yoma 13.05.10, 09:49 ale odkąd człowiek ma ogród... no dobrze, zajmuje się ogrodem... to co pójdzie do lasu, to coś widzi, czego wcześniej nie widział. A to konwalijka, nie mylić z konwalią, tu przywrotnik, ówdzie kokoryczka... :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: To śmieszne jest 13.05.10, 10:12 Znaczy masz to samo, co ja. A konwalijki są śliczne, liście mają znacznie ciekawsze, niż konwalie. Uwielbiam oglądać zielska. Jak trafiam na obcy teren, to od razu wynajduję charakterystyczne rośliny dla niego. Normalny człowiek nie zwróciłby na takie "chwasty" uwagi, no ale mnie do normalności daleko... i jak widać, nie tylko ja jestem szajbnięta. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To śmieszne jest 13.05.10, 10:22 Ty i tak masz dobrze, bo się na tym znasz, a ja muszę sprawdzać zielska z przewodnikiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: To śmieszne jest 13.05.10, 10:32 A ja dojrzewam do kupienia jakiegoś klucza czy przewodnika. Coś polecacie? Ja trochę blondi jestem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To śmieszne jest 13.05.10, 10:43 Kupiłam sobie ostatnio dzieło pt. "Jaki to kwiat?", autorów w tej chwili nie podam. Rozpoznaje się zielsko po kwiatach, jak sam tytuł wskazuje, uszeregowanych wg koloru i wielopłatkowości. Trochę za ciepłoklimatyczne jak na polskie warunki, ale parę zielsk znaleźć można. Odpowiedz Link Zgłoś
se_nka0 Re: To śmieszne jest 13.05.10, 10:52 Myślałam, że tylko ja!! Nazw nie znam, ale jak to dobrze, że nie noszę przy sobie saperki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To śmieszne jest 13.05.10, 11:25 > Myślałam, że tylko ja!! Przecież wszystkie mamy fioła :) Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: To śmieszne jest 13.05.10, 11:33 :):) Zaczynam przy drodze rozpoznawać tubylcze rośliny i te napływowe- tzn. "nawiewowe":) z ogrodów. Odpowiedz Link Zgłoś
baba-baba Re: To śmieszne jest 13.05.10, 12:05 Ano prawda.Prawie codziennie idę na rynek tą samą droga.A wczoraj dokonałam odkrycia:przy szkole rośnie przepiękny dywan z podagrycznika variegata.Wiem,że jest uważany za chwast ale tam jest przepiękny.Z ogrodem szaleję od zeszłej jesieni i patrzę na wszystko.Obserwuję nawet malwy pod blokiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To śmieszne jest 13.05.10, 12:12 No tak. To, czego jest dużo w moich okolicach i było "jakąś akacją", stało się karaganą... Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: To śmieszne jest 13.05.10, 12:33 ja najczęściej chodzę z łopatką:) dziś ze spaceru z psem przywlokłam bodziszek, chyba żałobny, chociaż jeszcze nie sprawdzałam. Mam taką książkę 'Was blueht denn da', prezentująca dziko rosnące kwiaty środkowej Europy, a jako wsparcie w dokładniejszych poszukiwaniach 'Klucz do oznaczania roślin' Rostafińskiego. Polskie tłumaczenie tej niemieckiej widziałam w antykwariacie, autor Dietmar Aichele. Jest świetna. Odpowiedz Link Zgłoś
tu_lucy Re: To śmieszne jest 14.05.10, 10:04 też tak mam... po roku zajeć na biologii - ekosystemy leśne - czasem wiem, co widze... musiałabym notatki odświeżyć, to wiedziałabym więcej lubię sobie czasem poszukać na takich stronkach radość jak się coś znajdzie www.atlas-roslin.pl/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: To wcale nie jest smieszne ;) 14.05.10, 13:11 moja teoria jest taka, ze ogrodnik ma coś z muzealnika, po pewnym czasie zaczyna głównie zauważać drugi plan. czyli to co kiedyś zlewało się w jedna zielona, kwitnącą plamę zaczyna nagle mieć kształty, odcienie, nazwy ... :) jeżeli przy najbliższym oglądaniu filmu klasy B zauważycie, ze szklanka sama przeskakuje na stole albo w każdym pomieszczeniu wisi ten sam obraz to znaczy, ze wirus złapany ;) wspólne oglądanie z Wami tv stanie się niemożliwe :D Odpowiedz Link Zgłoś
tu_lucy Re: To wcale nie jest smieszne ;) 14.05.10, 15:01 albo po prostu to jest tak, że zwracamy uwagę wybiórczo na to co nas w danym momencie / etapie / okresie interesuje mocno i dotyka mój małż stwierdził, że jak byliśmy w ciąży to on dookoła widział same ciężarówki... potem przeszło mu na wszechobecne wózki z dziećmi itd itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To wcale nie jest smieszne ;) 14.05.10, 18:44 Coś w tym jest. Jak onego czasu kupili my z byłym autko, to potem wszędzie jeździły samochody tylko takiej marki... Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: To śmieszne jest 14.05.10, 14:37 No, ale ja mam poważne problemy z rozróżnianiem, co barszcz, co podagrycznik, a co dzika marchewka, czy pasternak. Baldachy mnie się plączą;/ Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To śmieszne jest 14.05.10, 15:17 , że to wszystko "jakiś krwawnik" :)Powiedz sobie O-o. Dawno nie przeskakiwało. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: To śmieszne jest 14.05.10, 16:16 No nieee... szefowo, krwawnik jest ze złożonych (astrowatych). Baldaszkowate (selerowate) to całkiem insza inszość. Większość z nich jest na pierwszy rzut oka bardzo do siebie nawzajem podobna, a niestety zdarzają się wśród nich silnie trujące (jak np. szczwół plamisty). Warto nauczyć się odróżniać niektóre gatunki po zapachu. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To śmieszne jest 14.05.10, 16:37 Może sobie być ze złożonych, ale ma taki baldach, nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: To śmieszne jest 14.05.10, 18:00 Ma, ale nie tylko on. Rośliny z różnych rodzin mają kwiatostany baldachowate. Ale nietypowe na pierwszy rzut oka dla swojej rodziny kwiatostany zdarzają się też innym roślinom. Taka na przykład pysznogłówka należy do wargowych, a ma tak ułożone kwiaty, że z daleka przypomina złożone. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: To śmieszne jest 14.05.10, 18:43 A i tak to wszystko "inna odmiana pokrzywy" :) Odpowiedz Link Zgłoś
nikorason Re: To śmieszne jest 14.05.10, 19:41 Ja mam gorszą wersje tej "choroby", mam tak zarośniętą wciąż działkę, że ostatnio chodząc znalazłam przypadkiem gorczycę białą, piołun, podbiał, skrzyp (hyhy pocieszam się, że to mój zielnik żadne tam chwasty ;) ) Choć tak naprawdę zioła mam posiane zupełnie gdzie indziej :D. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: To śmieszne jest 14.05.10, 20:45 Ja mam jeszcze gorszą wersję tej 'choroby', gdzie nie pójdę to najpierw widzę co rośnie i jak, potem dopiero ludzi dostrzegam :) Odpowiedz Link Zgłoś