agat1 15.02.02, 12:15 Dlaczego top pytanie (zadane przeze mnie w wątku 281) nie doczekuje się odpowiedzi ? Czy to tak błahy temat, że niegodzien uwagi Pana Eksperta ? Pozdrawiam AgaT Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jack_ Re: Zakładanie trwanika 15.02.02, 13:17 agat1 napisał(a): > Dlaczego top pytanie (zadane przeze mnie w wątku 281) nie doczekuje się odpowie > dzi ? Czy to tak > błahy temat, że niegodzien uwagi Pana Eksperta ? > Pozdrawiam > AgaT Ho ho ho ...temat trawnika wcale nie jest błahy, a nawet moim zdanie założenie porzadnego trawnika ( zwłaszcza na nieodpowiednim gruncie ) to poważne zadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: Zakładanie trwanika 15.02.02, 13:35 No, właśnie dlatego chciałabym sie dowiedzieć, jak przygotować podłoże, jakie nasiona trawy kupić, kiedy zasiać, jak pielęgnować wschodzące źdźbła, itd. Jeśli ktoś zna się na tym, bardzo proszę o wskazówki. Powoli staram się stworzyć wokół domu coś na kształt ogródka, mam już wstępną koncepcję i zamierzam przeprowadzić małą rewolucję ; tym bardziej zależy mi na fachowych poradach, bo moje wiadomości na ten temat (zdobywane od około trzech lat) są jeszcze nie wystarczające. Pzdr AgaT Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Zakładanie trwanika 15.02.02, 15:26 agat1 napisał(a): > Dlaczego top pytanie (zadane przeze mnie w wątku 281) nie doczekuje się odpowie > dzi ? Czy to tak > błahy temat, że niegodzien uwagi Pana Eksperta ? > Pozdrawiam > AgaT Witam! Z trawnikami wiaże sie anegdota opisująca jak niebanalna jest to sprawa... Pewien milioner z USA miał już wszystko w swojej rezydencji.., ale nie zadowalał go trawnik.., więc będąc w Aglii zapytał jednego z lordów: na czym polega tajemnica pieknej soczystej zieleni angielskich trawników..? Na niczym specjalnym: strzygę, dosiewam, nawożę, podlewam (w Anglii sic!), robię areację, wałuję... I tak już od 300 lat... Mam książki na ten temat.., jak odnajdę to podam w wątku: książki- ogród... A zacienionych miejscach może trawnik zastępczy z mchów..? Bo z trawnikiem jest dużo pracy, również przy jego utrzymaniu. Pozdrawiam! Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: Zakładanie trwanika 18.02.02, 07:55 No, cóż, może nie zalezy mi na tym trwaniku aż tak bardzo, jek temu angielskiemu lordowi z anegdoty, ale jednak spróbuję.. Dzieki za zainteresowanie Pzdr AgaT Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Zakładanie trwanika 18.02.02, 08:16 Aga...moim zdaniem przy zakładaniu trawnika najważniejsze jest właściwe przygotowanie podłoża ( to jak siać to już banał - zresztą popis znajduje się zwykle na opakowaniu z nasionami traw) - dlatego dobrze by było byś podała jakieś szczegóły na temat gleby -gliniasta, piaszczysta cos o poziomie wód gruntowych. Pozdrawiam Jack. Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: Zakładanie trwanika 18.02.02, 08:22 polecam książkę "Urządzanie terenów zieleni". Bardzo szczegółowe wskazówki, co robic przed założeniem, co w trakcie zakładania, a co po założeniu, czyli pielęgnacja. Zanim jednak założysz trawnik, odpowiedz sobie na pytanie, co zrobić z kretami,które jak amen w pacierzu, wprowadzą się pod niego? ;-) Polecam uroczy wątek "kret + trawnik = czarna rozpacz. Pomocy!" PS; a poza tym z trawnikami jest tak, jak opisal to Maciek w anegdocie. Tu mała poprawka - trawnik tego lorda mial 500 lat.... W dodatku Anglicy uważają, że stokrotki na trawniku to dowód straszliwego niechlujstwa i kompletnego braku pojęcia o trawnikach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: Zakładanie trwanika 18.02.02, 10:24 Dziękuje za wszystkie wskazówki. Podłoże mam nieszczególne - zachwaszczony skrawek ziemi z ogródku, wody gruntowe raczej nisko, ale o rodzaju gleby wiem niewiele; na pewno nie glina i nie piasek. Moje pytanie - czy trzeba wcześniej odchwaścić, żeby potem w trawie nie wyrastały wszystkie możliwe świństwa ? Czy trzeba po zasianiu podlać, uwałować, a potem "wietrzyć" ? Jeszcze raz dziękuję za wszystkie informacje AgaT Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: Zakładanie trwanika 18.02.02, 11:42 Odchwaścić - koniecznie! Najlepiej poczekaj do wiosny aż rosliny zaczną rosnąć i potraktuj masowo Roundupem. Inaczej nie poradzisz sobie z chwastami wyrastającymi na już gotowym trawniku. Potem przydałaby się (po zabiegach ziemnych typu grabienie, orka itd.) warstwa dobrej ziemi. potem znów prace ziemne (wysiew) a potem dopiero robota: podlewanie, strzyżenie (dwa razy w tygodniu), przewietrzanie, nawożenie i walka z kretem. Jest też opcja dla niecierpliwych - trawnik "z rolki" czyli gotowa darń do posadzenia na przygotowanym podłożu. Jak znajdę więcej, to napiszę. Chyba, że mnie Ekspert uprzedzi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: Zakładanie trwanika 18.02.02, 12:30 Nie, dziekuję za trawę z rolki. Tak w ogóle to nie przesadzajmy, daleko mi do tego milionera - po prostu chciałabym mieć trochę trawy, żeby mój synek miał gdzie sie bawić, no i żeby posiadanie skrawka ogrodu nie było udreką tylko przyjemnością . Lubię coś wyhodować sama, z nasion, cieszę się, jak wyrośnie i mam wystarczająco dużo cierpliwości, aby doczekać się wlasnego trawnika. Dzięki AgaT Odpowiedz Link Zgłoś
ptasiara_katula Re: Zakładanie trwanika 18.02.02, 19:50 Witaj Aga Wtrącę słówko my po wysianiu trawy przykrylismy ją cieniutką warstwą dobrej ziemi i udeptali, a potem bardzo dbali o zachowanie odpiowiedniej wilgotności. Tylko bądź cierpliwa, jak trafisz na taki moment, że będzie stosunkowo ciepło i w dodatku sucho, proces wschodzenia trawy potrwa dłużej. Jeżeli zakładanie trwanika ma być przygrywką do przedniej zabawy dla Ciebie i Twojego synka i nie chcesz aby pielęgnacja obciążała Cię zbytnią pracą polecam Ci mieszankę wolnorosnącą odporną na deptanie. Mamy takie cudo w słonecznej części ogrodu i rzeczywiście hasamy po nim dowoli a strzyżemy raz na miesiąc, no chyba, że jest bardzo dużo wilgoci. Pozdrawiam Katula Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: Zakładanie trwanika 19.02.02, 06:20 no i Ekspert mnie wyprzedził ;-) życzę trawnika gęstego jak szczotka i miękkiego jak aksamit :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: Zakładanie trwanika 20.02.02, 09:10 Bardzo serdecznie Wam wszystkim dziękuje za fachowe porady, na pewno z nich skorzystam. A trawa odporna na wydeptywanie na pewno sie przyda, bo nasz trzylatek lubi sobie pobiegac, nie powim. Pozdrawiam AgaT Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Zakładanie trwanika 25.02.02, 21:09 Moi Drodzy, Przepraszam, że dopiero teraz wstawiam ten tekst o trawnikach, ale lepiej późno niż trzy zdania. Mam nadzieję, że wzięliście sobie do serca rade Jack’a i wiecie, że lepiej przyłożyć się do wykonania trawnika niż byle jak wysypać trochę trawy na zagrabione chwasty. Podobnie jak kilka poprzednich wskazówek tak i ta ze względów formalnych ( system wstawia tylko 7800 znaków jednorazowo) zostanie on podzielony na dwie części. Tu uwaga jest tu opisana tylko jedna z wielu metod zakładania trawnika w ogrodzie wypoczynkowym, a wiec przeznaczonego do normalnego użytkowania. Opisałem też kilka gatunków traw które najlepiej rosną w naszych warunkach i nie wymagają intensywniej pielęgnacji. Pamiętajmy, że w sklepach są na ogół sprzedawane mieszanki, ale skład gatunkowy jest wypisany na opakowaniu. Polecam również specjalne mieszanki wiecznie zielone. Są one drogie i nie nadają się na boisko piłkarskie, ale doskonale wyglądają na niewielkich trawnikach ogrodowych. Teraz cos dla leniwych lub zapracowanych. Jeśli chcemy założyć trawnik na suchych piaszczystych glebach to najlepiej przed wysianiem trawy założyć automatyczne nawadnianie. Jest ono stosunkowo niedrogie i proste w instalacji, a oddaje nieocenione usługi przy pielęgnacji trawników. Teraz trochę teorii Trawnik składa się z traw i pojedynczych innych roślin zielnych. W wyniku regularnego koszenia trawnika wykształca się gęsta darń, która jest dosyć odporna na deptanie. Pod wpływem ucinania końcówek liści trawa wydziela hormony, które stymulują rozkrzewianie czyli tworzenie rozłogów. Czyli im wiecej koszenia tym bardziej zbita darń. Ta cenna właściwość wyróżnia trawnik spośród pozostałych powierzchni roślinnych. Na trawnik nie nadaje się bardzo dużo gatunków traw. Toteż przed założeniem trawnika warto usunąć starą darń lub zaorać na głęboką skibę cały teren przeznaczony pod trawnik. Rozróżniamy trawy jednoroczne i wieloletnie, wytwarzające rozłogi podziemne lub naziemne i trawy tworzące regularne kępy. Obecnie w skład mieszanek wchodzą również trawy z innych zakątków świata, które wymieszane z rodzimymi gatunkami tworzą trwały i odporny na deptanie zbity gąszcz roślinności. Trwały trawnik powinien się składać z wielu gatunków traw, które się nawzajem uzupełniają pod względem swoich właściwości. Dobór gatunków powinien zależeć od warunków glebowych, nasłonecznienia, wilgotności podłoża i możliwości wykonywania koniecznych prac pielęgnacyjnych. Osoby, które chcą stworzyć trawniki w miejscach zacienionych powinny kupić specjalne mieszanki do tego celu. Osobiście jestem zwolennikiem wymieszania kilku gatunków traw zależnie od miejsca na trawniku. Obrzeża trawnika wysiewam zwykle jako trawnik łąka, centralną część przeznaczoną do rekreacji trawą na trawniki sportowe lub trawa zimozieloną. Zaś pod drzewami i w zacienionych przez budynek miejscach mieszankami do cienia. Ponieważ trawy te mają rożny kolor liści zawsze robię mieszane przejścia, tak aby nie było wyraźnej różnicy miedzy jedną częścią trawnika a sąsiednią. W mieszankach najczęściej spotykamy: Życicę trwałą (Lolium perenne). Ma największe nasiona z pośród wszystkich traw, nazywana jest również rajgrasem angielskim, pod względem wagowym dominuje w większości mieszanek. Jest to trawa wieloletnia, tworząca kępy i odznaczająca się szybkim wzrostem w młodości. Po założeniu trawnika pierwsza powoduje zazielenienie się powierzchni. Życica trwała wymaga gleb świeżych i wilgotnych, możliwie zasobnych w składniki pokarmowe, lekko zwięzłych, lubi też wilgotne powietrze. Na glebach piaszczystych i wapiennych trawa ta nie udaje się, a podczas suszy szybko zamiera. Utrzymanie trwałej darni z rajgrasu możliwe jest tylko przez intensywną pielęgnację i regularne koszenie. Zapewnienie takich warunków w ogrodzie jest niełatwe, dlatego też przydatność życicy jest ograniczona. Kostrzewa czerwona (Festuca rubra). Kostrzewa jest rośliną wieloletnią, występującą w kilku odmianach. Dzielimy je na tworzące kępy i rozłogowe. Odmiana tworząca kępy jest rośliną niewymagającą i wytrzymałą na suszę, w odróżnieniu od wrażliwej na suszę odmiany rozłogowej. Obydwie odmiany udają się dobrze na glebach z pewną zawartością próchnicy. Odmiany te nie znoszą zbyt niskiego koszenia. Kostrzewa owcza (Festuca trachyphylla, F. ovina). Trawa tego gatunku tworzy niskie kępy o zabarwieniu szarozielonym. Ma ona bardzo małe wymagania i nadaje się szczególnie na suche i ubogie stanowiska piaszczyste, dobra jest też na gleby próchniczne oraz gliniaste. Może nadać całemu trawnikowi typowy dla niej szarozielony odcień. Nie powinno to być powodem do zmartwienia i sygnałem do zmiany barwy trawnika na odcień żywo zielony przez stosowanie dużych dawek nawozów azotowych. Wiechlina łąkowa (Poa pratensis). Wiechlina jest trawą rozłogową. Przez długi czas zachowuje zabarwienie zielone. Na glebach piaszczystych o pewnej zawartości próchnicy, a więc średnio żyznych jest wytrzymała na suszę. Początkowo rośnie powoli, ma jednak dość duże możliwości przystosowawcze i po pewnym czasie zaczyna być coraz bardziej widocznym składnikiem trawnika. Również i ta trawa nie znosi niskiego koszenia. Jest stosowana jako jeden z podstawowych gatunkow wielu mieszanek trawnikowych. Mietlica (Agrostis tenuis). Nasiona tej trawy są bardzo drobne w 1 g znajduje się 12 000-20 000 nasion. Gatunek ten tworzy krótkie podziemne rozłogi. Mietlica zdolna jest do wytworzenia gęstego trawnika nawet na glebach ubogich. Wielu producentów uważa ja raczej za niepożądany dodatek. Ma wielka wadę gdyż jej lekkie nasiona opadają na dno pojemnika i są zwykle wysiewane na końcu, dlatego podczas siewu należy co pewien czas wymieszać zawartość pojemnika. Na podstawie tej pobieżnej charakterystyki kilku gatunków traw powinniśmy sobie lepiej uzmysłowić naturę trawnika jako zbiorowiska roślinnego. Bez właściwej pielęgnacji nie pomoże jego nawożenie. W ogrodzie wypoczynkowym istnieją bardzo często gleby raczej ubogie i suche. W takich warunkach próba utworzenia i utrzymania trawnika o barwie soczystej zieleni, skazana jest na niepowodzenie, tym bardziej, że zwykle nie będziemy w stanie zapewnić mu regularnej pielęgnacji. Wymienione wyżej, stosunkowo mało wymagające na suszę gatunki traw utworzą trawnik odbiegający, co prawda pod względem estetycznym od „ideału", jednakże - gdy zapewnimy mu odpowiednią pielęgnację, będzie odporny na deptanie, a to jest przecież najważniejsza cechą trawnika w ogrodzie przy domu. Dalej w części drugiej Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Zakładanie trwanika 25.02.02, 21:10 Część druga Teraz najgorsza najbrudniejsza i często pomijana praca czyli przygotowanie podloża!! Powierzchnia pod trawnik musi być starannie przekopana. Najlepiej na niewielkich powierzchniach spisuje się kultywator z napędem spalinowym. Można go wypożyczyć na dzień lub dwa. Na większych otwartych przestrzeniach najlepiej zamówić traktor z zamontowana glebogryzarką. Z gleby wygrabiamy wszelkie chwasty, korzenie i kamienie i wyrównujemy całą powierzchnię przerabiając nadmiar ziemi w dołki. Z ziemi należy wygrabić wszelkie pozostałości starej darni. O ile jest ona gruba to stary trawnik najlepiej usunąć przez zdjęcie płatów darni grubości 3 cm. Z płatów tych można wytrzepać trochę ziemi, a następnie złożyć je na kompost. Po wykonaniu tej czynności, jeśli gleba jest uboga całość pokrywamy 10 cm warstwą ziemi ogrodowej i torfu, a następnie dokładnie przekopujemy kultywatorem. Następnie jeszcze raz przekopaną glebę grabimy i jednocześnie plantujemy, po czym powierzchnię należy dokładnie, miejsce przy miejscu udeptać, przedtem przytwierdzając do obuwia deski. Pracę tę znacznie lepiej można wykonać za pomocą wału, o wadze około 100 kg. Na ziemiach gliniastych nie polecane jest wałowanie, a jeśli już to wał powinien ważyć około 50 kilo. Gleba nie może być za bardzo ubita gdyż wówczas trawy słabo się rozkrzewiają i tworzą płytki system korzeniowy. Na tak przygotowaną powierzchnię wysiewamy rzutowo nasiona traw. Nie powinno się tego robić w czasie zbyt wietrznej pogody, gdyż lekkie nasiona będą wywiewane. podczas wiatru, należy wysiewać nasiona z jak najmniejszej wysokości, trzymając rękę bezpośrednio nad ziemią. Zużycie mieszanki o standardowym składzie wynosi około 20 g na 1 m2. Przed przystąpieniem do obsiewania terenu dobrze jest taką właśnie ilość odważyć na wadze i wysiać na wymierzonej i zaznaczonej powierzchni 1 m2. Uzyskany w ten sposób poglądowy obraz gęstości siewu ułatwi nam równomierne rozsianie nasion. na początku należy unikać zbyt gęstego siewu, gdyż wskutek tego może nie wystarczyć nasion na cały trawnik, lub przez wiele miesięcy trawnik będzie w plamy gęstej i rzadkiej trawy. Jeśli nie macie wprawy można pożyczyć rozsiewacz do nawozów i za jego pomocą wysiewać trawę. Znacznie lepiej jest siać rzadziej, a jeśli pozostanie trochę nasion, rozsiać je ponownie. Wysiewać powinniśmy chodząc po trawniku raz w poprzek raz wzdłuż, aby trawa była jak najrównomierniej rozprowadzona po terenie. Dobrze jest też zostawić sobie nieco nasion do ewentualnego uzupełnienia. Podczas siewu starajmy się często mieszać wysiewany materiał, gdyż nasiona drobne zbierają się w niższej części naczynia, z którego siejemy. Na brzegach powierzchni pod trawnik możemy wykopać płytki rowek, do którego wysiewamy nasiona gęściej niż na całej powierzchni, co daje efekt szybkiego odgraniczenia trawnika od pozostałego terenu. Polecane przy ścieżkach ogrodzeniach rabat itp. Wysiane nasiona muszą być pokryte ziemią. Najlepiej to zrobimy za pomocą grabi, uderzając ich zębami tak, jak motyką bardzo gęsto całą powierzchnię, raz posuwając się wzdłuż, a drugi raz w poprzek trawnika (tzw. hakowanie). Częstym błędem jest przykrywanie nasion przez zagrabianie, podczas którego dochodzi do ściągania ich w jedno miejsce. Na większych powierzchniach tak mozolną pracę, jaką jest hakowanie najlepiej zastąpić użyciem tzw. kolczatki, wału z zębami, można je kupić lub wypożyczyć. Po tym zabiegu całą powierzchnię należy jeszcze raz równomiernie udeptać z pomocą przymocowanych do stóp krótkich desek lub zwałować. Podlewać powinniśmy tylko wówczas, gdy będziemy w stanie zapewnić stałą wilgotność ziemi przez kilka najbliższych dni i gdy nie znosi się na upały. Najlepiej jednak poczekać na deszczową pogodę i mimo deszczu podlewać, tak aby ziemia była cały czas wilgotna. Długość okresu kiełkowania nasion traw poszczególnych gatunków jest dość zróżnicowana. Życica wschodzi najszybciej, tj. w ciągu 10-14 dni. Nasiona innych traw kiełkują znacznie dłużej - do trzech tygodni, a nawet jeszcze dłużej. To zróżnicowanie jest przyczyną niekorzystnego wrażenia, jakie sprawia trawnik w okresie kiełkowania poszczególnych traw. Opóźnienie kiełkowania nie powinno nas niepokoić. Nie denerwujmy się i początkowo nie uzupełniajmy pustych miejsc przez dosiewanie trawy, gdyż powodują niepotrzebne i niekorzystne zwiększenie udziału traw wcześnie kiełkujących ze stratą dla wartościowszych gatunków, kiełkujących później. Lepiej wiec wypić piwko na ganku lub pogadać z przyjaciółmi. Trawa kiełkuje powoli i nic tego nie przyspieszy. Lać wodą jak najwięcej! Gdy dysponujemy instalacją zraszającą, powinniśmy dołożyć starań, aby, szczególnie w pierwszych czterech tygodniach po rozpoczęciu wschodzenia, nie dopuścić do wysuszenia gleby. Wschodzące trawy w tym okresie są szczególnie wrażliwe na suszę, gdyż ich korzenie sięgają tylko najpłytszych warstw gleby. Etapu rozwoju trawnika nie powinniśmy określać na podstawie szybko rozwijającej się życicy. Gdy ten gatunek skończył kiełkowanie i zaczyna „zazieleniać" powierzchnię trawnika, inne wartościowsze gatunki mogą dopiero wschodzić. Pierwsze koszenie! Czyli czekamy jak podrośnie! Trawnik kosimy po raz pierwszy, gdy rośliny osiągnęły wysokość około 10 12 cm. Co jest wówczas najważniejsze? Stan ostrzy kosiarki. Powinny być one świeżo naostrzone tak, aby cięły liście traw a nie je urywały. Jeśli tego nie dopilnujemy wówczas wzrost trawy zostanie znacznie zahamowany. Po prostu odchoruje ona naszą zdezelowana kosiarkę. Zresztą, kto goli się tępą żyletką? Pierwszy raz nie należy kosić zbyt nisko, wysokość koszenia powinna wtedy wynosić 6-7 cm. Wysokość koszenia kosiarki można najlepiej sprawdzić ustawiając ją na płaskiej powierzchni. Wysokość pierwszego koszenia jest równie ważna jak stan ostrzy! Drugi raz strzyżemy trawnik, gdy trawy ponownie uzyskały wysokość około 10 cm. Kosimy na wysokość około 5 cm. Dokładne ustawienie wysokości koszenia jest bardzo ważne. Zbyt niskie koszenie obcina liście traw a więc powierzchnię asymilacji a pozostawia jedynie ogonki liściowe. To samo się dzieje jeśli pozwolimy trawie urosnąć zbyt wysoko! Wówczas ogonki osiągają kilka centymetrów i praktycznie po koszeniu zostają tylko one! Trawników w tym okresie nie wolno opryskiwać herbicydami nawet takimi do trawników jak np. Sterane!!!!! W pierwszym roku trawnik traktujemy delikatnie oraz, staramy się nie deptać go zbyt intensywnie. Jak powiadają Anglicy „dobry trawnik uzyskuje się po około 50- 100 latach pielęgnacji”. Tak na serio prawidłowo pielęgnowany i często koszony trawnik wytwarza wytrzymałą darń po około trzech latach. Wówczas jest już odporny na intensywne użytkowanie, susze i inne destruktywne czynniki. Co z chwastami?? Rada jest jedna, częste koszenie eliminuje większość chwastów! Większość jednorocznych chwastów będzie po drugim koszeniu zlikwidowana. Jeśli zaś jeszcze od czasu do czasu opryskamy go Sterane z chwastami damy sobie rade. Niestety najczęściej opryskujemy po koszeniu, co jest największym błędem i powoduje że chwasty nie chłoną prawie w ogóle środków przeznaczonych do ich niszczenia!! Należy opryskać trawnik przed koszeniem podczas suchej pogody i odczekać nawet 3-4 dni. Po tym okresie można go podlewać oraz kosić. Uporczywe chwasty najlepiej wycinać długim, ostrym narzędziem, starając się usunąć jak najdłuższą część korzenia. Nie powinno się ich wyrywać, gdyż w ten sposób niszczymy otaczające je trawy, a w powstałych lukach bardzo chętnie osiedlają się one ponownie. Darniowanie Na zakończenie wypada jeszcze dodać, że trawnik można założyć przez układanie pozyskanych w innym miejscu płatów darni. Darniowanie stosujemy w ogrodzie tylko na małą skalę, gdyż jest pracochłonne. Jednakże w niektórych wypadkach, np. gdy trzeba szybko stworzyć powierzchnię trawiastą lub Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Zakładanie trwanika 25.02.02, 21:11 Darniowanie Na zakończenie wypada jeszcze dodać, że trawnik można założyć przez układanie pozyskanych w innym miejscu płatów darni. Darniowanie stosujemy w ogrodzie tylko na małą skalę, gdyż jest pracochłonne. Jednakże w niektórych wypadkach, np. gdy trzeba szybko stworzyć powierzchnię trawiastą lub uzupełnić zniszczony fragment trawnika, wyższość tej metody w porównaniu z siewem jest bezdyskusyjna! Darń jest sprzedawana w rolkach lub w kostkach. Oba rodzaje nie powinny być długo przechowywane w pryzmach (najwyżej dzień, dwa). Układamy je na przygotowaną jak opisałem wyżej powierzchnię, z tym ze na końcu całość posypujemy cienką warstwą odkwaszonego torfu i bardzo mocno moczymy. Należy zrobić to kilka razy aż podłoże będzie wyraźnie mokre i to nie tylko powierzchniowo! Dopiero teraz korzystając z szerokiego kawałka grubej sklejki na której stajemy aby nie zapadać się w grząską ziemię układamy kolejne warstwy trawnika. Metoda ta jest bardzo pracochłonna i nawet niewielkie kwadraty darni są bardzo ciężkie toteż darniowanie należy powierzyć specjalistycznej firmie. Jest to oczywiści najdroższy sposób założenia trawnika, ale efekt widać od razu. No to wypada życzyć owocnej pracy! Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: Zakładanie trwanika 28.02.02, 13:09 Dziękuję za wszystkie wskazówki, już zaczynam się przygotowywać i będę na bieżąco informowac o postępach mojego trwanika (który juz widzę oczyma wyobraźni..). Pozdrawiam AgaT Odpowiedz Link Zgłoś