Z ostatniej chwili

18.03.10, 15:07
pogoda się robi :)
    • bakali Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 15:17
      Tak, potwierdzam z Pomorza :D
      • se_nka0 Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 16:34
        Powiało i troszkę wysuszyło po wierzchu.Zimno, mimo plusów.Umawiam się
        powoli z fachowcem od bronowania/kultywacji ? No coś z tym zaoranym trzeba
        zrobić, ale jeszcze zmarznięte i bardzo mokro po wierzchu.
        Yoma - gumofilce udało Ci się zakupić ??
        • yoma Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 17:15
          Właśnie jadę... :)
          • se_nka0 Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 18:16
            To trzymam kciuki za pomyślny zakup ;)
            • yoma Re: Z ostatniej chwili 22.03.10, 10:28
              Nie kupiłam, latam w starych adidasach i chrzanię :)
          • lellapolella Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 18:20
            znalazłam jedno miejsce, w którym się już dało kopać i skopałam je:)
            • se_nka0 Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 19:18
              To nowy sezon działkowy już rozpoczęłaś :) Po niedzieli będę próbowała.Jak nie
              ugrzęznę to chociaż badylki popalę ;)
              • doroteja_z_brzozy Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 20:41
                se_nka: "To nowy sezon działkowy już rozpoczęłaś"

                oj, zdecydowanie, właśnie krengosłup odpoczywa. pogoda piękna
                dzisiaj: 15 celsjuszów, w gumofilcach z castoramy już nie dało się
                wytrzymać, za gorąco! śniegu nie mam od dawna, a piaski moje
                wyglądają jakby już trzeba wąż do podlewania instalować!
                Sezon rozpoczęty: agrowłókniny dokupić trza! czego i Wam
                życzę (dokupowania oczywistnie). ;-)
                • lellapolella Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 21:14
                  To miejsce do kopania całkiem magiczne, bo u mnie jeszcze miejscami śnieg a tak
                  to zmarzlina. Cud- miejsce pod czarnym bzem:)Posadzę mu za to różę pnącą do
                  towarzystwa:)
                  Agrowłókniny też szukam, u nas do dostania tylko o szer.1,60 m., to stanowczo za
                  wąska dla mnie. Zastanawiam się, czy jeszcze czekać, czy kupić na allegro, czy
                  zeszyć dwie...
                  • leloop Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 21:47
                    głupie pytanie ;)
                    dziewczyny co wy robicie z tymi hektarami agrowłókniny ?
                    • lellapolella Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 22:00
                      ja nie używam hektarów:) Potrzebuję dwie płachty szer. ok.3 m i dł. ok. 5-6m.
                      Pod jedną będę trzymać ogóry od posiania ad finitum, z drugiej chciałabym zrobić
                      rozsadnik- mam fajne metalowe łuki z hakami od teściowej i stoją pod wiatą już
                      ze dwa lata(płonię się).Folia perforowana jest droga i sądzę, że agrowłóknina
                      zastąpiłaby ją z powodzeniem:)
                      • leloop Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 14:08
                        folia perforowana jest droga i sądzę, że agrowłóknina zastąpiłaby ją z
                        powodzeniem:)


                        nie powiem Ci ile moje "łuki" czekają na bycie użytymi bo powinnabym się wypisać
                        z forum :P
                        kupiłam kiedyś komplet, łuki+tkanina, i to jest wlasnie agrowłóknina nie folia
                        wiec spoko :)
                    • doroteja_z_brzozy Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 22:30
                      leloop: "dziewczyny co wy robicie z tymi hektarami agrowłókniny"

                      metrami! iglaki i krzewy: to wszystko wymaga "agro"! ;-)
                    • yoma Re: Z ostatniej chwili 22.03.10, 10:30
                      Zainwestuję chyba w agrowłókninę, bo co szlachetniejsze róże mi jednak pomarzły...

                      A było im chochoła z sośniny zrobić, a było?
    • berita Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 21:36
      nie cieszcie się tak... jeszcze śniegiem zawieje niestety :(((
    • wadera3 Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 22:57
      Czuję, katar mnie łapie;)
      • andziaos Re: Z ostatniej chwili 18.03.10, 23:53
        przejdzie ten katar:)
        jak tylko się zacznie dziać w ogrodzie ...

        agrowłóknina - pytanko, czy ja mogę sobie ułatwic życie i zamiast
        plewić pole to po prostu położyc tę agrowłókninę na ok 10 m2 coby mi
        chwaściory nie rosły ? Bo muszę miejsce na uprawę dyń zmienić - a
        leniwa jestem;) tzn. zbyt daleko na codzienne uporczywe wyrywanie...
        • ewa9717 Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 08:34
          A może by tak juz dymkę zaryzykować? ;)
          • se_nka0 Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 09:49
            Ewo w tą grudę?? Chyba, że już u Ciebie rozmiękło.
            • bakali Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 09:56
              Z ostatniej chwili: w ciągu pól godziny widziałam na niebie 4 ptasie klucze :) i
              podobno bociany już są w Europie :)
              • horpyna4 Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 11:41

                U mnie już +12, a taką maksymalną zapowiadali na dziś. Może jeszcze
                urośnie, bo to nie koniec dnia...
                • lellapolella Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 13:28
                  ten kurwsor(jak to Andzia sprytnie ujęła), kiedyś mnie zabije:(
                  Nastąpiło chyba pomieszanie pojęć; ja potrzebuję białej agrowłókniny, a
                  Doroteja chyba czarnej agrotkaniny:)
                  Andzia, ja w tamtym roku zrobiłam właśnie tak z dyniami: wylądowały na
                  dotychczasowych nieużytkach na czarnej włókninie, tylko w dołki naładowałam
                  wcześniej obornika. Jakby nie to, że ostro je Zośka przymroziła i przez resztę
                  sezonu głównie poszukiwały straconego czasu, chyba byłoby b. dobrze. A ziemia po
                  zdjęciu włókniny była bardzo przyjazna- zero trawy, przeleciałam tylko z widłami
                  na intencję podagrycznika i jaskrów, raczej rozrywkowo.
                  Co do dymki, zamierzam ruszyć w weekend, podobnie jak z groszkiem, bobem,
                  pietruszką i gartenmelde. Chyba, że znów coś się, tfu!, popergoli z pogodą.
                  • leloop Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 14:04
                    no tak myślałam z tymi tkanymi włókninami, do odchwaszczania najlepiej czarne,
                    może być tez taka plastikowa plandeka co z jednej strony czarna z drugiej
                    zielona, ja ma taka wielka i w miarę potrzeb składam na mniejsze i odchwaszczam.
                    może być również stary dywan czy inna wykładzina (byle nie za długo w sensie
                    lat, bo się rozsypuje).
                    Dorotejo, ja pod krzaki nie kładę bo brzydko wygląda, przemęczę się kilka
                    pierwszych lat (a uwierz mi trawa i chwasty u na rosną w oczach) a potem to już
                    krzaki załatwiają same "odchwaszczanie"
                    • doroteja_z_brzozy Re: Z ostatniej chwili 19.03.10, 21:35
                      Leloop: "Dorotejo, ja pod krzaki nie kładę bo brzydko wygląda..."

                      co wygląda brzydko, droga Leloop? agrowłóknina? przecież jej nie
                      widać. na wierzchu jest kora (którą mieszam z szyszkami i kawałkami
                      grubszych patyków pociętych na kawałki). Kiedy nie było włókniny,
                      nie dawałam rady z pieleniem. :-)
                  • andziaos Re: Z ostatniej chwili 21.03.10, 18:38
                    lellapolella napisała:

                    > Andzia, ja w tamtym roku zrobiłam właśnie tak z dyniami:
                    wylądowały na dotychczasowych nieużytkach na czarnej włókninie,
                    tylko w dołki naładowałam wcześniej obornika.

                    Lellapolela - dzieki za odpowiedź- właśnie tak mam zamiar
                    zrobić :) czyli się da!

                    A ziemia po zdjęciu włókniny była bardzo przyjazna- zero trawy,
                    przeleciałam tylko z widłam i na intencję podagrycznika i jaskrów,
                    raczej rozrywkowo.

                    na to też liczę:)
                    • dar61 na ostatnią chwilę skojarzone 21.03.10, 23:33
                      Tę zdjętą włókninę radzę szeroko rozłożyć pod późnymi i śr. późnymi
                      odmianami czereśni.
                      To dość prosta metoda na zapobieżenie wyłażeniu z ziemi much
                      nasionnicy trześniówki, łatwa w zastosowaniu i dość skuteczna.
                      Sprawdzałem, polecam.
                      Czarna czy biała - wsio ryba. Ino przygwoździć lub dociążyć, np
                      stojąc na niej. Do czasu połowy czerwca stać.
                      ;)
                      • doroteja_z_brzozy Re: na ostatnią chwilę skojarzone 22.03.10, 21:29
                        Daro: "Do czasu połowy czerwca stać"

                        s(t)ójki, pójdźki...obserwując? ;-)
    • yoma Re: Z ostatniej chwili 22.03.10, 10:31
      Co do sadzenia różnych rzeczy: w sobotę chłop z dziećmi wykonali sobie huśtawkę
      sposobem gospodarskim i trzeba było jałowiec przesadzić...
      • leloop Re: Z ostatniej chwili 22.03.10, 14:29
        znaczy się posadziłaś i jałowiec i huzdawke :)
        to Ci się jednak tej zimy coś uległo, i to w liczbie mnogiej nawet ;)
        • yoma Re: Z ostatniej chwili 22.03.10, 15:12
          Tak, dzieci :) No nic, przynajmniej młodzież posiadła wiadomość, że jałowce się
          przesadza, jeśli już, to uważając na strony świata...
          • leloop Re: Z ostatniej chwili 22.03.10, 18:09
            ha, strony świata mówisz ..., znaczy się zielonym na północ czy jak ?
            • doroteja_z_brzozy Re: Z ostatniej chwili 22.03.10, 21:32
              leloop: "...znaczy się zielonym na północ czy jak?"

              znaczy się zielonym w stronę huźdawki ;-)
              • yoma Re: Z ostatniej chwili 24.03.10, 10:37
                Znaczy się, północą na północ i południem na południe, óny nie lubią, jak się je
                przekręca. Sobie wypraszam, moje jałowce są ze wszystkich stron zielone :P

                No właśnie... dzieci sobie huźdawkę upatrzyły akurat nad jałowcem... no i trzeba
                było przesadzić. Ale jak mi wejdą w szkodę w magnolię, to będzie kęsim :)

                A pierwsze siewy już za mną. Gartenmelde czerwoną posiałam (dzięki!) i nawóz
                zielony.
              • horpyna4 Re: Z ostatniej chwili 24.03.10, 11:26

                Pędy roślin zwykle kierują się w stronę południową, do światła. Mogą
                być od strony południowej nieco dłuższe, a te wschodnie i zachodnie
                ciut wygięte w stronę południową.

                Dlatego przy przesadzaniu warto zadbać, żeby niepotrzebnie nie
                obracać roślin, które tego nie lubią. Żeby było śmieszniej, nigdy na
                to nie zwracałam świadomie uwagi, a przesadzane jałowce przyjmowały
                mi się zawsze na bank (z tym, że po przesadzeniu przez wiele dni je
                podlewałam). Ale kiedyś przyłapałam się na tym, że ja podświadomie
                ustawiam rośliny właściwą stroną do słońca, nawet o tym nie myśląc...
                • bakali Re: Z ostatniej chwili 26.03.10, 12:19
                  Hurrra, widziałam motylka! Pierwszego tej wiosny. Cytrynka :)
                  • lellapolella Re: Z ostatniej chwili 26.03.10, 14:32
                    BOCIAN wrócił, co prawda jeszcze nie do nas, ale do sąsiedniej wsi:)
                    • leloop Re: Z ostatniej chwili 26.03.10, 14:39
                      lellapolella napisała:
                      BOCIAN wrócił, co prawda jeszcze nie do nas, ale do sąsiedniej wsi:)


                      hurrra !!! bedzie co liczyc po drodze :D
                  • horpyna4 Re: Z ostatniej chwili 26.03.10, 15:14

                    A u mnie wczoraj po mieszkaniu latał komar...
                    • yoma Re: Z ostatniej chwili 27.03.10, 08:50
                      A mnie coś użarło przy grabieniu, ciekawe co...

                      W szortach latałam :)
                • leloop Re: Z ostatniej chwili 26.03.10, 14:41
                  acha, znaczy się nie przekręcać, nigdy o tym nie pomyślałam
                  • bakali Re: Z ostatniej chwili 27.03.10, 09:53
                    Rety, jaka wichura! Gdzie ta wczorajsza wiosna, ja się pytam?
                    • horpyna4 Re: Z ostatniej chwili 27.03.10, 14:51

                      Chyba jest wiosna, skoro wylazła mi z ziemi ułudka wiosenna, a także
                      ziarnopłon wiosenny. Przeżyły zeszłoroczne prace elewacyjne, chociaż
                      były na amen zadeptane. Fajne rośliny.
Pełna wersja