śliwe i wiśnie chcem...

28.02.10, 23:48
No właśnie - chcem, ale nie wiem jaką wybrać. Zawsze smakowałam mi taka żółta
śliwka: renkloda ulena. Ale znalazłam takie licho na allegro i zastanawiam
się, czy to nie ściema jakaś:
www.allegro.pl/item933173957_sliwa_renkloda_olbrzymia_swiatowy_hit.html
Ktoś ma jakieś doświadczenie w tej materii??
Aaaaa, i przy okazji - znacie jakąś dobrą, soczystą odmianę wiśni? Akurat mam
na działce miejsca na 2 drzewka :) Będę Wam very-dźwięczna za pomoc :)
    • leloop Re: śliwe i wiśnie chcem... 02.03.10, 11:01
      nie poradze Ci bo nie znam polskich odmian ale podrzucam watek do gory, zeby nie
      umknal tym, ktorzy wiedza :)
      • yoma Re: śliwe i wiśnie chcem... 02.03.10, 11:09
        Ja siedzę cicho, bo na nowych odmianach to się nie znam...

        Ale mam w planach odmładzanie sadu, to może się poznam.
    • horpyna4 Re: śliwe i wiśnie chcem... 02.03.10, 13:42

      Dla mnie najlepszą wiśnią była zawsze odmiana Minister Podbielski.
      Jej wadą jest dość słabe owocowanie, ale owoce wspaniałe. I duże.

      Renkloda ulena też należała do moich ulubionych. No i ze śliw
      jeszcze taka prawdziwa, nieudziwniona węgierka...

      Pół wieku temu uprawiano właśnie takie śliwy i wiśnie. I moi rodzice
      mieli je na działce.
      • berita Re: śliwe i wiśnie chcem... 02.03.10, 23:30
        Bardzo dziękuję :) Poszukam tych wiśni i sobie o nich poczytam :) Węgierkę mam
        już, nawet 2 drzewka. Ale te okrągłe śliwki mnie tak nęcą... Skoro nie znacie
        tej czerwonej dużej, to pomóżcie wybrać - tak na Waszą intuicję - zaryzykować i
        spróbować z tą dużą czerwoną, czy lepiej sprawdzoną ulenę posadzić???
        • horpyna4 Re: śliwe i wiśnie chcem... 03.03.10, 10:15

          Może odezwie się ktoś, kto zna tę nową odmianę. Bo w ciemno to może
          być ryzyko, nie wszystkie odmiany mają smaczne owoce. Zresztą każdemu
          co innego smakuje.

          • yoma Re: śliwe i wiśnie chcem... 03.03.10, 19:01
            Znać nie znam, ale powiem tak, jak jakaś roślina na allegro jest reklamowana
            jako Światowy hit albo Musisz to mieć, to na ogół nie na nasz klimat :)
            • edziakrys Re: śliwe i wiśnie chcem... 04.03.10, 16:54
              Polecam śliwkę Wiktoria. Mniam. owoce różowo-czerwono-żółte, słodkie i soczyste.
              • przemekgut Re: śliwe i wiśnie chcem... 05.03.10, 09:39
                oooo a skad jestes? ja z Białegostoku i podobno posadzenie jej tutaj bylo
                sporym bledem ale pozyjemy zobaczymy.... Kupilem ja na wyprzedazy za 5 zł wiec
                najwyzej pojdzie pod topor...:)
                • edziakrys Re: śliwe i wiśnie chcem... 06.03.10, 11:42
                  Jeśli mnie pytasz to z Wielkopolski, tu trochę cieplej niż w Białymstoku.
    • deerzet Ad śliw i wiśni żądza przemożna 06.03.10, 13:47
      Na konkurencyjnym placyku zachwalaliśwa z krewniakiem coś, co zwą
      odmianą kelleris oraz odmianą nefris.
      Nie sklawiaturuję jak smakuje, a tylko powiem, że w sąsiedzkim
      sadzie odmian tych wcześnie nie ma, tak się szybko wyprzedaje tej
      WIŚNI owoc. Odkryłem ją przypadkiem, kiedy wstąpiłem w ten sad nie w
      dołku cenowym, jak co rok, a na początku sprzedaży.
      Potem sadzonki te zaprosiłem do rodzinnego ogródka i już nie muszę
      polować na ich wyprzedaż...
      Są to odmiany wczesne, czasem atakowane przez nasionnicę, co Jola
      lojalnie dodaje. Bo niekwaśne i długo je na drzewie pod siatką
      trzymamy, by bomb rozmiaru dorosły i się wysłodziły.
      Hmmm, a miałem nie opisywać smaku.

      Ze śliw zachwalam oczywiście czerwnoowocowe renklody okrągłoowocowe.
      Żadna ulena im nie podskoczy, choć też smaczna.
      Po wycięciu ich przez rodziców w sadku [przy ogrodzeniu zawsze je
      przechodnie nam "golili"] już z 10 lat próbuję wyszukać pod nie
      miejsce na powrót w sadu gęstwie, a już dwa razy nam wcisnęli
      szkółkarze inne odmiany. Poszły pod topór.
      Do 3 x sztuka.

      Smacznego!

      D.
Pełna wersja