yoma 04.05.10, 13:41 w stosunku do zeszłego roku. Wtedy kwitła świdośliwa żarnowce suchodrzew obiela magnolia goździki pękały pąki rododendronowi, konwaliom i bzom bu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bei Re: No więc sezon jest jednak spóźniony 04.05.10, 14:02 jak oglądam zdjecia z zeszłego roku- to już w kwietniu był maj:) Rododendrony- u mnie oczywiscie pąki na kluczyk, a u sasiadów- tuż przy scianie mają cieplej i kwitną. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: No więc sezon jest jednak spóźniony 04.05.10, 14:06 Powiem tak: ale jak to wszystko zakwitnie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: No więc sezon jest jednak spóźniony 04.05.10, 16:04 co się odwlecze, to nie uciecze:) (chyba że) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: No więc sezon jest jednak spóźniony 04.05.10, 16:23 Dobrze, że trochę się ochłodziło i popadało. Wydłuży się okres kwitnienia. Niestety, mój migdałek przekwitł już na amen. Trzeba go będzie zaraz ciąć. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: No więc sezon jest jednak spóźniony 04.05.10, 17:11 Migdałek (białego mam)- "czai się":) Ma pączusiów na sobie, ale ciągle zamknięte. Podobnie pigwowiec, bzy, rododendrony, azalie. Kwitna berberysy- z braku laku to cieszę się nawet zapachem berberysów:D Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: No więc sezon jest jednak spóźniony 04.05.10, 17:22 O, a mój pigwaczek w pełni :) Odpowiedz Link Zgłoś