tu_lucy
25.05.10, 13:04
jest wszędzie, włazi, pnie się, wspina, oplata,
wyrywany odrasta poczwórnie,
wykopać się nie da, bo musiałabym do Australii się przekopać, tak głęboko sięga,
polubić???? uznać za piękny kwiat? postawić mu podpórki, zrobić grządki??
pozwolić, żeby zarósł cały chodnik z kostki??