Działka i DZIECI :)

02.03.10, 09:28
No i mam juz wizję dla męża na wiosnę:
....domek na drzewie!
Zrobił piakownicę, huśtawkę - czas na chatę! ;)
W Obi właśnie wywlekli wiosenne wystawki - jest taki domek. Super
sprawa dla dzieci.
Szukam teraz jakiegoś wzoru.
Może podzielice się pomysłami dla dzieci /co zmajstrować żeby się
mniej nudziły??

    • leloop Re: Działka i DZIECI :) 02.03.10, 10:03
      cos z woda, dzieciaki uwielbiaja sie taplac, nie musi byc duze, wazne, zeby bylo
      mokre :)
      cos wiem na ten temat ;)
      • se_nka0 Re: Działka i DZIECI :) 02.03.10, 10:30
        Jak na razie mam ,,zamówienie,, na : marcheweczki,pokazowe sadzenie ziemniaka i
        huśtawkę. Wszystko przede mną :)
        • lellapolella Re: Działka i DZIECI :) 02.03.10, 15:53
          to zależy Nek, jakie duże masz dzieci;) Moim zdaniem domek na drzewie sprawdza
          się od momentu, gdy dzieciaki mogą uczestniczyć w jego budowie i wprowadzać
          własne zmiany i innowacje. Poza tym dziewczynki wolą domki, chłopcy raczej
          bazy:)Gotowcom typu :kupuję, składam a ty się baw" mówimy raczej "nie".
          Woda jest fantastyczna, a jeśli dzieciarnia zainteresowana i już odpowiedzialna,
          można dołożyć hodowlę rybek(np.karasi)w stawku czy papug, wynoszonych na lato do
          przydomowej wolierki:)
          Pokazowe sadzenie ziemniaka tudzież osobista uprawa rzodkiewek nigdy mi się
          niestety nie sprawdziła- dziecka moje od maleńkości miały prace ogrodnicze w
          poważaniu...
          • leloop Re: Działka i DZIECI :) 02.03.10, 17:57
            z domkiem zgadzam sie w 200%, najfajniejszy jest ten budowany z Tatom, moze byc
            krzywy i brzydki ale wtedy jest najpiekniejszy :) u mnie na razie nie ma
            rozroznienia na "domek" i "baze" (10 i 8), obydwoje rowno wisza na galeziach ;).
            mam taki gaszcz laurowisni, ktory jest juz regularnym lasem i tam te "wiszenia"
            wychodza najlepiej.
            z hodowla rybek czy ptaszkow wstrzymalabym sie bo wiadomo kto musialby sie nimi
            zajmowac :? my mamy cos co mialo byc urokliwym oczkiem wodnym, poki co jest to
            zarosniete bajorko ;) zabom, traszkom, wazkom to nie przeszkadza a dzieciaki
            godzinami leza nad bajorkiem i obserwuja "zywizne". rybki chodza ogladac do
            sasiadki :D
            • lellapolella Re: Działka i DZIECI :) 02.03.10, 21:26
              mój stawek wygląda podobnie, a pewnie nawet gorzej:) Młody wyprawiał się
              rowerkiem i zwoził do niego karasie z leśnego jeziorka, były całkowicie
              bezobsługowe, tylko zimą trzeba było pilnować, żeby była przerębel i to nigdy
              nie był nasz problem:) Z papużkami faktycznie, przypomniało mi się, że zaczęło
              się od tego, że to były ptaki Taty, potem córka na własną prośbę przejęła
              towarzystwo.
              • leloop Re: Działka i DZIECI :) 02.03.10, 21:58
                u nas rybki zjadlyby koty i czapla, ktora kradnie rybki sasiadce :D
                • berita Re: Działka i DZIECI :) 02.03.10, 23:27
                  Ja w tym roku mam zamiar posadzić witki wierzbowe "po okręgu", tak, żeby, jak
                  podrosną, związać je u góry i będzie tipi :)))
Pełna wersja