Dodaj do ulubionych

Znaki... Zodiaki....

16.02.04, 12:32
Chodzil mi ten wątek po głowie od dawna. Aż tu trach - w wątku o oczkach
wodnych trzy osoby przyznały się, że są Wodnikami! To Elaos, Wiitos i
Palo_ma1.
No i już, nie ma odwrotu - po prostu muszę Was spytać o Wasze znaki Zodiaku.
Od razu zaznaczam - wierzę w nie, bo się po prostu sprawdzają. Do tego
stopnia, że jestem w stanie rozpoznać znak Zodiaku wielu świeżo poznanych
osób, nawet wirtualnie (Ptasik świadkiem!!! Jej znak odgadłam bezbłędnie!)

Mam też pewne teorie na temat struktury zodiakalnej tego forum. Obecność
grona Wodników wcale mnie nie dziwi, dziwnijesze by było, gdyby ich nie
było ;)))
I głowę daję, że jest tu całe stado Byków ;)))

Przyznajcie się, kim jesteście!
Pi - Panna
Obserwuj wątek
    • natka00 WODNIK sie zglasza... 16.02.04, 13:14
      Ja to murowany Wodnik jestem:) Zegluje sobie czasem,windsurfinguje
      okazjonalnie, mam stopien mlodszego ratownika WOPR :) No i na nartach tez
      jezdze, lyzwach po wodzie, tzn po sniegu i lodzie:)
      I podlewam namietnie moj ogrodek ....
      I niedlugo jakas dziure z woda zainstaluje w ogrodku...
    • egaheer82 Re: Znaki... Zodiaki.... 16.02.04, 13:42
      A ja jestem Skorpionem, i to takim z końca znaku (20 XI), więc się we mnie
      kumulują i wyolbrzymiają wszystkie cechy tego znaku :) te najgorsze,
      oczywiście;). Wszyscy ludzie wierzący w horoskopy bledną i odsuwają się, kiedy
      się przyznaję, ale chyba nie jestem aż taka zła:) I ten sliczny ogonek:)
      pozdrawiam
      egaheer
          • natka00 Re: Wodników 6 16.02.04, 15:15
            Obawiam sie ze niektorym by sie to nie spodobalo... ludzi dzielic wedlug takich
            kategorii??? Nie, nie my forumowicze trzymamy sie razem!
            I tworzymy jedna, wielka, cudowna, aczkolwiek zroznicowana spolecznosc :)
          • lulka99 Re: Wodników 6 16.02.04, 16:36
            mogę się założyć,że w waszym posiadaniu są solidne oczka...wodne.
            A mnie-barana to chyba wiosenne słońce oślepiło ,że mi się zachciało w ziemi
            grzebać - bo żadnych umiejętności , jeno ten zapał słomiany ;)
            ukłony
    • olivvia Re: Znaki... Zodiaki.... 17.02.04, 10:43
      no to wiem dlaczego dałam si w to wciągnąć... jestem Wodnikiem...ha ha....czyli
      to norma? Na to wychodzi!! Wodniki całego forum łączcie się!!!Jak miło :)

      Pozdrawiam nie tylko tych urodzonych pomiędzy styczniem a lutym :)
      • mychol Re:wodnik raz jeszcze 18.02.04, 09:05
        Kłaniam się do ziemi (już pachnącej....och, a może mi się tylko wydaje...)
        za dołączenie mnie do szanownej listy...
        miałam się właśnie zgłosić, no cóż ... czy to nie przypadek, że wodniczki
        prawie zawsze przedstawiane są w kolorze ZIELONYM :)))
        Co do tej upiornej homenii, to właśnie - co to jest???
    • mjot1 Re: Znaki... Zodiaki.... 17.02.04, 19:11
      „Wściekła się Wielka Niedźwiedzica i lecą z pyska płaty piany
      samotny szczebiot do księżyca zanosi jazgot obłąkany
      po Mlecznej Drodze Wóz się toczy turkocze za nim piąte koło
      sponad zodiaku o północy ze mną ptak ryba i dziwoląg...
      i Ruś cerkiewna Ruś dawnej wiary szumi pomoriem w riazańskiej duszy
      huczy po karczmach krwawym pożarem i twoje brzozy pali Sergiuszu
      brzozo wędrowna czemu się śnisz
      i tak cię zrąbią dla mnie na krzyż
      chato rodzinna płyń tam gdzie kres
      niech się dzwoneczek śmieje do łez
      ryczy lew ranny ponad głową
      bliźnięta płyną rzeką modrą
      byk galopuje łąką płową
      i pręży się na wadze skorpion
      tętni przez łąki koziorożec
      strzelec go tropi nieustannie
      i płynie wodnik po jeziorze
      po utopionej płacze pannie
      ......”

      Do Piasi
      Więc cóż Niebieskiego Zwierzyńca przypiszesz komuś, kto wyszukuje jakieś
      przedziwne cytaty miast jak każdy normalnie się przedstawić?
      A niech tam!
      Dla ułatwienia dodam oto (po uzyskaniu uprzednio zgody), że Moja Zdecydowanie
      Lepsza Połowa to oczywiście Panna. No bo jakżesz by inaczej?

      Najniższe ukłony!
      Bardzo tajemniczy jakiś M.J.
    • danam Piasiu! Pędzę w sukurs! 17.02.04, 19:13
      Urodzona w „szóstym domu słońca” pod opieką dostojnego Merkurego.
      Nie straszne nam Wodniki i Skorpiony, ni Strzelec ni Lew.
      Wszak Oni wszyscy przy niewieście tracą swą moc.
      A że wiodącym kolorem są dla Panny wszelkie odcienie zieleni...
      To nie dziwota, że jesteśmy „ogrodowo” zakręceni. :-)

      Serdecznie pozdrawiam z karneolem i nefrytem w dłoni
      Danuta.
        • anna.b Zglasza sie pierwsza RYBKA!!! i Wodnik 17.02.04, 22:48
          Zglaszam sie!!!! Pierwsza Rybka do zodiakalnego kompletu.;)
          I mimo, ze nie pisze duzo na Forum, to czesto tutaj zagladam i czytam te
          wspaniale opowiesci. Jestem z Wami dusza i sercem calym. A jak sobie tak
          poczytam, zamysle sie... to od razu jakos tak lepiej i cieplej robi sie na
          serduchu.
          A poniewaz ja Rybka, to nie moze przy mnie zabraknac mojej Cudownej Polowy -
          oczywiscie WODNIKA!!! ;)
          Zatem pozdrawiamy z wodnego swiata - Anna i Piotr

          P.S. Ciekawe pod jakim Znakiem ukrywa sie Pan Jurek???
      • malinarak Do tej pory jest: 18.02.04, 14:30
        wodnik - 9
        baran - 5
        skorpion - 3
        byk - 2
        biźnięta - 2
        panna - 2
        rak - 1
        lew - 1
        strzelec - 1
        koziorozec 1
        ryby - 1
        waga - 0
        Nie wiem czy się nie pomyliłam.
        Trochę było ciężko
        (Liczyłam bez drugiej połowy)
        Pozdrawiam.Malina.
    • malinarak Gdzie jest Kropka??????? 18.02.04, 14:49
      Przecież była już zdrowa.
      Jeże się budzą. W poniedziałek widziałam jednego, sennego u sąsiada pod garażem.
      Zimował chyba w komóreczce, bo tam było trochę słomy.
      Tak ,więc kochana Kropeczko wstań już i poopowiadaj troszkę na Forum.
      Z głośnym ,serdecznym pozdrowieniem. Malina

      • piasia Re: Gdzie jest Kropka??????? 18.02.04, 15:20
        Widzę, że trafiłam w temat Wam bliski ;)))))

        Przyznam, że zaskoczyła mnie zarówno ilośc wpisów, jak i ilość Wodników.
        Zaskoczył mnie też niewielki udział Byków - liczyłam, ze będzie ich więcej.
        Zaskoczyła mnie też ilość Skorpionów - liczyłam, że będzie ich mniej, albo
        wcale.

        Czyli - nie wiem o zodiaku tyle, ile się pochwaliłam w pierwszym poście ;)

        Dwóch mężczyzn próbuje mnie prowokować, żebym odgadła ich gwiezdną
        przynależność - jeśli chodzi o Jacka9 - poddaję się od razu. Jack, nie trzymaj
        nas w niepewności!

        A Mjot? Cóż, jeśli wierzyć zodiakalnym charakterystykom - jest on kilkoma
        znakami naraz. Bo ukochanie przyrody ma jak Byk, i Byczą życzliwość światu. Do
        tego wrażliwość Raka. I dokładność Panny. I mistycyzm Wodnika, tudzież Wodnicze
        sklonności do filozofowania. I prostolinijność Ryb. I wszechstronność Strzelca.
        I coś z majestatu Lwa.
        Wiedząc, że jego Zdecydowanie Lepsza Połowa jest Panną, mogę od razu wykluczyć
        Barana - Baran z Panną nie mają prawa przetrwać dłużej niż koniecznie potrzeba.
        Stawiam na Byka albo - tak dla urozmaicenia - na Wodnika.

        Moim zdaniem Bykiem jest też Kropka. Gdzie ona się podziała?



        • jack9 Re: Gdzie jest Kropka??????? 18.02.04, 17:16
          piasia napisała:

          > Dwóch mężczyzn próbuje mnie prowokować, żebym odgadła ich gwiezdną
          > przynależność - jeśli chodzi o Jacka9 - poddaję się od razu. Jack, nie
          trzymaj
          > nas w niepewności!

          He, he...jestem Rakiem i choć nie do końca wierzę we wpływ znaku na charakter
          wszyscy mi mówia że jestem 100% przykładem Raka...
        • monikaj1 Re: Gdzie jest Kropka??????? 18.02.04, 17:31
          > Wiedząc, że jego Zdecydowanie Lepsza Połowa jest Panną, mogę od razu
          wykluczyć
          > Barana - Baran z Panną nie mają prawa przetrwać dłużej niż koniecznie
          potrzeba.

          Eeeee, mam nadzieję, że ta teoria dotyczy tylko Pani Panny i Pana Barana?
          Bo jeśli nie, to muszę ją skorygować. Otóż moja druga połówka jest Panną i
          chociaż czasem Jego dokładność doprowadza mnie do szału (jak nie robi, to nie
          robi, ale jak już raz zacznie - o matko;)), to tak sobie trwamy raczej zgodnie
          już prawie 10 lat:))
        • mjot1 Brawo Piasiu! 18.02.04, 20:12
          Trafiłaś!
          Co prawda zastosowałaś dowód nie wprost niezwykle karkołomny, lecz trafiłaś w
          dziesiątkę!
          Chylę więc czoła i pytam czy wszystkie zydle u Ciebie są trójnożne? Boć
          wyrocznią być możesz.

          W najniższych ukłonach!
          Schylający swój rogaty barani łeb M.J.
        • danam Ot problem 18.02.04, 20:14
          Dzięki astrologom z Chaldei związki Panny z Baranem są możliwe, a nawet bardzo
          udane.
          Dwie wspaniałe planety Mars i Merkury dbają o swych podopiecznych.
          A co mówią o nas gwiazdy?
          „Baran idzie przed Bykiem,
          Po Bliźniętach – Raki,
          Lew przed Panną umyka,
          to są letnie znaki.
          Waga chłodzi z Niedźwiadkiem (Skorpionem),
          Strzelec zimnem grozi, Koziorożec lód wiąże.
          Wodnik Ryby mrozi.”

          Serdecznie pozdrawiam.
          Danuta.
        • mjot1 Ptasiku dlaczego? 18.02.04, 22:01
          Wszak wszystko odbyło się niczym „przetargu publicznym”. Zasady tak jasne i
          jawne jak nigdzie na świecie.
          Więc i wynik jest oczywistym. I nie do podważenia!

          Najniższe ukłony!
          W imieniu „komisji” i jako arbiter (samozwańczy zresztą) M.J.
        • mjot1 Czy Piasia trafiła? Jeszcze w kwestii protestu. 19.02.04, 19:33
          Piasia przemykając delikatnie przez Zwierzyniec cały jedynie Barana wyraźnie
          wyróżniła wskazując go zaprzeczeniem.
          Że zaprzeczyła?
          Otóż Piasia jawi mi się być osóbką dość przewrotną... Nie bez znaczenia jest
          też odwieczna mądrość ludu nie tylko po zaściankach głosząca o pokrętności
          niewieściej, że nie białogłowy nie musi wcale "nie" znaczyć itd.
          Należy takoż uwzględnić tu fakt, że wszelakie wróżby, znaki czy inne senne
          majaki wspak czytamy przecie.

          Opierając się choćby o tak nikły przewód dowodowy mym zdaniem Piasia właśnie
          Barana wskazała, choć nie wprost to przecie wyraźnie.

          Najniższe ukłony!
          Mający także niejakie sukcesy w tajemnej sztuce wróżebnej M.J.
        • venus22 Re: Znaki... Zodiaki.... 19.02.04, 05:24
          No bo mnie sie tak wydaje- bez wody nie ma zycia, wiec Wodnik potrzebny do
          podlewania ogrodka.
          Baranow tez jest sporo bo to przeciez roslinozerne?
          Rybki i Raki mieszkaja w wodnych oczkach (znowu woda!) (dlatego jest najwiecej
          Wodnikow)
          Panny lubia sie przechadzac po zielonych sciezkach, a Lwy strasza zza krzakow.
          a co z reszta? Strzelec poluje na Panny, i Lwy?
          Venus
          • ptasik Ja znowu PROTESTUJE!!!:)))) 19.02.04, 09:04
            venus22 napisała:
            > a co z reszta? Strzelec poluje na Panny, i Lwy?

            no a krowy, ups, przepraszam byki????
            po pierwsze roslinozerne
            po drugie czy nasz wiejski sielski krajobraz bylby taki sam bez tych
            pieknookich bestyji?
            po trzecie na krowy to niby strzelec zapolowac nie moze?
            :)))
            Po wylozeniu podstaw protestu protestuje z mocą zdwojona:))))))
            • venus22 Re: Ja znowu PROTESTUJE!!!:)))) 19.02.04, 19:51
              najmocniej zapraszam za to przeoczenie, nie tylko Byki sa roslinozerne i mozna
              na nie zapolowac jeszcze potrafia zmusic do niezlej gimanstyki (bieganie w
              poplochu) :)
              a ruch jest potrzebny i zdrowy!!
              Venus
            • ogniomistrz Katulo 19.02.04, 21:09
              Wyjdź przed dom, spójrz na południe i podnieś wzrok dogóry. Powinnaś zobaczyć
              gwiadozbiór Byka ( z Plejadami i Hiadami), gwiazdozbiór Bliźniąt a pod nimi
              bardzo charakterystyczny gwiazdozbiór Oriona (gwiezdnego myśliwego - to on
              poluje na byka :-) z trzema bardzo jasnymi gwiazdami w pasie.
              Pozdrawiam i zachęcam do spoglądania w niebo!
              • ptasik Ogniomistrzu:) 03.03.04, 21:37
                W niebie zagladac uwielbiam, pasjami wrecz, ale gapie sie bezmyslnie, bowiem bez jakiegos madrego nauczyciela nic wskurac nie zdolam, moge sie tylko gapic i
                odmrugiwac do mrugajacych do mnie gwiazd, choc ostatnio przez przypadek zupelny ktos mnie chyba!!! nauczyl owego strzelca rozpoznawac, a to mnie cieszy niezmiernie ...
                Ba przeczytalam Twoj post raz jeszcze i pewna jestem, ze wiem gdzie na niebosklonie jest strzelec
                Huraaaaaaaaa
                To on mnie dzis na wieczornym spacerze pilnowal
                Huraaaaaaaa
    • kropka Re: Znaki... Zodiaki.... 19.02.04, 22:13
      to co ja tu robię??? biedna, samotna WAGA - sierotka :(((
      Przepraszam, że zaniedbuję forum, ale jestem zaorana na cacy. Jakiś dureń wpadł
      na pomysł, że poradzę sobie z problemem, z którym nijak nikt nie mógł sobie
      poradzić. W dodatku ten idiota wlazł mi na ambicję, czego okropnie nie lubię.
      Ale powoli dobijam do końca. Już widać światełko, więc niedługo powinnam wrócić
      do żywych.
      MOJE JEŻE ŚPIĄ. Ten co się obudził, to chyba cierpi na bezsenność, więc się nie
      liczy :P
      serdeczności wszystkim :-)
      • piasia Re: Znaki... Zodiaki.... 20.02.04, 13:45
        hm.......

        Mjot Baranem? No to rzeczywiście zaskoczenie totalne. Te Barany, ktore znam są
        zupełnie "antymjotowe"....
        Baran to energia, choleryczność, odwaga, słomiany ogień, dziesięc wiatrów w
        polu naraz. Baran najpierw robi a potem myśli. Takie Barany znam. Być może Mjot
        z jakiegos pogranicza znaku ?
        W kwestii udowodnienia, że "trafiłam w dziesiątkę" - faktem jest, iz moja
        intuicja przemknęła przez tego Barana. A że się na nim zatrymała w sensie
        negatywnym - to już włączył się tzw. rozum i logika.
        Mjot Baranem...no,no, z podziwu wyjśc nie mogę.

        No i nareszcie mamy Wagę!!!

        Tak więc stan na dziś to:
        Wodnik - 9
        Baran - 6
        Panna - 4
        Skorpion - 3
        Byk - 3
        Bliźnięta - 2
        Rak - 2
        Strzelec - 2
        Koziorożec - 1
        Ryby - 1
        Lew - 1
        Waga - 1

        Czyz to nie ciekawe?
      • antares777 Kropko, jestem z Tobą :) 24.02.04, 23:46
        Ty mimo wszystko masz fajnie!
        Możesz powiedzieć: jestem WAGA i juszszsz!

        A co mam powiedzieć ja, biedaczek, urodzony 22 października roku (w dodatku)
        przestępnego?

        Dawniej to było proste: budziłem się jako WAGA, przez cały dzień byłem WAGA (aż
        do zamęczenia) i kładłem się jako WAGA.

        A teraz: wstaję jako WAGA by natychmiast przedzierzgnąć się w SKORRRRRRPIONA i
        chwalę Opatrzność, jeśli mi pozwoli późnym wieczorem powrócić do WAGOstanu :)

        Z pomachiwajkami

        Stary Zgred
        • kosmata2 Re: Znaki... Zodiaki.... 27.02.04, 13:41
          zglasza sie jeszcze jeden WODNIK (wlasciwie wodniczka)- dopiero poczatkujaca na tym forum,
          ale wlasny ogrodek mam dopiero od pazdziernika! Pozdrawiam wszystkich niesamowitych
          ogrodnikow i niesmialo zapytuje, czy zjazd u Piasi to impreza zamknieta...?
      • jerzy.wozniak Re: Znaki... Zodiaki.... 29.02.04, 16:34
        Nie chcę wam bowiem psuć dobrej zabawy swymi wypowiedziami. A jako, że i w tych
        sprawach jestem zawsze serio musiałbym napisać co o tym wiem, ale czy tego
        chcecie????????????????????????????????????????????????????????
        Jurek
        • wkrasnicki Re: Znaki... Zodiaki.... 29.02.04, 21:18
          jerzy.wozniak napisał:

          Nie chcę wam bowiem psuć dobrej zabawy swymi wypowiedziami. A jako, że i w tych
          sprawach jestem zawsze serio musiałbym napisać co o tym wiem, ale czy tego
          chcecie????????????????????????????????????????????????????????
          Jurek
          ####

          TAK!!! Dyzurny masochista forum ogrod. ;-)
          • wini3 Re: Znaki... Zodiaki.... 01.03.04, 10:19
            Poproszę o zwiększenie listy bliźniąt. A jaka jestem uświadomiła mi Hanna
            Bakuła w Poradniku astronomicznym. Bardzo polecam -obydwie części - czytać w
            samotności - bo publicznie w życiu nie przyznamy się do charakterystyki.
            Natomiast wszystko zgadza się to, co dotyczy innych. Hi hi hi
            • piasia Re: Znaki... Zodiaki.... 01.03.04, 12:52

              Aktualizacja:
              Wodnik - 11
              Baran - 6
              Byk - 5
              Panna - 4
              Bliźnięta - 4
              Skorpion - 3
              Strzelec - 3
              Rak - 2
              Waga - 2
              Koziorożec - 1
              Ryby - 1
              Lew - 1
              Ekspert - 1 :)))

              Jakby ktoś nie miał pomysłu na pracę magisterską - to wątek jak znalazł ;)))

              Jurku - pewnie że chcemy konkretów! Może być nawet antyhoroskop (np. "najwięcje
              zbrodniarzy rodzi się, gdy Słońce stoi w znaku Skorpiona" albo "Panna - wdzięk
              słonia, pomysłowość królika, gredliwa i skąpa" czy "Byk - luczykrupa, lizus,
              donosiciel" )

              Kosmata2 - witaj w naszym szalonym gronie!
              Jeśli wytrzymasz z nami do czerwca to przyjedź na spotkanie. Ale uprzedzamy -
              na własną odpowiedzialność. Normalności u nas nie uświadczysz ;)))))
              • antares777 Re: Znaki... Zodiaki.... 02.03.04, 01:06
                piasia napisała:

                > Kosmata2 - witaj w naszym szalonym gronie!
                > Jeśli wytrzymasz z nami do czerwca to przyjedź na spotkanie. Ale uprzedzamy -
                > na własną odpowiedzialność. Normalności u nas nie uświadczysz ;)))))

                Koniecznie. Intrygujesz mnie :)

                Pomachiwajki

                Stary Zgred
                • ola-34 Re: Znaki... Zodiaki.... 02.03.04, 08:00
                  Hej
                  no to i ja sie przyznam , jestem strzelec.(ascendent w pannie-tak jak u kogos
                  wyzej)

                  Proponuje zrobic zgadywanke na znak zodiaku Jurka.
                  Moze ktos sie odwazy poanalizowac?
                  Ola
                  • ibirka Re: Znaki... Zodiaki.... 03.03.04, 15:06
                    Wydaje mi się, że nasz Ekspert ma w sobie coś z Panny, choćby ten krytycyzm
                    taki piękny, zapalczywość Barana, no ale kompetencje i solidność, stawiałabym
                    na ziemskie znaki z czymś spod ognia :-)

                    ten ascendent na przykład u mnie(panna) jest bardziej wyraźny niż znak
                    (strzelec) więc po sobie wiem, że pozory mogą być mylące... :-)
      • mjot1 Re: Znaki... Zodiaki.... 03.03.04, 20:44
        Już na spokojnie bo z domu.
        Żachnąłem się, bo nijak nie pasuje mi beton do barana, bo kto, jak kto ale
        baran przecie musi się kojarzyć z zielonością właśnie. Przecie, jeśli wyobrazić
        sobie barana to choćby był on czarną owcą nawet zawsze zobaczymy go na hali,
        połoninie czy innej łące.

        A swoją drogą zastanawia mnie, dlaczego w tych różnych kolorowych piśmidłach
        czy nawet opracowaniach „fachowych” traktujących o znakach zodiaku wypisywana
        jest nieprawdziwa pudrowana i przekolorowana nierzeczywistość? Toż wg tych
        charakterystyk wokół same ideały niemalże a przynajmniej istoty niezwykle
        rzadko występujące w świecie rzeczywistym. Przyjmując powyższe za prawdę
        zastanawiać musi ta powszechnie występująca niegodziwość dnia codziennego.
        Wszak ktoś ja przecie czyni. Czyż mniemać mam, że winnymi są osobniki nie z
        tego zodiaku?

        Oto więc ku przypomnieniu jedynie słuszna i prawdziwa charakterystyka osobnika
        urodzonego pomiędzy (20III - 18IV). Ku przypomnieniu boć przecie powszechnie
        jest znaną.

        BARAN
        Urodzeni pod tym znakiem są z natury rzeczy ociężali umysłowo i z
        trudem uczą się najprostszych czynności. Tylko długotrwałym biciem można
        skłonić Barana do przyswojenia minimum wiedzy (tabliczka mnożenia, wyjątki
        na „rz” itd.). Ludzie spod tego znaku z powodu swojej tępoty w pracy
        dezorganizują wszystko, dzięki czemu awansują szybko na wysokie stanowiska. W
        kontaktach towarzyskich Barany są z reguły niezmiernie uciążliwe i pod byle
        pretekstem, a nierzadko i bez, wywołują karczemne burdy i bijatyki. Na
        szczęście żyją krótko.

        Jeśli ktokolwiek chciałby przypomnienia prawdziwych charakterystycznych cech
        osobników spod pozostałych znaków służę uprzejmie.

        Najniższe ukłony!
        Stąpający po ziemi (po zielonej ziemi) M.J.
        • ptasik Re: Znaki... Zodiaki.... 03.03.04, 21:31
          mjot1 napisał:
          >
          > Jeśli ktokolwiek chciałby przypomnienia prawdziwych charakterystycznych cech
          > osobników spod pozostałych znaków służę uprzejmie.
          >
          > Najniższe ukłony!
          > Stąpający po ziemi (po zielonej ziemi) M.J.

          A raz kozie smierc:)))
          Niech się więc wreszcie dowiem jaka naprawdę jestem:)))
          Poproszę o porcję dla byka:)))
          • mjot1 Byk 03.03.04, 22:31
            proszę uprzejmie
            BYK (19IV - 19V)
            Wdzięk powiatowego Casanovy i skłonności homoseksualne. Niczym
            niezmącone przekonanie, ze jest pępkiem świata. Lubi mizdrzyć się zarówno przed
            lustrem, jak i w pracy. Najbliższą rodzinę terroryzuje od urodzenia do późnej
            starości. Nigdy niczego nie czyta, choć o wszystkim ma z góry wyrobione zdanie.
            Poci się.

            Najniższe ukłony!
            zawsze gotów prośbę spełnić M.J.
          • mjot1 Strzelec 03.03.04, 22:34
            Proszę uprzejmie
            STRZELEC (22XI – 20XII)
            Osobnik spod tego znaku wykazuje dużo energii i pomysłowości – urodzony
            działacz społeczny. Oczywiście, do czego się nie weźmie, to spieprzy. W
            dzieciństwie zabiera młodszym cukierki. Ma skłonności do samogwałtu i podgląda
            w toalecie. Na starość pisuje wspomnienia całkowicie zmyślone.

            Najniższe ukłony!
            Spieszący z wykonaniem prośby M.J.

            • grau Re: Strzelec 04.03.04, 07:15
              Mjocie, dziekuje.
              Potwierdzam calosc :))
              Z tym, ze podgladam w sypialni ( ptaki znaczy ) :)))

              Aha, nie mogles spelnic zyczenia Katuli ?
              Czynie to w Twoim imieniu i uzupelniam ostatni wiersz Byka :
              Poci sie na zielono :))

              czyn dalej powinnosc Mjocie
              pozdrawiam serdecznie

              sz.
              • ptasik Re: Strzelec 04.03.04, 12:12

                No i wylazlo szydlo z worka, w lustro bez obrzydzenia patrzec nie moge:)))
                chyba przestane sie przyznawac spod jakiego znaku jestem:)))
                A swoja droga swojego Chopa (Strzelec) od tej strony nie znalam:))))
                I prosze niemalze za jednym zamachame powiedziales nam obojgu - mnie i Chopu
                jacy jestesmy:)))))
                (Z calym szacunkiem - ale pojecia nie mialam ze On taki, zupelnie mi to do
                Niego nie pasuje:))))

                grau napisał:

                > Aha, nie mogles spelnic zyczenia Katuli ?
                > Czynie to w Twoim imieniu i uzupelniam ostatni wiersz Byka :
                > Poci sie na zielono :))

                a dziekuje Ci Grau bardzo, na Tobie jak na Zawiszy:))))

                > czyn dalej powinnosc Mjocie

                zgadzam sie, zostalo Ci jeszcze 9 gagatków:))))

                > pozdrawiam serdecznie
                ja również
                Katula
                • mjot1 Na chwileczkę tylko... 04.03.04, 13:04
                  …bo z pracy.
                  Otóż w ramach nieudolnej próby rozwiania potwornych chmur niechybnie
                  nadciągających nad mą pokornie pochyloną głowę i powstrzymania powszechnej
                  niechęci w stosunku do mojej skromnej osoby oświadczam oto publicznie, że nie
                  ja napisałem owe teksta powyższe. Ja je jedynie przepisałem.
                  A któż jest autorem? Nie wiem.
                  Przypuszczać jedynie mogę, iż jest nim samo życie.

                  Najniższe ukłony!
                  Pokornie wygły M.J.
    • solley Re: Znaki... Zodiaki.... 04.03.04, 13:16
      A ja Rybka jestem,moja druga połowa to ....Wodnik oczywiście!
      Oczko wodne zatem jest w ogródku już od lat,latem pływają w nim rybki(aktualnie w akwarium w domu czekają do wiosny),pomieszkują tez w nim żabki,a ptaki przylatują ugasić pragnienie.Kiedy zawita wiosna?!!!
      Serdeczności,pozdrawiam!

      • piasia Re: Znaki... Zodiaki.... 04.03.04, 15:30
        Mjocie, Mjocie, pisz dalej, piiiiiiisz!

        Już gdzieś czytałam te charakterystyki, są cuuuudowne. I kilka innych
        charakterystyk tez czytałam, pamiętam Skorpiona. Uwaga.

        SKORPION
        Najwięcej zbrodniarzy rodzi się gdy Słońce stoi w znaku Skorpiona. Nigdy nie
        wybacza. Jeśli Skorpion mówi, że ceni twoją przyjaźń, to znaczy, że właśnie
        doniósł na ciebie do szefa. Awanturuje się o byle co. Demonicznie inteligentny,
        psychopatycznie zaborczy, o wszytsko zazdrosny. Uciekaj!

        i jeszcze

        WAGA

        Trzeba mieć prawdziwego pecha, żeby urodzić się pod znakiem Wagi. Dwie lewe
        ręce, tępy słuch i wzrok, ambicje zawodowe i poczucie humoru w zaniku. Szybko
        tetryczeje i zmyśla byle co.

        Jak się czujecie?
        ;)))))))
      • mjot1 Oto więc pozostałe znaki... 04.03.04, 19:27
        Walę hurtem. A niech tam... Raz kozie śmierć!

        „BLIŹNIĘTA (20V – 20VI)
        Ludzie spod tego znaku w ogóle nie osiągają dojrzałości zarówno
        intelektualnej, jak i uczuciowej. Jedyne, co naprawdę potrafią, to raz w
        tygodniu wypełnić kupon totolotka. Niezdarnie to ukrywają, ale największą
        przyjemność sprawia im dłubanie w nosie. Zapraszając takiego do domu, należy
        pamiętać, że kradnie i koniecznie przed wyjściem zrewidować.

        RAK (21VI – 21VII)
        Szkoda słów. Nie pomoże nawet oddział zamknięty. Urodzeni pod znakiem
        Raka oszukują na każdym kroku, zdradzają, uwielbiają podłożyć świnię. Rakom nie
        można wierzyć nigdy i w niczym. Jeśli np. Rak mówi, ze ceni sobie twoją
        przyjaźń, to można być pewnym, że przed godziną napisał do szefa donos. Raki
        stale komuś czegoś zazdroszczą, a po dwudziestym piątym roku życia łysieją,
        garbią się i tracą zęby. Słusznie zresztą.

        LEW (22VII – 21VIII)
        Urodzeni pod znakiem Lwa od najmłodszych lat mają skłonności do
        narkomanii, pijaństwa i najbardziej brutalnej rozpusty. Nie lubią się uczyć, z
        trudem kończą szkoły, nawet specjalne. Uwielbiają krzywoprzysięstwo i bardzo
        chętnie zeznają przed sądem. Zdemaskowani wywołują awantury i dantejskie sceny.
        W życiu rodzinnym Lwy na szczęście nie uczestniczą.

        PANNA (22VIII – 22IX)
        Bardziej osobiste wiązanie się z ludźmi urodzonymi pod tym znakiem to
        rzecz beznadziejna, bo Panna – zarówno rodzaju męskiego, jak i żeńskiego – jako
        partner erotyczny wykazuje wdzięk słonia i pomysłowość królika. Dzieci ze
        związku Panny z jakimkolwiek innym znakiem kończą na ogół w klinikach dla
        nerwicowców. Umysłowo Panna pozostaje zawsze stuprocentową dziewicą.

        WAGA (22IX – 22X)
        Trzeba mieć prawdziwego pecha, żeby urodzić się pod tym znakiem. Wagi
        mają krótką pamięć i wzrok, dwie lewe ręce, tępy słuch i dowcip, ambicje
        zawodowe i poczucie humoru w zaniku. Nie mają natomiast szczęścia do pieniędzy,
        powodzenia w miłości, rozumu i zdrowia.

        SKORPION (23X – 21XI)
        Ma manię prześladowczą. Nic nie jest w stanie zmienić jego przekonania,
        że licznym, stałym niepowodzeniom Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny, a nie
        on sam. Ze strachu atakuje pierwszy i od tyłu. Z przyjemnością dręczy zwierzęta
        i marzy o posadzie dozorcy w zoo.

        KOZIOROŻEC (21XII – 19I)
        Każde zdrowe i dbające o swój rozwój społeczeństwo powinno natychmiast
        izolować osoby spod znaku Koziorożca. Koziorożec, sam alkoholik i analfabeta,
        chętnie deprawuje młodzież, gwałci staruszki, póki nie popadnie w nieuchronną
        impotencję. Nadaje się wyłącznie do kopania rowów, a i to pod nadzorem. W życiu
        rodzinnym przeważnie bije.

        WODNIK (20I – 18II)
        Ma szalony pociąg do gastronomii czwartej kategorii i nigdy nie oddaje
        pożyczonych pieniędzy. Mężczyźni spod tego znaku wcześniej czy później okazują
        się ekshibicjonistami, kobiety nimfomankami. W zakładzie penitencjarnym czują
        się nieźle.

        RYBY (19II – 19III)
        Bez przerwy powoduje ciągle nieporozumienia w pracy i w domu. Prochu na
        pewno nie wymyśli. Sprawdza się jako kontroler biletów autobusowych. Lubi
        pornografię. Broń Boże nie dopuszczać go do urządzeń bardziej skomplikowanych
        niż tłuczek do kartofli, bo popsuje. Znak sprzyjający – żaden.”

        Jeszcze raz zaznaczam, że ja tylko przepisuję tekst, który napisało samo życie.

        Najniższe ukłony!
        Asekurancki M.J.
        • grau Re: i jak tu... 05.03.04, 06:50
          nie czuc sie jak w domu
          w tej gromadce tetrykow, ekshibicjonistow, dziewic, ociezalych umyslowo,
          zawistnych donosicieli, narkomanow, dreczycieli i nimfomanek ....

          pozdrawiam Doborowe Towarzystwo
          bez zazenowania :)

          sz.
          • piasia Re: i jak tu... 05.03.04, 11:19
            Aktualizacja:

            Wodnik - 11 + jeden mąż
            Baran - 6
            Byk - 5
            Panna - 4
            Bliźnięta - 4
            Strzelec - 4
            Skorpion - 3
            Waga - 3
            Rak - 2
            Ryby - 2
            Koziorożec - 1
            Lew - 1
            Ekspert - 1 :)))

            Przypomnę charakterystykę Wodnika, bo to znak dominujący na tym forum:

            "Ma szalony pociąg do gastronomii czwartej kategorii i nigdy nie oddaje
            pożyczonych pieniędzy. Mężczyźni spod tego znaku wcześniej czy później okazują
            się ekshibicjonistami, kobiety nimfomankami. W zakładzie penitencjarnym czują
            się nieźle."

            No to już widzę, że nasze spotkanie MUSI się udać. Wodnika można nakarmić byle
            czym, i tak będzie szczęśliwy, więc odpada kłopot z gotowaniem wymyślnych
            potraw (założę się, że chleb ze smalcem będzie mial największe wzięcie).
            A jak atmosfra sie rozgrzeje, to dopiero zacznie być wesoło (te nimfomanki i
            ekshibicjoniści.... krzaków ci u mnie dostatek....)

            pzdr
            umyslowo stuprocentowa dziewica Pi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka