Skrzynia na balkon - pnącze

01.05.10, 18:28
Witam. Chcę posadzić na balkonie pnącze (balkon wschodni). Mam
drewnianą skrzynię wyłożoną w środku folią.Czy przed nasypaniem
ziemi do skrzyni powinno się zrobić w niej jakieś otwory na odpływ
wody. Pytanie pewnie wielu wyda sie śmieszne, ale ja jestem totalnym
laikiem w tej dziedzie. Czy na dno tej donicy nasypać najpierw
jakiegoś drenażu i dopiero ziemi, czy wystarczy sama ziemia? I
jeszcze jedno pytanie, jakie pnącze polecilibyście na balkon
wschodni? Dodam, że mam zwierzaka więc, nie może to być roślina
trująca. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
    • przemoaj5 Re: Skrzynia na balkon - pnącze 03.05.10, 11:43
      Dziurę zrób koniecznie, bo jak przelejesz albo spadnie deszcz i zaleje korzenie,
      rośliny mogą paść.

      Drenaż możesz zrobić ale nie jet konieczne.

      Jaka jest wielkość donicy? wtedy będzie można proponować nasadzenia

      poniżej przykład donicy na tarasie: (niestety z gąszczu zdjęć trzeba wybrać donice)
      www.ogrodidom.eu/galeria/81,Ogr%C3%B3d-nowoczesny.html

      poz


      przemo jakubowski
      • pouszka70 Re: Skrzynia na balkon - pnącze 03.05.10, 18:44
        Dziękuję za rady. Donica ma następujące wymiary:.
        wysokość 35 cm
        szerokość - 40 cm
        głębokość - 40 cm
        czyli pojemność 56 litrów

        Pozdrawiam
        • dar61 Re: Skrzynka na balkon - pnącze 03.05.10, 20:32
          Jeśli drewno jest z rodzajów nieodpornych na wodę - folia jest
          niezbędną wyściółką [wykonanie jej z drewna olszy, gatunku
          bagiennego, ponoć nie wymaga wyściółek, ale jest z biegiem lat
          szarzejące i jak dla mnie nieestetyczne].
          W najniższym miejscu folii warto ją przekłuć i wstawić wylewkę z
          jakiejś rureczki. Podlewając w nieprzekłutej możemy mieć za słabe
          wyczucie. Niektórzy z nas, mając lepszą wprawę w podlewaniu, nie
          dziurawią i nie powodują odgniwania korzeni. Jednak to zależałoby
          od "czułości" roślin w donicy.

          Objętość donicy nie jest imponująca.
          Podejrzewam, że sprawdzą się w niej różne sezonowe jednoroczne
          roślinki pnące typu ozdobnych groszków, bo wielorocznym dość szybko
          bryła korzeniowa przerośnie całą zawartość donicy. Wtedy dalszy
          rozwój czy kwitnienie będzie zależeć od nawożenia.

          Mnie w podobnej objętości ceramicznym naczyniu dość dobrze [wystawa
          pn-zach] rósł winobluszcz. Też zimował na naszym balkonie.
Pełna wersja