laik pyta- jak posiać coś w skrzynkach

29.03.10, 11:27
Hej dziewczyny!
mam na środku podwórka wybetonowaną płytę pod która jest szambo:/,
postanowilam poustawiac tam "doniczki". A poniewaz nie mam aktualnie
kasy na doniczki przeszłam sie po domu stodole, garazu na
poszukiwania i mam- dwie drewniane beczki trzy drewniane skrzynie
wojskowe, 4 duze gliniane garnki i jakies pomniejsze skrzyneczki.

teraz pojawiaja sie schody:
- jak posiać w skrzynkach i beczkach - oczywiscie nie są szczelne-na
dno powinnam dac jakies kamienie,piasek czy folie nie wiem?
- jak posiać w garnkach glinianych - z nich skolei woda sie nie
wydostanie bo są szczelne

A jakie to będą rośliny?
jakieś ziółka i takie mieszanki "zestaw kwiatów balkonowych" "zestaw
traw ozdobnych itp.

dzieki
    • horpyna4 Re: laik pyta- jak posiać coś w skrzynkach 29.03.10, 11:39

      Są rośliny, które mogą rosnąć w garnkach bez odpływu wody.

      Przetestowałam rozchodnik kamczacki; podejrzewam, że inne gatunki
      rozchodnika też (ościsty ładnie się przewiesza przez brzeg
      naczynia).
      Nie trzeba wtedy w ogóle podlewać, wystarczy deszcz od czasu do
      czasu. A i dłuższa susza nie zaszkodzi.
      Może też w takich warunkach utrzymać się lnica bluszczykowata, ona
      rośnie na murkach i ma sporą tolerancję sucho - mokro.

      Ale w glinianych garnkach można też wywiercić otwory najzwyklejszą
      wiertarką; bez nasadki udarowej oczywiście, bo tego garnek może nie
      wytrzymać.
    • yoma Re: laik pyta- jak posiać coś w skrzynkach 29.03.10, 11:45
      Kluska, a skąd ty? Bo takich zwykłych, plastikowych, producenckich doniczek mam
      skolko ugodno w różnych rozmiarach, tylko na ogół czarne. Mogłabyś potraktować
      te gary jako osłonki.
      • kluska2cv Re: laik pyta- jak posiać coś w skrzynkach 29.03.10, 11:54
        mmm nie pomyslalam o tym, widzialam kilka takich w mojej stodole bez
        dna- moze dopasuje odpowiedni format:D
        Ja z opolskiego;)
        • yoma Re: laik pyta- jak posiać coś w skrzynkach 29.03.10, 12:03
          Aha. Bo w wysyłanie nie chce mi się bawić :(
    • lellapolella Re: laik pyta- jak posiać coś w skrzynkach 29.03.10, 13:21
      kluska, ale pamiętasz, że szambo czasem się wybiera? Te skrzynki i reszta
      towarzystwa mogą być z ziemią ciężkie i nieprzenośne:)Jak garnki gliniane
      szczelne i duże, to może zostawić któryś do produkcji gnojówki z pokrzyw? A
      dziury w dnie można zrobić wiertarką- sprawdzone, tylko naczynie musi stać w
      trakcie wiercenia na czymś miękkim, żeby nie pękło.
      Na dno pojemników kładziesz drenaż z kamyków, folia chyba jest zbędna. Zioła jak
      najbardziej,szczególnie takie, które w ogrodzie by się rozlazły,np.mięta czy
      estragon, pomidory typu "koralik", jest też sporo róż, które sprawdzają się w
      donicach.To propozycje do garów "dziurawych":)
      • kluska2cv Re: laik pyta- jak posiać coś w skrzynkach 29.03.10, 13:42
        pamietam że sie wybiera:) ale do wybierania służy taki właz mały,
        nie trzeba całego zbiornika otwierać :)
        dzięki za wszelkie porady
        • dar61 Betonu maskowanie zgrabne 29.03.10, 14:31
          Kiedyś w konkurencyjnym, zaprzyjaźnionym [?] forum wspomniałem, jak
          zamaskowałem u rodziców taką szambową płytę betonową, z włazem.

          Otóż zasypałem ten rejon grubą [20-30 cm] warstwą żwiru [drenaż],
          nadsypałem piaskiem [10-15 cm], na to bruk drewniany "akacjowy" ze
          ścieżką z plastrami betonowymi, taki bruk udającymi. Na środku, na
          włazie atrapa studni z daszkiem. Wisi tam wiadro z cebra uczynione,
          w nim czasem a to kwiatki, a to ulotki, co je nam w bramę wciskają...

          Szamba właz podwyższyłem, rozkułem wypełnienie ramki i znów zalałem
          na niegrubej zbrojeniowej siatce b. mocnym betonem, równocześnie
          wtapiając w nim takie same akacjowe plastry drewna. Z trudem
          można teraz ten właz wypatrzeć na tle bruku.
          Wokół oczywiście skalniaki, krzewy, niedużo kwiatków - rosną nieźle,
          bo pod nimi jest zwykła ziemia ogrodowa, głęboko obrzeżona falistą
          folią, by korzenie nie wrastały, nie zamulał się ten piasek podsypki
          odsączem z gruntu rodzimego.
          Całość się świetnie po deszczach odsącza, ze trzy lat ten "bruk"
          nie porasta chwastami z powodu zapiaskowania fug dość grubym
          żwirkiem.

          Polecam ten sposób, jak i drugi, u znajomego:
          On na rejon płyty betonowej szamba ułożył takie ogrodowe podesty
          drewniane, uformowane do układania na kształt koła, w ćwiartkach do
          demontażu. MOcowane są na podkładkach, z drewna zakonserwowanego
          chemicznie.
          U niego szamba wlot wykończony jest "gustownie" ... kręgiem
          żelbetowym. Namawiam tego znajomego, by krąg obudował, podobnie jak
          u mych rodziców drewnem, na to ułożył blat dużo poza krąg wystający,
          z drewna. Miałby niby-stół, łatwy do odkrycia w razie potrzeby.
          Doszczelnić właz można pod blatem nakładką z plandeki, folii - a
          same gazy fermentacyjne można puścić dyskretnym kominkiem niskim,
          wwierconym gdzieś obok....

          Metod jest wiele, konceptualnie poszaleć można.
          "Odonicowanie" też niezłe, ale zamaskować beton warto.
          Oby to nie był trakt przejazdu nad tym betonowiskiem, co częste.
          Zabrukować je można jednak łatwo.
          • kluska2cv Re: Betonu maskowanie zgrabne 29.03.10, 14:53
            tak tak rozmarzyłam się...
            niestety rozwiazanie ma być na już bo beton jest i sterczy, a z
            kieszeni znikła flota na takie inwestycje.
            Miejmy nadzieje ze do nastepnej wiosny dokopie sie do mnie kanaliza:D
            • bei Re: Betonu maskowanie zgrabne 29.03.10, 18:52
              Zaraz poszukam w galerii, na moim wrzosowisku mam dwa okienka do
              wybierania z szamba.
              Widoczne są tylko same pokrywy- reszta zasypana korą, a na pokrywę
              mozna donice z sezonowymi kwiatami stawiac.
              Jesli masz wiecej betonu- ja bym go troszke "spatynowała"
              Spróbuj na obrzeżu wpierw sadzic mech, moze zaprzyjaźni sie z tą
              chropowata powierzchnią. Przy samym brzegu cos zadarniajacego- moze
              jakis jałowiec z carpetów- i gałezie układac mu tak, by maskował.
              We wszystkim, co drewniane ładnie wygladac będą zioła- a one są nie
              tylko smaczne, zdrowe ale i zdobią- np szałwia:)
              Ne boj sie sadzic w naczyniach bez odpływu- sypnij drenaz- warstwa
              żwiru lub kamyków- ja mam kilka donic z pełnym dnem- jak deszcz
              przesadzi z nawadnianiem- to przechylam i odlewam wode (sadzę w nich
              sezonowe kwiaty)
              Jesli chcesz posadzic np róze, i chcesz, by przetrwały zime- musisz
              w dużej skrzyni- ocieplic scianki od wewnątrz styropianem- ale nie
              musisz, mozesz donice wtargac do stodoły i niech zimuje roślina w
              cieplejszym:)

              Rojniki- jak sie uprzesz, mozna je na tym betonie uprawiac- sypniesz
              podłoza na beton, posadzisz rojniki , posym piaskiem lub żwirem by
              wkomponować podłoże i zostaw- one swietnie sobie radzą!

              Winobluszcz!!!! posadź go przy betonie, wejdzie i pokryje cały
              beton, ja swój musze co troche z chodnika do smietnika i z
              powierzchni posadzki smietnika odrywac, wycinac, przekładac, a on
              uparcie wraca:)

              Opolskie....to nie tak daleko już ode mnie- lubie odwiedzać zamek w
              Mosznej:)
              • bei Dar.... 29.03.10, 18:54
                czytam juz kilka razy o Twoim sposobie na kamuflaz
                tego "włazu"..masz moze zdjatko jakies?- bo ja potrafię wyobrazic
                sobie efekt, ale moj A raczej nie...
    • bei beczki- 29.03.10, 18:56
      nasturcja -szczególnie ta, która tak ładnie zwiesza sie, lobelia,
      szałwia i wiele, wiele, wiele innych kwiatów lata pieknie zaistnieją
      w takim naczyniu:)!!
Pełna wersja