leloop
27.04.10, 23:43
lato, mam nadzieje, ze to nie jest początek i zarazem jego koniec :)
wszystko kwitnie i pachnie, kukułki kukają, jaskółki śmigają ;)
od miesiąca nie spadła kropla deszczu, ślimory nie zjadły mi funkii ani
łubinu, prawie wszystkie moje wysiane i uratowane pomidory padły z gorąca pod
moją nieobecność :/, wzeszły za to dynie. dwa tygodnie nieobecności a jakoby
miesiąc mnie nie było :?.