Dodaj do ulubionych

kwa mać, czy będzie ...

11.05.10, 10:07
... cieplej ? kiedyś ? :/
Obserwuj wątek
    • yoma Re: kwa mać, czy będzie ... 11.05.10, 10:11
      Właśnie miałam powiedzieć, że jak tak dalej pójdzie, to depresji zimowej dostanę...

      Właśnie chciałam siąść i policzyć dostępną kasę pod hasłem Kanary, ale radio
      przed chwilą powiedziało, że lotnisko na Teneryfie zamknięte. Znikąd nadziei.
      --
      Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
          • bakali Re: kwa mać, czy będzie ... 11.05.10, 10:44
            Dziewczyny, odwagi! Teraz nie ma prawa być ciepło, przecież te wszystkie
            Pankrace i Boniface teraz właśnie są. Poczekajcie jeszcze tydzień, za kilka dni
            na pewno będzie cieplej.
            U mnie w nocy 2 stopnie, a takiego ziemnego nadmorskiego wiatru na pewno nie
            macie u siebie :)
              • horpyna4 Re: kwa mać, czy będzie ... 11.05.10, 11:02

                W okolicach Szczecina są chyba teraz, w Warszawie były (mam nadzieję)
                w zeszłym tygodniu. U mnie prawie 15 stopni, a to dopiero początek
                dnia. Rośliny rosną jak oszalałe, nawet z tego klepiska po
                rusztowaniach sporo wylazło.

                A jak się mają złotliny? Bo egzemplarz macierzysty zakwitł.
                • yoma Re: kwa mać, czy będzie ... 11.05.10, 11:10
                  Ten pierwszy, największy, wypuścił dziecko i 1 pąk. 40 sadzonek dzielnie
                  raczkuje, przynajmniej większość z nich:)
                  --
                  Pracowanie dla zasady i dlatego, że jest to cnotliwe, znaczy wykonywać pracę,
                  która nie jest zbyt wiele warta.
                    • bakali Re: kwa mać, czy będzie ... 11.05.10, 12:18
                      ewa9717 napisała:

                      > E, ja nie tak daleko od Szczecina (tak kole setki na prawo) i mam
                      > zupełnie fajnie: dość ciepło i słonecznie ;)

                      A ja mam 140 do Szczecina i ogrodnicy szaleją :/ na każdej mapie prognozy pogody
                      wszedzie ciepło, tylko u mnie od kilku dni niemziennie 11 stopni.
                        • bei :( 11.05.10, 16:59
                          Poniedziałek, wtorek, sroda, czwartek, piątek PADAŁO
                          W sobotę dwie godziny koszenia trawy i już zaczęło lac.
                          Poniedziałek padało'
                          Wtorek- wpierw musiałam wykosic to co kosiłam w sobotę, bo juz
                          dłuuugie, pokosiłam trochę i już niebo zasnute.
                          Trawa mokra, dłuuuga, pasek od napędu ślizgał się, slizgał az spadł-
                          sama nie mogłam rozkręcić kosiary tak, by go załozyć. Kosiłam bez
                          napędu- co to zonacza- wpychanie i wciąganie kosiarki po skarpach, a po
                          równym pchanie, pchanie PCHANIE......nic tylko zapisy przyjmowac na
                          gubienie kalorii:)

                          Zaparłam się i nie chce kupować nowej kosiarki w tym sezonie, przyjdzie
                          mi chyba z podkaszarką biegac:(
                          • yoma Re: :( 11.05.10, 17:10
                            Wyrzuć trawnik, posadź irgi :)
                            --
                            W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać
                            kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i
                            wszędzie dookoła brzydko pachnie.
                          • leloop Re: :( 11.05.10, 21:08
                            u Was to chociaż pożytek z tego zimna, pada ... u nas wylacznie piździ zimno z
                            północy i wysusza coraz bardziej to co i tak wyschło na już na pieprz :?
          • ewa9717 Re: kwa mać, czy będzie ... 12.05.10, 18:15
            U mnie (na lewo od Szczecinka) ta burza bardzo energicznie się
            objawila o piątej rano. Potem cały dzień dość ciepły, choć
            nieprzesadnie słoneczny. No ale cały dzień nie padało, więc już
            nieźle ;)
            • dagusia333 Re: kwa mać, czy będzie ... 12.05.10, 18:35
              U mnie w opolskim rano było ciepło, słonecznie i parno.Po południu przeszły dwie
              burze z ulewnym deszczem.
              Dobrze że mąż mi kwiatki schował, bo jak naleje do takich świeżo posadzonych to
              mogą zgnić korzenie.
              Kurcze, nie ma kiedy wąchać bzu ;/
                        • leloop Re: kwa mać, czy będzie ... 13.05.10, 23:14
                          no to już zakrawa na spisek, dziś rano szron, na te noc znów spadek temperatury
                          do 0°C, dobrze, ze chociaż słońce świeci czasami choć zdaje się jutro nie
                          poświeci :/
                          a tu nie znają zimnej Zośki, na ogrodnikach zazwyczaj się kończy ale tym razem
                          chyba ogrodnicy zaprosili sobie kumpli do imprezowania :/
                          • se_nka0 Re: kwa mać, czy będzie ... 14.05.10, 06:21
                            Leloop rozgoń imprezę, to nie karnawał ;)U mnie zimno nie jest, jedynie zabawa w
                            ciuciubabkę - zdążę przed deszczem? Widać chmurę deszczową - jechać na działkę
                            czy nie.? Noo szron by mnie zdenerwował.
                            --
                            Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                                • dar61 Re: [piii!!!], czy będzie ... 14.05.10, 11:03
                                  Kraaa, kraaa, kraaaa...
                                  :)

                                  Nie wiem, co lepsze - gorąco za dnia plus warzenie mrozem w nocy,
                                  czy stonowana, normalna, majowa pogoda bez przymrozków [plus urodzaj
                                  i niskie ceny potem, rozwalające taniochą finanse sadownikom].
                                  Ja wolę to drugie, a [finansami] sadownikami niech się Unia wtedy
                                  martwi ;)

                                  ---

                                  {Se_nka} napisała:

                                  ... Nic to, trzeba przeczekać ...

                                  - Pamiętasz, Anno, kanikułę Anno Domini 1997?
                                  Siedzieliśmy sobie w naszej głuszy, dwa tygodnie ściana wody - a my
                                  odcięci wakacyjnie, jak ci Robinsonowie od ogłupiających
                                  publikatorów, smakujący nareszcie ciszę. Ruszyliśmy jak się
                                  wypogodziło w wojaż - a tam ludzkie nieszczęście podtopione, zmyte,
                                  spłynięte...
                                  - Taaak, Darze, nigdy więcej dwutygodniówki! I może byś wreszcie tę
                                  telewizję nam sprawił, bo ckni się tu bez 'Klonu', '
                                  Pływalni
                                  '... i 'Tańca na Kłodzie"...
                                  • se_nka0 Re: [piii!!!], czy będzie ... 14.05.10, 11:53

                                    Żadnej telewizorni!!! Świetnie się spacerowało w typową angielską pogodę,w
                                    anty-deszczowym ubranku. Po południu mam się zgłosić do księgarni, po odbiór
                                    zamówionej, oczekiwanej książki. Przeczekam - oby tylko na działce za mokro się
                                    nie zrobiło.

                                    --
                                    Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                                    • bakali Re: [piii!!!], czy będzie ... 14.05.10, 14:06
                                      U mnie to całe towarzystwo ogrodniczo-zośkowe jakieś dziwne w tym roku, wszystko
                                      na odwrót. Zimno jest, owszem, ale w dzień, po 11 stopni już chyba 2 tydzień. Za
                                      to w nocy po 6 - 8, a nawet 10 stopni! Sama już nie wiem, czy pomidory chować do
                                      domu na noc czy na dzień.... :)
                                      • tu_lucy Re: [piii!!!], czy będzie ... 14.05.10, 14:28
                                        o ile w tygodniu to jeszcze, to zawsze na weekend marnie... teraz będzie i mokro
                                        i zimno, ani wyjść porobić, z dziećmi się nie da tyle na dworze w taką pogodę, z
                                        nudów zatratują, szukam płotów
                                                • yoma Re: [piii!!!], czy będzie ... 14.05.10, 20:46
                                                  I co, warto? Bo IMHO między starą Chmielewską a nową Chmielewską jest przepaść,
                                                  ale też właśnie z tego powodu dawno nic nowego nie czytałam.
                                                  --
                                                  W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać
                                                  kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i
                                                  wszędzie dookoła brzydko pachnie.
                                                  • yoma Re: [piii!!!], czy będzie ... 14.05.10, 23:40
                                                    Dla mnie te biurowe, Lesio, Wszyscy podejrzani itd. to zupełnie dokładnie jedna
                                                    praca, w której kiedyś pracowałam, to pewnie stąd :) No i Alicja była agroholiczką.
                                                    --
                                                    W takich chwilach jak ta tacy ludzie wznoszą się na szczyty. To jakby mieszać
                                                    kijem w bagnie. Te naprawdę wielkie bąble znajdują się nagle na powierzchni i
                                                    wszędzie dookoła brzydko pachnie.
                                                  • se_nka0 Re: [piii!!!], czy będzie ... 15.05.10, 07:15
                                                    Bo z Chmielewską to jest tak : albo się przeczyta i wsiąka ze wszystkimi Jej
                                                    słabościami, albo NIC. Innej opcji nie ma.Jestem(nie tylko ja) fanką od
                                                    zamierzchłych czasów i tak to trwa :).Pozdrowienia od ,,chmielewszczanek,, :)
                                                    --
                                                    Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                                                  • leloop Re: [piii!!!], czy będzie ... 15.05.10, 08:54
                                                    se_nka0 napisała:
                                                    Bo z Chmielewską to jest tak ...


                                                    no wlasnie, u mnie chyba te słabości wzięły gore w ogólnym oglądzie ... :?
                                                    potem przeczytałam wywiad z panią Chmielewską i pomyślałam "koszmarna baba"
                                                    (przepraszam jeżeli sprawiam przykrość :/ ) i było "już po wszystkiem" :( ale na
                                                    pocieszenie (choć zdaje sobie sprawę, ze to zupełnie inny ciężar
                                                    gatunkowy, z korzyścią dla pani Chmielewskiej), ze z Grocholą było jeszcze
                                                    gorzej, na fali ogólnonarodowego zachwytu nad twórczością tej pani udałabyłam
                                                    się do gdańskiego Empiku i zaczęłam przeglądać ofertę i wtedy w głośnikach
                                                    usłyszałam transmisje na żywo z jakiejś dyskusji radiowej, w której pani
                                                    Grochola brała udział. nie dość, ze strasznie krzykliwa to do tego wulgarna.
                                                    uciekłam, zaoszczędziwszy na wątpliwej jakości zakupie ;)
                                                  • tu_lucy Re: [piii!!!], czy będzie ... 17.05.10, 12:36
                                                    heh to i ja OOT pozdrawiam, a byczki mogą być, ale to ciągle "nie to co było"
                                                    ja sobie dla poprawy humoru wróciłam do "Wszystko czerwone" właśnie
                                                    chora siedzę ww domu z córką chorą, nawet na ogródek nie da się wyjśc bo leje i
                                                    zalewa
                                                  • se_nka0 Re: [piii!!!], czy będzie ... 17.05.10, 13:29
                                                    Yomy pogoda najbardziej się sprawdza. U mnie już dziś lepiej,dłuższe przerwy
                                                    między opadami, a jeżeli pada to malutko.W tej chwili chodniki/parking - suche.
                                                    --
                                                    Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                                                • krista57 Re: [piii!!!], czy będzie ... 14.05.10, 20:49
                                                  Nie zważając na deszczową prognozę wybrałam się na działkę w zimowych butach i
                                                  sztormiaku.Nie spadła kropla deszczu przy wciąż zachmurzonym niebie.
                                                  Posadziłam pomidory,dwie kobee,"Anabelle"...poprzesadzałam co się dało.
                                                  Nie powschodziły wczesniej posiane jednoroczne.Za zimne noce.
                                                  Zielsko szalllllllllleje!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka