Rybki :(

19.03.10, 08:20
Rybki w oczku wodnym nie przeżyły tej zimy :( wczoraj kotka miała
udane poołowy i ucztę rybkową :(
    • leloop Re: Rybki :( 19.03.10, 08:42
      oj przykro, biedne rybki :(
      dlatego ja nie mam rybek choć sąsiadka co chwile się mnie pyta czy chcę, ma
      nadprodukcję :/
      • horpyna4 Re: Rybki :( 19.03.10, 10:17

        Moi sąsiedzi mieli rybki, ale ich dwa pekińczyki nie były w stanie
        uchronić rybek przed włóczącym się kociejstwem. Co taki pekińczyk
        może, jak zjawi się kocur-bandyta? Może co najwyżej wycofać się na z
        góry upatrzone pozycje...
        • leloop Re: Rybki :( 19.03.10, 13:55
          a tym moim obtłuszczonym leniom nawet do głowy nie przyjdzie na rybę zapolować,
          co se łapy będą moczyć wola swe tłuste tyłki w moich pomidorach wylegiwać, gady
          jedne ;)
          natomiast zaprzyjaźniony żuraw nie próżnuję, co rano na śniadanie rybka i na nic
          różne dzwonki odstraszacze :)
          • horpyna4 Re: Rybki :( 19.03.10, 14:29

            Jego żurawie prawo...
            • effi007 Re: Rybki :( 22.03.10, 07:38
              a jakie miałaś rybki i jak głębokie masz oczko? Dlaczego pytam?
              niewiele gatunków rybek jest wystarczająco szybkich, aby uciec
              kotom, a głębokość uzależnia ilość lodu zimą - jeśli masz płytkie,
              to od razu wiadomo, że rybki raczej nie przetrwają zimy. Więc trzeba
              się zastanowić, czy Twoje oczko jest odpowiednie, aby wpuszczać do
              rybki.

              W moim oczku są te same rybki od 5 lat, tyle że teraz w większej
              ilosci, bo sie mnożą co roku, więc obdarowuję znajomych. I uchowały
              się pomimo dwóch własnych kotów i kotów sąsiedzkich na występach
              gościnnych.
Pełna wersja