            Trychinoza mozna sie zarazic zjadajac zarazone mieso, z cala pewnoscia nie przez
            kontakt z ekskrementami.
            Czy definicja trolowania obejmuje tez podawanie sie za kogos, kim sie nie jest?
            Czytajac Twoje wywody doszlam do wniosku, ze juz dawno powinnam nie zyc, po tym
            z jakiej wody korzystalam i w jakich warunkach przygotowywalam jedzenie.
            Rozumiem, ze Ty nigdy nie jadles jagod ani poziomek w lesie?
            • dar61 Re: trallala, mniam 26.02.10, 20:01
              Trychin nie tykają się soki żołądkowe.
              Znajdowane są w ekskrementach ludzkich też. Też w glebie nawożonej
              nimi. Stąd i polski zakaz stosowania surowej gnojowicy do nawożenia
              roli.
              Nie dalej jak dziś nam forumianka świadczyła o jej obserwacji
              wylewania nieczystości na pola. Mnie o tym procederze opowiadał
              właściciel wozu asenizacyjnego, gdym go o ten jego zwyczaj wylewania
              na jego pola pytał. Przed wręczeniem mu za to mandatu pytał.

              Kiedy Dar61 ostrzegał przed wpływem wody na czytanie w forum?

              Media donoszą o bąblowicy po-lisiej regionalnie panującej wśród
              konsumentów surowych borówek leśnych.

              Jam je jadał garściami, ale mi nic
              nie .................................................................
              .....................................................................
              .............. [klik!]
              • obrobka_skrawaniem Re: trallala, mniam 26.02.10, 20:21
                Myslalam, ze pytanie dotyczylo ekskrementow zajeczych.

                > Kiedy Dar61 ostrzegał przed wpływem wody na czytanie w forum?

                Ze jak?
                Moja wypowiedz o wodzie dotyczyla uzywania do gotowania wody z terenu tak
                zasranego przez renifery, ze Dar by chyba padl trupem jak by sobie wyobrazil
                wszystkie choroby odzwierzece tam czyhajace. Higiena tak, ale bez histerii!
                • dar61 Ad cofki na z góry upatrzone pozycje 26.02.10, 20:55
                  Zarzucanie Darowi61 higienicznej histerii przed jego wieczornymi
                  ablucjami jest przedwczesne, {Obroobko}.

                  ---

                  Jakoś nie działa ten pseudonim na nosicielkę.
                  • obrobka_skrawaniem Re: Ad cofki na z góry upatrzone pozycje 26.02.10, 21:04
                    Och, bo sie podniece!
          • doroteja_z_brzozy Re: Ad umiłowania nawozu 26.02.10, 17:35
            daro: "To już lepiej swój nawóz'

            jaki to ten swój? :-)
            • dar61 Ad zachwytu nad nawozu kupką 26.02.10, 20:04
              {Doroteja_z}:

              ... jaki to ten swój ...
              No ten co iluzja pisał, że w kompost dawał.
      • turchanyi Re: Ad choroba zajęcza 26.02.10, 14:40
        Dzięki za informacje! Królików nie mam, płotu również (dlatego tam
        zające hasają). A za miedzą mam pole uprawiane przez sołtysa,
        przecież mu nie nawrzucam gałęzi... Byłaby afera na całą wieś. A już
        myślałam, że te bobki to najlepszy nawóz świata.
        • yoma Re: Ad choroba zajęcza 26.02.10, 16:59
          W lesie zające bobkują, a roślinność żyje... :)
          • mirzan Re: Ad choroba zajęcza 26.02.10, 17:16
            Nawóz wykorzystać,jeśli faktycznie jest go dużo.I nie przejmować się
            tyom co pisze pan straszydełko.Zające giną z powodu myxomatozy,a tę
            chorobę roznoszą komary i i inne takie kłujące.Jak nabierzesz nawóz
            na łopatę to nic się nie stanie.
      • doroteja_z_brzozy Re: Ad choroba zajęcza 26.02.10, 17:46
        "powód zanikania w Polsce populacji zajęcy i królików dzikich"


        a nie kurczą im się po prostu tereny do życia? grodzimy swoje tereny
        i tym biedakom zabieramy coraz więcej dzikich ich łąk. Mój sąsiad
        zajęczy (znaczy zając ;-) miał jeszcze do ubiegłego roku wolność,
        ale tę mu zabrałam (no, nie do końca;-) stawiając płot od strony
        drogi, tak że nie może już bezstresowo popylać z pól zachodnich
        przez moje pole na pola wschodnie. strasznie mi ubiegłej wiosny
        penetrował na przednówku teren. :-)
        • deerzet Ad kurczenie się zającom 26.02.10, 19:51
          Jest udowodniony wpływ nadstanu lisów [też od czasu
          rozpoczęcia wykładania szczepionek/zgryzawek przeciw wściekliźnie]
          na niedobór drobnej zwierzyny. Innym powodem zanikania zajęcy
          okazała się moda. A właściwie odwrót od mody - noszenia szali, czap
          i szub z lisich błamów.

          Jeśli {D.} zacznie wreszcie je nosić, to stan zajęcy zapewne stanie
          słupka [statystycznie], wzrośnie.

          O lenistwie myśliwych,
          https://c11.wrzuta.pl/wm17899/a696dfc000249f3b451030c2/lis
          niewyrabiających swych planów odstrzału lisich błamów nie
          napiszę, bo to pewnik.
          Oni wolą
          wieńce
          wieszać na swych ścianach. Czasem
          szydlarzy
          .

          Błamy
          zaś na ścianach im
          mól żre.
          • obrobka_skrawaniem Re: Ad kurczenie się zającom 26.02.10, 20:35
            Nadstan sie sam reguluje. Zawsze byly periodyczne wzrosty i spadki populacji
            ofiar i drapiezcow.
    • agnieszsz Re: nawóz zajęczy?? 26.02.10, 17:51
      Może zakopać nawóz wokół drzew i krzewów, np wsadzić pod darń; będzie i
      nawóz wykorzystany (przypuszczam, że jest to dobry koncentrat) i
      ewentualne drobnoustroje będą odcięte od dostępu ludzi i zwierząt.
Pełna wersja