gnojówka z mniszka

26.04.10, 08:07
Po czym poznac, ze juz gotowa? I Czy jest obawa przenawozenia?
    • dar61 Re: gnojówka z mniszka 26.04.10, 09:13
      Koniec (intensywnego) "bąbelkowania" tego zaczynu
      jest początkiem możliwości podlewania [po odcedzeniu i rozcieńcieniu
      +/- 10x]

      Rozcieńczanie nie jest wymuszone obawą przenawożenia, onoż jest
      teoretyczne, a bardziej chęcią oszczędności cennego i jakże
      aromatycznego płynu.

      Na przednówku z mniszkowego ziela są zdrowe sałatki, surówki, zupki.
      Potem - ziołomiody. Nasi znajomi czynią z kwiatów i sacharozy pulpę.
      • szadoka Re: gnojówka z mniszka 26.04.10, 09:39
        To moja jeszcze mloda (troche ponad tydzien) i wcale nie smierdzi
        tak straszliwie.
        Rozumiem teraz idee rozcienczania. Fakt, roslin duzo a plynnego
        zlota ;) niezbyt wiele...

        A co do miodow... lepiej niech sie zajma tym fachowcy, pszczoly
        znaczy :)))
Pełna wersja