armeria
28.02.10, 20:53
Dziś, korzystając ze słońca i plus 10 stopni, zapoczątkowałam sprzątanie
rabatek z liści, badyli itp.
Trochę badyli pozostawiłam, bo zapowiadają kilka stopni na minus i śnieg w
tygodniu, więc pomyślałam, że może ochronią trochę np. wybijające się pędy
tojeści kropkowanej.
Poza tym powyłaziły z ziemi niemal wszystkie tulipany, o krokusach już nie
wspomnę, ale tym nic nie zaszkodzi.
Właściwie, to one musiały wykiełkować już wcześniej, tylko nie było ich widać
pod śniegiem.
A jak tam u was?
Co wyłazi, bo nic nie piszecie.
Bierzecie się za sprzątanie?