moonshana
19.05.10, 18:58
które sobie rosły w skrzynce. wyrosły, zakwitły,przekwitły i sobie
stały. a biorąc pod uwagę ostatnią pogodę, stoją sobie w wodzie, bo
skrzynka nie ma otworów. zabrać ich pod zadaszenie nie dam rady, brak
miejsca, i tak sobie wymyśliłam że może te cebule wyjąć z ziemi,
obsuszyć i schować. i tu moje pytanie: przeżyją do przyszłego sezonu?
szkoda mi ich, bo są takie bardziej wymyślne. aaaaa, najważniejsze:
rzecz się dzieje na balkonie:) piszę tutaj bo wydaje mi się że Wy się
bardziej na żonkilach znacie niż balkonowi:)
uprzejmie proszę o szybką odpowiedź albowiem liście żonkili zaczynają
na mnie bluchać:)