Czy pysznogłówka

20.04.10, 14:31
rozsiewa się łatwo?

Z powodu, że w miejscu, gdzie w zeszłym roku miałam takową, mam Bardzo Dużo
Czegoś. Jeśli to pysznogłówki, to wcale się nie zmartwię...
    • horpyna4 Re: Czy pysznogłówka 20.04.10, 15:55

      Ona ma dość charakterystyczne liście. No i pachną, jak rozetrzesz.
      Poza tym się rozrasta, zwłaszcza w luźnej ziemi. Mojej gliny raczej
      nie lubi.
      • yoma Re: Czy pysznogłówka 20.04.10, 16:15
        Liście i podobne, i niepodobne, młodziutkie toto...

        Na roztarcie nie wpadłam. Rozetrę.
        • lellapolella Re: Czy pysznogłówka 21.04.10, 13:38
          u mnie się nie rozsiewa ale rozrost ma spory, w miejscu, gdzie w zeszłym roku
          była pojedyncza roślina, teraz szykuje się kępa jak smok. Rozetrzyj, jeśli to
          ona, możesz spokojnie oddzielić łopatką część i przesadzić na inne miejsce.
          • gabula777 Re: Czy pysznogłówka 23.04.10, 20:09
            Nie zauważyłam, żeby się kiedykolwiek rozsiała, ale kępy jej są bardzo luźne w
            środku i umożliwia to nasionom innych roślin na kiełkowanie, bo mają tam nieco
            cienia i wilgoci.Pewnie wykiełkowało coś co rośnie obok.
    • yoma Re: Czy pysznogłówka 26.04.10, 00:40
      Roztarłam

      to ona. Dużo jej!
      • horpyna4 Re: Czy pysznogłówka 26.04.10, 08:18

        No to możesz robić sobie Earl Greya.
        • yoma Re: Czy pysznogłówka 26.04.10, 10:22
          E tam, niech lepiej kwitnie :)
          • andziaos Re: Czy pysznogłówka 05.05.10, 23:38
            ja z Wami nie mogę :)
            Dzisiaj przy hali Mirowskiej pani miała kupę zielska;) m.in,
            pysznogłówkę - coś skojarzyłam że było na forum no to ekhmm...
            wiadomo, kupiłam:)
            Pani twierdziła , że na miejsca zacienione jak znalazł. Ale
            poguglałam i chyba ona nie lubi cienia - jedynie półcień a najlepiej
            słońce... Kto ma i co może powiedzieć ? Bo ja chciałam ją posadzić
            pod gęstym płotem który byłby za nią od południa. Czyli światło
            poranne a potem minimalnie popołudniowe (bo tam milin zarasta).
            Nada się ? czy nie nado ? :)
            • horpyna4 Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 08:37

              Trudno odpowiedzieć, bo cień bywa różny. Zresztą istotna jest też
              gleba (przepuszczalność), na ogół nie da się określić stanowiska
              jednym słowem. Spróbuj, przesadzić zawsze zdążysz.

              A jeżeli mieszkasz w Warszawie albo w pobliżu, możesz dostać trochę
              bylin do cienia darmo i bez kolejki. Podaj na priva kontakt
              telefoniczny, to się odezwę.

              Co do sprzedaży pod Halą Mirowską, to jakiś czas temu pani
              sprzedająca sadzonki wetknęła do doniczki z pełnymi jaskrami (tymi
              kolorowymi, co nie zimują w gruncie) tabliczkę "pełnik". Usiłowałam
              jej wytłumaczyć, że pełnik to inna roślina (chociaż również z
              rodziny jaskrowatych), ale nie dała się przekonać. Powiedziała, że
              ona je uprawia, to wie.
              • andziaos Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 10:19
                :))
                dziekuję - napisałam:)
            • yoma Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 09:47
              Moja p. siedzi na patelni i sądząc ze stopnia rozlezienia się, dobrze jej tam.
    • leloop Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 09:41
      moja rozsiewa się łatwo ale woli chyba półcień, niż cień kompletny :)
      • krista57 Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 10:02
        Zachwycona pysznogłowką bo ma być bez wymagań,lubi słońce,szybko i silnie się
        rozrasta zakupiłam czerwoną,
        lila i różową.
        Ma się świetnie posadzona w słońcu.
        Lubię wysokie rabaty i liczę,że urośnie do metra i w
        czerwcu zakwitnie.

        Aha! Zakupiłam wczoraj przetacznik goryczkowy,
        • horpyna4 Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 10:36

          Przetacznik goryczkowaty nadaje się do skalnych ogródków, bo jest
          niewysoki. Po przycięciu przekwitłych kwiatostanów pozostają dość
          zwarte rozetki nieco skórzastych liści, rzeczywiście przypominające
          liście niektórych goryczek (np. Klusjusa). I świetnie wyglądają
          między kamieniami.
          • lellapolella Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 14:43
            mam pysznogłówkę w dwóch miejscach, w tym bardziej zacienionym (ale i bardziej
            mokrym) złapała mączniak. To wybitnie sprawka siedliska, bo dzieliłam na dwoje
            jedną sadzonkę. Trzymałabym się słońca, przynajmniej takiego przez większość dnia.
            • horpyna4 Re: Czy pysznogłówka 06.05.10, 14:58

              U mnie pysznogłówka też nie chce rosnąć, bo ona nie lubi gliny.
              Ale niewykluczone, że w przepuszczalnej i suchej glebie lekki
              półcień tak bardzo jej nie zaszkodzi.
Pełna wersja