ita30
30.03.10, 12:30
Witam
zwracam sie do Was z gorąca prośbą - mam do zagospodarowania ogród
ok 1600 m i małą wiedzę na ten temat, a także zbyt mało finansów na
zatrudnienie fachowców :( Na działce są już duże drzewa - modrzewie,
wielki kasztan, dąb, trochę jaśminu, bzu, jarzębina, topola, brzozy.
Przy budowie domu trawa się niestety zniszczyła - w zeszłym roku
nawieźlismy troche ziemi żeby teren wyrównać, w tym roku chcemy
posiać trawę i nasadzić chociaż trochę krzewów, bylin, pnączy.
Chciałabym żeby był to ogród naturalny, taki "babciny". A moje
pytania do Was brzmią : jakie pnącza na mury (brzydki płot
murowany) - str. północna, cień od domu; co pod brzozy ; co
w "lezkę" z kostki - rośnie tam modrzew, jest sporo miejsca pod nim -
str południowa; i co pod kasztan - jest pod nim taras, takie
łagodny nasyp z niego schodzący, str południowo-zachodnia ale cały
dzień właściwie cień, bo to wielkie drzewo. Myślę o posianiu
przynajmniej na cześci działki "kwietnej łąki", czy ktos ma z nią
doświadczenia? Piszcie proszę, każda rada mile widziana :)