Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi.

05.03.10, 19:20
Posadziłam bulwę Gloriozy Rotschilda w typowej ziemi doniczkowej (kwaśnej). Bulwa ruszyła szybko, glorioza pokazała już 10 cm kieł. No i dziś wyczytałam, że roślina ta potrzebuje silnie zasadowego środowiska (pH do 9). Przesadzać do nowej ziemi? A może podlewać wodą z sodą, by podnieść pH? Zostawić roślinę w spokoju, skoro rośnie? Jak uważacie?
    • horpyna4 Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 05.03.10, 19:43

      A gdzie wyczytałaś, że ona jest zasadolubna? Wszędzie piszą, że
      potrzebuje ziemi lekko kwaśnej, pH 5,5 - 6. A nawet 5 - 6.
      • enith Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 05.03.10, 19:54
        davesgarden.com/guides/pf/go/607/
        zipcodezoo.com/Plants/G/Gloriosa_superba_Rothschildiana_/
        Często opieram się na informacjach z tych stron. Teraz jednak widzę, że zdania są podzielone. Też znalazłam informację, że woli jednak nieco kwaśną glebę. W tej chwili moja glorioza rośnie w ziemi o pH 7 (zmierzyłam). Co mam z nią zrobić? Zostawić? Zakwasić? Zasadować? ;)
        • horpyna4 Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 05.03.10, 20:02

          Jak pokazuje, że jej dobrze, to się nie martw. W razie czego możesz
          leciutko zakwasić, ale bez przesady.
          • enith Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 05.03.10, 20:38
            Dzięki wielkie, Horpyno. Będę gloriozę obserwować i, jakby co, kwasić :)
            • horpyna4 Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 06.03.10, 09:08

              Czasem nie trzeba kwasić, wystarczy nie wprowadzać wapnia. A jest on
              w wodzie i wytrąca się jako składnik tzw. "kamienia" w trakcie
              gotowania. Dlatego niektórzy zalecają podlewać rośliny kwasolubne
              wodą przegotowaną (i oczywiście wystudzoną).
            • agnieszsz Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 06.03.10, 12:32
              Czegoś tu nie rozumiem.Najpierw chciałaś odkwaszać, bo była ziemia
              kwaśna.To po co jeszcze kwasić?
              • horpyna4 Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 06.03.10, 14:20

                Bo wyczytała gdzieś błędną informację, że jest to roślina
                zasadolubna. Okazało się jednak, że jest lekko kwasolubna, a ziemię
                ma obojętną.
    • enith Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 06.03.10, 16:59
      Wiecie co, zostawię bulwę jak jest. Nie będę jej nawet dotykać, ni podlewać. To "coś" urosło w ciągu 24 godzin 13 centymetrów. To bambus chyba jakiś, a nie tam żadna glorioza. Znowu mnie wycyckali w ogrodniczym, wygląda na to ;)
      • horpyna4 Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 06.03.10, 17:29

        Pewnie, że nic z nią nie rób w tej sytuacji. Lepsze jest wrogiem
        dobrego.

        A bulwy gloriozy mają tak charakterystyczny kształt, że trudno je z
        czymś innym pomylić.
    • enith Re: Zasadowolubna roślina w kwaśnej ziemi. 08.04.10, 19:37
      Przepraszam za odgrzebywanie starszego wątku, ale chcę podziękować tym, którzy kazali mi się wstrzymać z przesadzaniem gloriozy. Jak widać gloriozie neutralna ziemia niestraszna. Posadzone 25 lutego kłącze (6 tygodni temu) wygląda dziś tak:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fe/wg/pd9m/lqFx1nQGklZAm5NQAX.jpg

      A dziś rano przywitał mnie w pełni otwarty pierwszy kwiat:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fe/wg/pd9m/vDuBA6eROsbPVpbYAB.jpg

      Nie wiedziałam, że glorioza może być taką wdzięczną i super łatwą w uprawie rośliną. Wielka szkoda, że rośnie tak wysoko i jest bardzo trująca :/
Pełna wersja