złotlin japoński

27.05.10, 11:45
Witam, chciałabym prosić o pomoc. W kwestii ogrodów jestem osobą
zupełnie niedoświadczoną i prawdę powiedziawszy nawet przy
pielęgnacji roślin doniczkowych brak mi systematyczności. W tym roku
postanowiłam posadzić "coś" w ogródku, w którym do tej pory królują
ciemne bukszpany i jałowce. Ogrodem opiekuje się teść ale wolałabym
uniknąć porad z jego strony. Przeszukując internet znalazłam złotlin
japoński. I teraz prośba z mojej strony o wskazówki. Jeżeli zakupię
dwa krzewy to w jakiej odległości powinnam je posadzić tak aby
swobodnie mogły się rozrosnąć? I jeszcze kwestia podlewania, jak
często złotlin powinien być podlewany? Chciałabym się upewnić, że
nie wymaga on codziennego doglądania:)
    • horpyna4 Re: złotlin japoński 27.05.10, 11:58

      Złotlin japoński rozrasta się jak perz, dość płytkimi podziemnymi
      rozłogami. Pędy ma wzniesione, potrafi rosnąć dość wysoko, zwłaszcza
      w miejscu zacienionym. Rozrasta się szeroko, opanowując stopniowo
      coraz większą powierzchnię, jeżeli więc posadzisz dwa krzewy w
      pewnej odległości od siebie, to i tak się kiedyś połączą - to tylko
      kwestia czasu. Złotlin nie lubi suszy w połączeniu z ostrym słońcem,
      ale posadzony w zwięzłej ziemi od północnej strony budynku i trochę
      już rozrośnięty nie wymaga w ogóle podlewania. Mojego nie podlewam
      nigdy, nawet podczas suszy.
      • solene Re: złotlin japoński 27.05.10, 12:31
        Dziękuję bardzo za informację. Chciałabym posadzić złotlin od strony
        południowej jednak w miejscu które nie jest bezpośrednio narażone na
        słońce, tzn. pomiędzy szklarnią a ścianą domu. Szklarnia właśnie
        daje cień. Cieszę się że nie trzeba będzie pilnować podlewania:)
        • horpyna4 Re: złotlin japoński 27.05.10, 12:39

          Oczywiście po posadzeniu trzeba podlać i w pierwszym roku w razie
          suszy też, bo ma dość płytko korzenie. Ale jak się dobrze ukorzeni,
          to radzi sobie sam.

          I jeszcze jedno: zwykle jest uprawiana odmiana o kwiatach pełnych.
          Jeżeli lubisz delikatniejsze kwiaty, to poszukaj (przynajmniej na
          zdjęciu w necie) gatunku typowego, czyli o kwiatach pojedynczych.
          Warto porównać, bo nie wszystkim podoba się to samo.
    • cereusfoto Re: złotlin japoński 27.05.10, 14:34
      Ja mam dwa ( variegata - kwiaty pojedyncze i zielony o pełnych
      kwiatach) - polecam tego w odmianie Variegata, bo jak przekwitnie to
      przynajmniej ma ozdobne liście. Tylko problemem są faktycznie jego
      rozłogi, które wyszukują pod agrowłókniną wolnej przestrzeni i
      wyłażą w najmniej niespodziewanym miejscu.
      Poszukaj w googlach złotlin variegata...
Pełna wersja